mam taki pomysł, ale może głupi...

07.12.06, 13:30
czy obowiązkowe szczepienia to może być sprawa polityczna? Czy też polityka
nie ma tu nic do rzeczy?
Bo wpadł mi do głowy taki pomysł: słyszeliście na pewno o powstającej partii
"Polska jest kobietą"?, no i się zastanawiałam, co ja bym chciała uzyskać i o
co zawalczyć i tak mi wyszło, że najbardziej o te szczepienia cholerne - żeby
rodzice mogli decydować czy zaszczepią swoje dziecko czy nie.
Bo przecież w innych kraja te szczepienia nie są obowiązkowe i za
nieszczepienie nie grożą rodzicom żadne sankcje? Może ktoś coś wie? Bo jeśli
jest szansa na załatwienie tej sprawy to nie można jej zmarnować, kurcze.
co o tym myślicie?
    • granna Re: mam taki pomysł, ale może głupi... 07.12.06, 14:05
      Chętnie sie przyłączę, choć o partii nie słyszałam :) Jka odtąd jestem
      bezpartyjna to jakby co,moge wskoczyc :)
      Co do innych krajów to szczegółowo nie wiem, ale jeśli sa jakies obowiązkowe to
      chyba nie wszytskie. W Stanach zależnie pewnie od stanu, ale generalnie chyba
      zasada wolnosci wyboru.
      Moze ktos ma wolną chwilkę i podpyta na forum rodziców dzieci z porazeniem
      mózgówym albo autystycznych, tamtejsi rodzice zazwyczaj sa najlepiej
      zorientowani. Przepraszam, ale ja nie mam teraz czasu, zeby szperac.
      -
      • sutrynka Re: mam taki pomysł, ale może głupi... 07.12.06, 14:20
        No ja też na partiach się nie wyznaję ani na działalności politycznej, ale
        przyznam że jak usłyszałam i zajrzałam na stronę to założenia mi się podobają.
        Jeśli to wypali to będzie gites.
        Partię wymyśliła Manuela Gretkowska i ogólnie jest to partia która ma
        reprezentować interesy kobiet i chronić ich prawa. Nie jest ani prawicowa ani
        lewicowa, a reszta się dopiero krystalizuje. Zresztą każdy sobie może zajrzeć
        sam i poczytać: www.polskajestkobieta.org
        Ja kompletnie nie wiem na jakiej zasadzie działają partie i nie wiem jak się
        takie rzeczy załatwia, tak tylko pomyślałam o co bym chciała zawalczyć.
        Wrzucę im ten pomysł na forum programowym i zobaczę czy będzie jakiś odzew.
    • marta.gora Re: mam taki pomysł, ale może głupi... 08.12.06, 19:11
      Sprawa polityczna? A moze by tak uruchomic rzecznika praw obywatelskich? Toz
      przymus szczepienia jest, a przymus stosuje się tylko przy pozbyciu kogos praw
      obywatelskich albo ubezwłasnowolnieniu. Nawet do szpitala psychiatrycznego nie
      przyjmą bez wyroku sądu.A nam grożą sankcjami!!! To gdzie jest ta wolność
      wyboru??? Jeszcze gdyby tu chodziło o walke na smierć i zycie, to co innego,
      ale tu o to nie chodzi! Zwłaszcza w odniesieniu do obywateli innych krajów UE.
      • patchwork30 Re: mam taki pomysł, ale może głupi... 08.12.06, 21:17
        W Niemczech nie ma przymusu szczepienia. Jednak jest cala rzesza ich
        zwolennikow - lekarzy, aptekarzy, ktorzy ciagle mowia o tym, zeby wprowadzic
        obowiazek szczepien. Przy instytucie Kocha jest komisja szczepien, ktora ma
        zajmowac sie zbieraniem i wdrazaniem w zycie publiczne efektow badan naukowych
        na temat szczepien. Jak sie okazuje czlonkowie tej komisji siedza w zarzadach
        firm farmaceutycznych produkujacach szczepionki. Wiadomo wiec, jak
        interpretowane sa badania naukowe...
        Komisja ta zauwazyla, ze coraz mniej rodzicow szczepi dzieci, wiec robi akcje
        przeciw "zmeczeniu szczepieniami". Rozsylaja ulotki zastraszajace skutkami
        chorob itp.
      • granna Re: mam taki pomysł, ale może głupi... 11.12.06, 12:37

        W piątek na regionalenj telewizji była migawka o tym ,ze w ciągu ostatnich 10
        lat dziecięciokrotnie wzrosła liczba zachorowań na autyzm. CZemu tym sie nikt
        nie zajmie i nie zbada co tez takiego sie w ciagu ostatnich lat zmieniło, ze tak
        dramatycznie wzrosła ta liczba? Biorąc poprawkę, na to, ze telewizja lubi
        podkolorowac i mała poprawkę , ze moze diagnostyka lepsza w ostatnich latach to
        i tak krotnosc jest zastraszająca! Szlag mnie trafia jak słysze takie
        komunikaty. I myślę, ze byłoby cudownie, gdyby ktos sie zechciał zająć wolnością
        wyboru, ale cos mi mowi, ze nie w tej Rzeczypospolitej i nie w tej ekipie :( U
        nas nawet media sa na końcu listy swobody wypowiedzi :( a zapowiada sie jeszcze
        gorzej :( Chyba zostanie nam tylko ciche miganie się i moze jak kogos zaczną
        scigac na powaznie to wtedy rozpęta sie jakas ogólna burza wolnościowa :)
    • very.martini Re: mam taki pomysł, ale może głupi... 09.12.06, 21:38
      Szczepienia są niebowiązkowe, bo to działa na tej zasadzie, że każdy kraj sam
      ustala swój zestaw szczepień na podstawie bieżącej sytuacji epidemiologicznej.
      Co nie zmienia faktu, że niektóre kraje, np Polska, nie śledzą chyba swojej
      własnej na gorąco:)

      A że Polska jest kobietą, to Martini się dawno dowiedziało;) Jak na stronie
      jeszcze nie było obrazków:) Myślę, że to dobre miejsce, żeby podjąć taką
      dyskusję - może tam można liczyć na rzeczową dyskusję, a nie obrzucanie błotem,
      jak to ma miejsce tu i ówdzie na innych forach, i szukanie konstruktywnych
      rozwiązań.
      • marta.gora Re: mam taki pomysł, ale może głupi... 10.12.06, 10:58
        EEEEeee, zajrzałam na stronę tej partii. Znowu wojna o antykoncepcję i aborcję.
        One nam nie pomogą w szczepieniach, niestety.
        Nie obrzucają się błotem? Odniosłam wrażenie, że mają tam jakąś specjalną wannę
        z kiślem do tego celu :-DD
    • very.martini Re: mam taki pomysł, ale może głupi... 09.12.06, 21:43
      Zobaczcie, na co przed chwilą wpadłam
      wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=304975
      Rodzice faszerowali dzieci aspiryną
      2006-12-09 11:53


      Wrocławscy policjanci zatrzymali rodziców, którzy narazili na niebezpieczeństwo
      utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu swoje dzieci podając im
      nadmierną ilość aspiryny. Policja już raz zatrzymała matkę za samowolne
      podawanie dzieciom w wieku 2,5, 4 i 7 lat lekarstw i niewłaściwe leczenie. Teraz
      rodzicom grozi do 5 lat więzienia i ograniczenie praw rodzicielskich.
      dalej »


      Jak poinformowała PAP w sobotę Beata Tobiasz, rzeczniczka prasowa Komendy
      Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu rodzice zaaplikowali dzieciom bez konsultacji
      z lekarzem nadmierną ilość aspiryny. - 4- letnia dziewczynka trafiła do szpitala
      w stanie ciężkim z objawami przedawkowania leku, a dwójkę jej rodzeństwa poddano
      badaniom - opowiadała Tobiasz.

      Obojgu rodzicom przedstawiono zarzuty narażenia dzieci na utratę życia lub
      ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. - Kobieta została aresztowana na miesiąc, bo we
      wrześniu również była zatrzymana w związku z >>>>samowolnym podaniem leku swoim
      dzieciom<<<< (<>od Martini). Wtedy też dzieci trafiły do szpitala z objawami
      przedawkowania leków - dodała Tobiasz. Wobec ojca zastosowano dozór policyjny.

      Dobre, nie? Pomijając to, na ile ci rodzice przesadzili (bo że przesadzili, to
      jasne), to jednak hasło "samowolne podanie leku" trąci absurdem. Zastanówcie się
      dwa, albo i trzy razy, zanim podacie dzieciakom panadol, dostaniecie kuratora
      jak nic!
      A lekarzowi przepisującemu nieprawidłowy lek nikt nie podskoczy.
      • beba2 Re: mam taki pomysł, ale może głupi... 10.12.06, 11:11
        Głupotą najwiekszą w tym wypadku jest podanie aspiryny DZIECIOM. Nie wolno jej
        podawać do conajmniej 12 roku życia ( według innych badań nawet do 18 roku
        życia), z powodu możliwości wywołania przez nią zespołu Rey'a.
        • marciszonka Re: mam taki pomysł, ale może głupi... 11.12.06, 12:49
          Ci rodzice przede wszytskim przedawkowali ta nieszczęsną aspirynę i w tym
          problem. Nie wywołali zespołu Reya. A jak my byliśmy mali to nas nią faszerowano
          na przeziębienia i to jeszcze szczytem marzeń była prawdziwa aspiryna Bayerowska
          a nie polopiryna. Idę o zakład, ze zanim dorosną nasze dzieci wejdzie zakaz
          stosowania u nich paracetamolu albo ibuprofenu.
          Na moje oko stanowczo za często i z byle powodu u nas stosuje się środki
          przeciwgorączkowe. A to nie są owoce tylko chemia w końcu.
          • mir123bych Re: mam taki pomysł, ale może głupi... 11.12.06, 17:04
            można pomyśleć o projekcie wspierającym rozwój homeopatii, jakieś kampanie
            społeczne, broszury konferencje, rozmowy by dotrzeć do ludzi, chętnie mogę
            pomóc, wspólnie dla dobra zdrowia i rozwoju tej dziedziny nauki medycznej
Pełna wersja