Dodaj do ulubionych

wirus brodawczaka - można wyleczyć?

08.01.06, 11:04
Umiejscowiony w przedsionku pochwy ( szorstkie zmiany nabłonka ) od 5 lat w
niezmienionym stanie, podrażniony piecze i swędzi. Długo leczony jako stan
zapalny pochwy i grzybica. Ostatnio lekarz stwierdził, że to może być to, ale
badań nie kazał robić. "Nic się z tym nie da zrobić" - powiedział. A co wy
powiecie, bo do lekarza homeo mogę dopiero za miesiąc?
Obserwuj wątek
    • mezzan1 Re: wirus brodawczaka - można wyleczyć? 08.01.06, 12:30
      czesc!osobiscie trudno mi uwierzyc w niemoc dzisiejszej medycyny.nie jestem
      lekarzem,jednak swego czasu sama borykalam sie z brodawkami.Znowszych metod
      stosowana jest kriokoagulacja polegajaca na wyniszczeniu niepozadanych zmian
      cieklym azotem.jest to zabieg dosyc drogi(100zl)ale skuteczny.po 3 razie
      brodawki zostaly usuniete a niektore sie wchlonely.ma wiec juz spokoj 3 rok:)
      poza tym by nabyc odpornosci zastosowalam Thuja occidentalis.zycze powodzenia!
    • patchwork30 Re: wirus brodawczaka - można wyleczyć? 08.01.06, 19:10
      Brodawki sa bardzo typowe dla skazy sykotycznej. Bardzo wazne w ich leczeniu
      jest calosciowe podejscie do choroby, bo efektem ich stlumienia, bez wyleczenia
      calosci, moga byc guzy jajnikow, piersi albo macicy. To jest typowy zakres
      chorobowego dzialania skazy sykotycznej.
      • asiabed Re: wirus brodawczaka - można wyleczyć? 08.01.06, 20:25
        Wiele razy w literaturze nt medycyny naturalnej natknelam sie na info, ze
        brodawki znikaja po przeprowadzeniu kuracji oczyszczajacych oraz po wzmocnieiu
        systemu odpornosciowego (glownie chodzilo o brodawki umiejscowione na rekach,
        stopach - nie jestem pewna czy to ten sam wirus co w okolicach narzadow
        plciowych). Ale moze warto sprobowac popracowac nad oczyszczaniem organizmu oraz
        pozniejszym jego wzmocnieniem.

        pozdrawiam
    • agrafka11 Re: wirus brodawczaka - można wyleczyć? 08.01.06, 20:26
      patchwork wspomniał(a) o skazie sykotycznej. Wrzuciłam w wyszukiwarkę i nie
      mogę otrząsnąć się z wrażenia - to moje objawy !
      -zatrzymanie płynów w organiźmie
      -skłonność do tworzenia się guzów,torbieli i brodawek ( moje mięśniaki )
      -uporczywe infekcje układu moczowo-płciowego
      -lepki i drażniący pot/twarz,pachy,narządy płciowe/
      -bladość i niezdrowy wygląd,żylaki,znamiona
      -ogólne pogorszenie stanu zdrowia pod wpływem wilgoci
      -mogą wystąpić skłonności reumatyczne ( u mnie ostatnio bardzo się nasiliły )
      Leczę się już rok izo i homeopatycznie, efektów nie ma - tu nagle moje objawy i
      Thuja... O Thui lekarz się nawet nie zająknął.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka