Dodaj do ulubionych

zapalenie łojotokowe skóry

15.11.05, 13:32
Witam
Mam stwierdzone zapalenie łojotokowe skóry. Skóra głowy jest zaczerwieniona i
swędząca, włosy bardzo szybko się przetłuszczają. Ale najgorsze ze
wszystkiego jest stan zapalny skóry pod nosem (wewnątrz równierz)bo piecze
swędzi, czerwona jak po strasznym katarze i jeszcze takie małe krosteczki się
porobiły. Stosowałam już wszystko co mi przyszło do głowy i co dermatolog
zapisał. Zasadniczo pomagała mi tylko maść sterydowa, ale się skończyła no i
nie chce mi lekarz znowu zapisać bo podobno nie można tyle sterydów używać.
Zalecone kremy mam wrażenie że tylko pogarszają sytuację. Stan zapalny pod
nosem mam już 9 miesięcy.I mam wszystkiego dość
Błagam pomóżcie....
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: zapalenie łojotokowe skóry 15.11.05, 19:13
      O, to jakiś bystry ten dermatolog, że nie chce w Ciebie ładować sterydów - ma
      rację, nie można z nimi przesadzać.
      Wiele Ci doraźnie nie pomogę, bo taki problem nadaje się do leczenie pod
      kontrolą homeodoka tylko i wyłącznie, ale jest on wyleczalny. Należy się uzbroic
      w cierpliwość, bo to raczej nie zajmie kilku dni, ale medycyna akademicka i tak
      nie ma Ci więcej do zaoferowania. Możesz jeszcze poszukać pomocy u zielarzy albo
      kogoś, kto leczy dietą.


      16%VOL
      22%VAT
      • huwka Re: zapalenie łojotokowe skóry 16.11.05, 07:13
        No super
        tylko, że najbliższy homeopata krórego tu polecacie przyjmuje w mieście 2
        godziny jazdy samochodem od mojego miasteczka. Poza tym mam dwójkę malutkich
        dzieci, które musiałabym zabrać ze sobą. Może jednak ktoś mi coś doradzi???
        • marciszonka Re: zapalenie łojotokowe skóry 16.11.05, 11:52
          Huwka, nie odbieraj tego w kategoriach lekceważenia Twojego problemu. Jest wręcz
          przeciwnie. Naprawdę leczenie takiego schorzenia to nie buła z masłem i wymaga
          kontaktu osobistego z homeopatą. Wiem, ze trudno to pogodzić - te 2 godziny
          drogi i małe dzieci. Rozumiem problem. Ale może podaj skąd jesteś. Moze ktoś tu
          coś na to poradzi. Nie wszyscy są na liście.
          Ja też kiedyś już traciłam nadzieję, bo Warszawa miała być pustynią jeśli chodzi
          o dobrych klasyków. I kompletnym przypadkiem okazło się, że wcale nie. A
          próbowałam już zdesperowana (też mam małe dziecko) leczenia przez internet.
          Wielka porażka. Po prostu się nie da. Przewlakłe choroby są do poważniejszego
          leczenia.
          Moze tu przyjdzie ktoś, kto się podejmie chwilowo coś Ci poradzić, ale na
          dłuższą metę... no cóż. Trzeba tego, co powyżej.
        • tom_j23 Re: zapalenie łojotokowe skóry 16.11.05, 12:59
          huwka napisała:

          > No super
          > tylko, że najbliższy homeopata krórego tu polecacie przyjmuje w mieście 2
          > godziny jazdy samochodem od mojego miasteczka. Poza tym mam dwójkę malutkich
          > dzieci, które musiałabym zabrać ze sobą. Może jednak ktoś mi coś doradzi???

          Jeśli masz zacięcie i nie masz innego wyjścia, to pobierz ten plik:
          www.scholz.pl/pdf/choroby_skory.pdf
          i spróbuj dopasować coś do siebie.


          Stefan

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka