Dodaj do ulubionych

Ropa pod paznokciem

27.09.05, 12:59
Bardzo proszę o pomoc! Moja mała obudziła się dziś z matowym, odstającym
paznokciem, ropa pod paznokciem; paluch jest czerwony. Boli ją, nie rusza
paluszkiem. Czy są jakieś kuleczki, które jej pomogą? Chciałabym uniknąć
wizyty u chirurga i zrywania paznokcia, jeśli już to w ostateczności. Do tej
pory próbowałam domowego sposobu z wrzątkiem, ale nie wiem czy to pomoże.
Proszę o jakieś wskazówki.
Justyna
Obserwuj wątek
        • 5_monika Re: Ropa pod paznokciem 27.09.05, 13:44
          hepar jest na stan ropny, jeśli pod tym paznokciem jest (5ch nasila
          ropienie ,9ch samo się dostosowuje a 15,30 ch hamuje ropienie), Belladonna jak
          jest stan zapalny i przekrwienie (9, 15ch).Może okłady z Rivanolu jeszcze.Ja
          zaddzwoniłabym do swojego homeopaty, ale możesz iść do lekarza rodzinnego
          przepisze pewnie maść i zobaczysz jak rozwinie się sytuacja.Nie ma co myśleć o
          chirurgu.
          Dawkowanie co godzinę 2 kulki, w miarę poprawy rzadziej.
      • jusiaz Re: Ropa pod paznokciem 27.09.05, 14:03
        Nie mogę się dodzwonić do dr nadal, czy te leki nie będą się kłóciły z tym co
        mała dostaje? (cistus canadensis, hepar stannum zastzryk, psorinum 15ch, i
        jeszcze mam dokupić doliclos?? p..9 - nie mogę rozczytać dalej). Nie zaszkodzi
        w kuracji?
        • beba2 Re: Ropa pod paznokciem 27.09.05, 14:08
          Nie powiem Ci czy nie zaszkodzi. Moim zdaniem tak naprawdę nie powinnaś nic jej
          dawac poza tym co przepisał lekarz, ale skoro dziecko cierpi, a kontaktu z
          lekarzem nie ma...Sama zdecyduj. Twój lekarz stosuje metody nieklasyczne więc
          myślę, ze on sam tez będzie musiał dołozyć nowy lek, zeby ten stan wyleczyć.
          Nie sądzę, żeby hepar miał zaburzyć działanie tamtych leków.
            • jusiaz Re: Drugi paznokieć! 15.10.05, 21:46
              Pierwszy paluszek zagojony, paznokcia nie ma czekamy aż odrośnie - a tu ta sama
              historia z następnym, ale na drugiej rączce. I też wskazujący. Początkowo
              myślałam, że źle przycięłam, ale teraz myślę, że to może grzybica? Z posiewu
              skóry kiedyś wyszły grzyby i pleśnie.
              Tamten paluszek leczony był okładami z sody od chirurga , a od dr. dostała
              Brandessen płyn na rany i oparzenia (udało mi się z nim wtedy skontaktować).
              Najgorsze jest to , że mała nie da sobie zabandażować paluszka z nasączonym
              gazikiem, tylko latam za nią i przykładam.

              Czy zawsze coś się musi przyczepić?
              Justyna
              • jusiaz Re: Drugi paznokieć! 19.10.05, 09:36
                Z następnymi paznokciami też coś się dzieje, porobiły się wałeczki pod płytką,
                gdzie odrasta paznokiceć. Nie ma jeszcze bąbli. Dostałam mezereum 9ch, wczoraj
                co godzina 3 kulki, dziś 4 x 3. Dr. mówi, że doszło do nadkażenia. Tylko ja nie
                wiem sama, czy to możliwe, że to od skóry??, jakaś bakteria buszuje? (mała ma
                AZS) Bo równolegle z paznokciami, zaczęły pojawiać się pryszczyki na ciałku.

                A te palce to jej przeszkadzają, nawet podrapać nie może się porządnie.

                  • jusiaz Re: Trzeci paznokieć! 19.10.05, 16:00
                    Już zaczynam się bać. Zainfekowany jest trzeci paznokieć, coraz więcej
                    pryszczy. Obstawiam bakterię, i ja zaczynam być w pryszczach (ręce do łokci i
                    dłonie). Mała dostała jeszcze Lachesis co godzinę 5 gr. Czekam do jutra. Lekarz
                    przez tel powiedział, że być może trzeba będzie chemicznie leczyć, ale to jutro
                    się okaze jak nie będzie poprawy.

                    Trochę się boję, no powoli zaczynam panikować. Czy może dojść do zakażenia krwi
                    w ten sposób?
                    Justyna
                      • jusiaz Re: Trzeci paznokieć! 19.10.05, 16:22
                        Jak trzeba to trzeba, bo teraz to wszystko szybko idzie. Od zakażenia 1
                        paznokcia minął 2 tydzień, teraz jest drugi, a przez noc przy trzecim zrobił
                        się bąbel. Mała jest spiąca, dziś spała do 12, od 15 znowu śpi i chyba trochę
                        mniej siusia, język jest z białym nalotem. Czekam do jutra. Mam nadzieję, że
                        będzie lepiej.
                        Justyna
    • jusiaz Re: Ropa pod paznokciem 20.10.05, 14:07
      Już jest lepiej, niesamowite. Ropnie pod paznokciami się zmniejszyły, wierzyć
      się nie chce , że w tak krótkim czasie. Lachesis podałam wczoraj 5 razy 5 gr co
      godzinę, i już rano widać było poprawę. hurra!
      Justyna
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka