szagszag
16.12.06, 00:27
Jestem okropnie przygnębiona faktem, że podaję dzieciom antybiotyki, a
starszy (4 lata) dostał nawet zastrzyk sterydowy na wyciszenie kaszlu :(
To chyba jakaś zemsta losu, za bardzo się cieszyłam, że w końcu udało nam się
dostać do bardzo polecanej pediatry homeo. Niestety, terminy pierwszej wizyty
mam na marzec i kwiecień... I w ten sposób znowu wylądowałam z dziećmi w
zwykłej poradni, po osłuchaniu pani dr stwierdziła zapalenie oskrzeli. A tego
sama nie podejmuję się leczyć. I tak już kilka razy mi się udało wyleczyć
chłopaków homeopatią (kompleksami), ale zap. oskrzeli przerasta moje siły.
Czy możecie mi coś doradzić na okres rekonwalescencji? Starszy bierze
Thymuline, młodszy (14 mies.) dopiero w zeszłą sob. zaczął, bo ciągle coś mu
dolegało i nie wiedziałam czy może...
I jak to w końcu jest z tymi bańkami, można stawiać przy zapaleniu oskrzeli
czy nie?