babsee
03.01.06, 13:45
Opisywałam tu na forum leczenie mojej 1,5 rocznej Jagusi u homeo z
przewlekłego kaszlu.Udało sie na 1,5 mies.( tuberculinum 200 ch)Potem
przyszło zapalenie krtani i gardła po którym zwątpiłam w naszego
lekarza.Kazał jej podawać przez 3 dni tylko Belledonne i nic poza tym co
skończyło sie antybiotykiem.Dostała Cine- żadnych rezultatów.Kaszel wciąż
jest. Poczytałam ,popytałam poszłam do pediatry po skierowania.W tym czasie
przedziwna infekcja Jagi- w ciągu 3 dni,dwa napady goraczki ( niskiej bo
tylko 37,8)ale za to pokładała sie, płakała, apatyczna do garnic
możliwsoći,senna, zero apetytu i kaszel tak silny ze wymiotowała. Sluz był
tak gesty ze aż sie nim dusiła.
Wyniki-rtg pluc- czyste bez mykoplazmy i pneumocystozy, kał-czyst, krew-
rewelacja, rozmaz i eozynofile- w normie.Więc moze to chlamydia? Poniewz
dalismy wymaz a Jaga wyglądała coraz gorzez( blada była jak ściana)dostała
Summamed na 3 dni.Dziś odebralam wyniki- nie ma żadnej chlamydii!
Ja już nie wiem co ma robić.Homeo nam nie pomógł i nie pojde do niego więcej
( jest mikrobiologiem a nia kazał zrobić żadnych wyników).Mysle nad innym.Ale
ja już po prostu nie wiem co robić.Jaga jest za mała na testy alergiczne.Od 3
mis( za radą homeo)nie je nabiału- i to też nie dało poprawy.Proszę,
napiszcie gdzie ja mam pójśc z moim dzieckiem?
Tak bardzo chciałam wpisać nas do homeosukcesów.
A okres,kiedy nie kaszlała przez 1,5 mies był najpiekiejszy w moim życiu...