Dodaj do ulubionych

proszę pomóżcie - silcea - skótki...

16.07.06, 13:27
Jakis czas temu, juz dokladnie nie pamiętam (może miesiąc albo 2) kiedy
mialam katar ropny i wziłam na niego sinuspax Lehninga, który w swoim
składzie ma właśnie silicee i sie zaczeło... Jestem tak usiana pryszczami, że
wyglądam jakbym miała 13 lat i co gorsza to wcale nie ustępuje. Sporo mam
nawet na głowie we włosach są to duże guzgowate nacieki ropne, często nie
tworzy się żaden wierzchołek, tylko treść siedzi dosyć głęboko i nie idzie
tego wycisnąc ani nic się z tym nie zrobi, pozostaja wtedy takie guzki (z
tym, że nie ma juz zaognienia), częso w ich miejscu skóra sie tez łuszczy.
Jak juz wspomniałam jest ich sporo na głowie, na twarzy w szczególności tak
na jej obrysie (inaczej nie umiem tego nazwać), bardzo często takie skupiska
robią sie za uszami, na szyi i troche na dekoldzie. Pomimo odpowiedniej
higieny tworza sie zaskorniki.

Krotko mówiąc wyglądam okropnie i jak sie domyślacie wcale mi to
nieodpowiada, zatem proszę o pomoc, CO JA TERAZ MA ZROBIĆ, tyko nie piszcie,
że powinnam iśc do homeopaty, bo nie moge tego zrobic, jestem za granicą i
tutaj na pewno sie nie dogadam.

Bardzo proszę doradzcie coś...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka