witam i pytam :)L52 i broncho.

18.12.06, 18:40
Witam :)

Stracilam wiare w klasyczne leczenie przez naszego pediatre ,stracilam
zaufanie do naszego pediatry wiec poszlismy do pediatry homeopaty.

Dziecko zaczelo systematycznie od momentu pojscia do przedszkola,praktycznie
co miesiac cos głownie katar,kaszel,gardlo.
Leczylismy czasami po domowemu ,czasami antybiotyk .
W lipcu corka lat 6 ,po 3 tygodnoiowych chorowaniu(kaszel,katar)po 3 wizytach
u pediatry dostala skierowanie do szpitala-zapalenie pluca.

Wrzesien przedszkole i znowu koniecwresnia/pazdziernika i listopada
chora-antybiotyk Hiconcil-4 razy pod rzad.

Homeopata podal rulid 10 dni,codziennie L52 ,obecnie przyjmuje dziecko broncho.

Czy ktos z was podawal Broncho ?z jakim skutkiem?
z checia dowiedzialambym sie co podawac przy pierwszych objawach kataru/kaszlu.

czytam archiwum ale zebranie tego w calosc jest dla mnie popczatkujacego
homeopaty nie do ogarneicia jeszcze :)
pozdrawiam
p.
    • 5_monika Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 18.12.06, 19:28
      co to za homeopata ! ??
      • beba2 Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 18.12.06, 23:10
        Chryste Panie ! To nie jest homeopata, to nawet nie jest normalny pediatra.
        Wariat jakowyś.
        • beba2 Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 18.12.06, 23:11
          Jeszcze sie upewnię: Broncho ? Chodzi o broncho-vaxom ?
          • pamana Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 08:58
            a mozecie wyjasnic skad to oburzenie?
            tak,chodzi o broncho-vaxom.
            p.
            • 5_monika Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 09:03
              napisz DOKŁADNIE jak przebiegała wizyta u homeopaty, co stwierdził i jakie
              dawkowanie ,na jak długo, jakich leków zapisał,
              broncho też od niego ?
              • beba2 Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 10:01
                Homeopata nie zapisuje takich leków. To nie jest leczenie homeopatyczne, a te
                leki są w ogóle średnio skuteczne. Po co pchac w dziecko tyle bakterii naraz ?
                czytałaś skład tych leków?
    • anda8 Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 10:31
      mam troje dzieci, niekóre juz całkiem duże:)
      Mam za sobą leczenie u pediatrów przeróżnych, uważam, ze wszystkie szczepionki
      jak IRS 19, brocho i luivac.
      One wszystkie bardzo obciążyły u moich chłopaków układ odpornościowy (
      stosowałam je u starszych, a ostatnia luivac u Tomka trzy lata temu)
      A.......nic nie pomogły a dzieci jakies słabsze były.
      Na jeszcze jedną się namówiłam, w zasadzie zostałam psychicznie zaszantażowana (
      dziecko z taką historią [ sepsa] i nie zaszczepiła pani na HIB?)
      Po szczepionce na HIb, mój Tomek zaczął chorować i pojawiły mu się zmiany skórne
      na rączkach, które do tej pory są.
      Odradzam ten broncho, ale to twoja decyzja.
      • anda8 Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 10:32
        poprawka:)
        > Mam za sobą leczenie u pediatrów przeróżnych, uważam, ze wszystkie szczepionki
        > jak IRS 19, brocho i luivac są do niczego.
        • pamana Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 11:00
          Wezwalam pediatre bo dziecko mialo katar ,bylam w przychodni lekarz zapisal wit.
          ci wapno i syrop pini ,ok ,byla poprawa ale pojawil sie kaszel ,po przejscu
          zapalenia pluc panikuje wiec wezwalam nowego lekarza pediatre ,osluchal i
          stwierdzil ze zaniepokoily go oskrzela ,zapisal rulid 10 dni.
          gdybym go nie wezwala to zapewne zaczelay by sie oskrzela na dobre.

          w wywiadzie lekarz stwierdzil ze dziecko ma slaba odpornosc skoro chodzi do
          przedszkola 4 rok i co miesiac ma infekcje i konczy sie na antybiotyku.

          po zakonczeniu rulidu zapisala broncho.
          jestesmy w trakcie pierwszej dawki.
          oprocz tego przyjmujemy 3 razy dziennie L52 po 10 kropli.

          slyszalam i pozytywne i negatywne opinie na temat broncho.
          p.
          • beba2 Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 11:57
            Ale co to ma wspólnego z homeopatią?
            • pamana Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 12:01
              l52 jest lekiem homeopatycznym ,broncho chyba tez.
              p.
    • 5_monika Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 14:06
      pamana napisała:

      > Homeopata podal rulid 10 dni,codziennie L52 ,obecnie przyjmuje dziecko
      broncho.
      >
      > Czy ktos z was podawal Broncho ?z jakim skutkiem?
      > z checia dowiedzialambym sie co podawac przy pierwszych objawach
      kataru/kaszlu.
      >
      > czytam archiwum ale zebranie tego w calosc jest dla mnie popczatkujacego
      > homeopaty nie do ogarneicia jeszcze :)
      > pozdrawiam
      > p.

      ty wiesz co piszesz ??
      raz piszesz homeopata raz pediatra
      L52 jest homeopatyczne, Broncho vaxom nie, ale od tego są google żeby się
      dowiedzieć.
      Homeopata nie przepisze dziecku Bronch-vaxom.
      Więc kierunki leczenia twojego lekarza i nasze na forum rozchodzą się w
      zupełnie inne strony.
      pozdrawiam

      • pamana Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 14:28
        a pediatra nie moze byc homeopatą?
        moze ,nasz leczy tradycyjnie a gdzie sie da proponuje homeo.
        dzieki za wyjasnienia.
        p.
        • 5_monika Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 14:40
          bez urazy, widać od razu że nie ma pojęcia o homeopatii, nie mówiąc już o
          leczeniu, ot tak po prostu przepisał ten lek.
          • cilantre Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 18:30
            Ja jeszcze chciałabym dodać,że RULID jest niezwykle silnym
            antybiotykiem.Moja koleżanka lekarka,gdy zobaczyła,że leczę
            dziecko tym antybiotykiem,to aż się wystraszyła.Fakt,córka
            przez długi czas była bardzo osłabiona.A dostała go od pediatry
            przy zapaleniu oskrzeli.Homeopata raczej na pewno nie przepisałby
            takiego leku ...
            • pamana Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 21:07
              Wiadomo co lekarz to inna opinia,lekarzowi ufam bo ma doswiadczenie i mnostwo
              pozytywnycyh opini na koncie,wie co robi,skoro tak przepisal to musze mu zaufac
              i tyle.
              widocznie byly przeslanki do leczenia rulidem,podawaniem broncho itd.
              kazdy lek ma skutki uboczne.
              p.
              • pamana Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 21:08
                Po jednym moim wpisie potrafisz postawic opinie o lekarzu ,gratuluje
                wiedzy,doswiadczenia i poznania historii choroby dziecka.
                p.
                • beba2 Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 19.12.06, 23:30
                  Jesli tak ślepo ufasz lekarzowi, to po co tu zakładasz wątek ?
                  Chcesz ufać - ufaj.
                  Niestety to jest przykład kiedy pacjentowi bez jakiejkolwiek, podstawowej
                  wiedzy medycznej, byle konował wciśnie każdy lek i zostanie okrzyknięty bogiem.
                  Kobieto ocknij się, poczytaj trochę, dla dobra własnego dziecka. W tej kwestii
                  nie warto ślepo ufać nikomu. Lepiej 100 razy sprawdzić.
                  Naprawdę nawet klasyczne leki mogą być mniej lub bardzie trafione/szkodliwe.
                  I nie oburzaj sie na nas za to co piszemy, bo nie robimy tego po to zeby Cię
                  obrażać, ale ... no zgadnij dlaczego.

                  1. Pediatra może byc homeopatą.
                  2. Homeopata nie musi być pediatrą.
                  3. Nie każdy pediatra to homeopata.
                  A Twój na milion procent nim nie jest.
                • very.martini Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 21.12.06, 16:06
                  > Po jednym moim wpisie potrafisz postawic opinie o lekarzu ,gratuluje
                  > wiedzy,doswiadczenia i poznania historii choroby dziecka

                  Bo świat mimo wszystko układa się w schematy i parę postów na temat postępowania
                  takiego, jakie trafiło się Wam, już przeczytaliśmy tutaj. Oklaski lekarzom,
                  którzy mają na tyle szerokie horyzonty, żeby zainteresowac się homeopatią, ale
                  pomnik dopiero wtedy, kiedy zaczną ją stosowac z głową - czyli zaczną myślec po
                  "homeopatycznemu". Bez tego ani rusz, chciaż wiemy, że przestawienie się bywa
                  trudne. Szwedzi do niedawna jeździli po lewej stronie, ale potrafili się
                  przestawic na lewą. W przypadku homeopatii nie jest to zmiana tak radykalna i
                  nie trzeba się od razu wyrzekac całej swojej praktyki lekarskiej i
                  doświadczenia, ale też trzeba sobie jasno powiedziec, że pewne przyzwyczajenia
                  należy wziąc w nawias.
    • m.szczerek Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 21.12.06, 13:16
      Witajcie, Ja z przekonaniem moge napisac ze L 52 to swietny lek. Ani razu mnie
      nie zwiódl.
      Serdecznie polecam..
      • beba2 Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 21.12.06, 13:49
        Dlaczego przychodząc na nasze forum zmieniasz swój nick? L 52 nie jest dla
        każdego.
        Nie polecaj tu kompleksów z takim przekonaniem i w co drugim wątku, bo zakrawa
        to na reklamę.
        • alicja824 Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 03.01.07, 09:46
          Przestań się ciągle czepiać, bo twoje zachowanie daje do myślenia. Kazdy ma
          prawo wypowiedzieć się na dany temat, ja również z każdą infekcją nie biegnę do
          lekarza. Pytam się w aptece lub zasięgam rady znajomych. Wielu z nich zachęciało
          mnie do homeopatii. Uczę się dopiero tej metody, ale to efekty motywują mnie do
          tego.
      • nati1455 Re: witam i pytam :)L52 i broncho. 16.02.07, 13:33
        mnie i mojego meza tez L52 nigdy nie zawiodło. natomiast na dziecko nie zawsze działa. dodam ze zawsze podawałam corce na własna reke bo nie znamy dobrego homeo w białymstoku. natomiast broncho przepisał naszej corce pediatra i po jednej dawce na skutek obnizonej odpornosci mała zaraziła sie nie wiadomo skąd opryszczką która umiejscowiła sie na oku oczywiście najpierw była temp. 40 stopni potem pęcherzyki na oczku potem przeszło to w zapalenie spojówek i tak mielismy z głowy cały miesiąc. zatem broncho nie polecam
Pełna wersja