the_dune
13.01.07, 22:17
i pęcherzyka żółciowego?
Wstępna diagnoza wczoraj wieczorem, a akurat wczoraj rano dostałam pierwszą
dawkę Carcinosinum (moja konstytucja...)i jakby jakaś poprawa już jest, ale
brałam też na własną rękę różności przeciwzapalne, bo w czwartek CRP było
b.wysokie. W piątek wzrosło. Dziś nie mogłam sprawdzić. Czuję się tak jakby
trochę lepiej, ale czytam mrożące krew w żyłach informacje o nieleczonym
stanie zapalnym trzustki :( Acha, lekarz, który postawił diagnozę, wypisał
receptę na antybiotyk, nie chcę go wziąć, mój lekarz homeo radzi trochę
odczekać, żeby Carcinosinum miało szansę podziałać, dodał tylko phosphorus
9CH. Zapomniałam spytać: może jednak mogłabym/ powinnam wziąć coś p-
zapalnego: traumeel, arnikaheel...?
Czy ktoś miał do czynienia ze stanem zapalnym trzustki leczonym
homeopatycznie?
pozdrawiam,
diuna