kasia_wp
26.09.06, 09:49
Witajcie, Prosiłam już ty kiedyś o pomoc, za radą Awinna podawałam dziecku
Calcarea carbonica, było ok przez kilka miesięcy, miesiąć przedszkola też ok.
Niestety coś się znowu zaczyna- syn od wczoraj ma katar- gęsty, zielony,
trudno mu wydmuchać, wydzielina spływa na gardło i rano kaszle. Kaszel jest
mokry, kaszle najwięcej po przebudzeniu ( odkrztusza),w dzień sporadycznie.
Nie gorączkuje, lepiej się czuje na dworze.Noc przesypia spokojnie. Rano miał
lekko zaczerwienione spojówki i chrypkę. Poza tym czuje się dobrze.
Nie wiem co mogłabym mu podać aby mu pomóc,w zeszłym roku taki stan zawsze
przechodził w przewlekły i kończyło się na totalnym zaśluzowaniu i
antybiotyku. Teraz chcę tego uniknąć za wszelką cenę. Co mogłabym mu
podać,proszę o sugestie.
Pozdrawiam,
Kasia