Dodaj do ulubionych

krwiak, poronienie zagrażające

23.01.07, 22:09
Witam,
jestem w 7 tyg. ciąży. Ciąża jest zagrożona, pęcherzyk ciążowy jest zbyt
mały, odpowiada 5 tc. Dziecko jest odpowiednich rozmiarów, widac bijące
serduszko. W macicy widac równiez (w usg)wybroczyny, krwiak, jest to
dodatkowe zagrożenie dla dziecka.Biorę Duphaston i Luteine. Czy moglibyscie
mi pomoc, wizyte u homeopatki mam dopiero 2 lutego.Mam 3,5 letnią córcię, w
zeszłym roku przeżyłam poronienie. czy są jakies kulki na tego krwiaka?
Błagam o pomoc. czy podać wiecej szczegółów?
hana
Obserwuj wątek
    • karin731 Re: krwiak, poronienie zagrażające 23.01.07, 23:41
      Ja też miałam krwiaka i to dosyć dużego bo odkleiło się połowę jaja płodowego,
      długo krwawiłam. Oprócz duphastonu brałam leki przeciwkrwotoczne np. Exacyl.
      Leżałam w szpitalu 7tyg. prawie plackiem, ale pomogło i dziś mam prawie roczną
      zdrową córeczkę, chociaż część lekarzy spisała moją ciążę na straty. Przede
      wszystkim ważne jest leżenie i pozytywne myślenie!
      Ostanio czytałam o aparacie do leczenia światłem czerwonym i podczerwonym,
      który też m.in.podtrzymuje ciążę, poszukaj informacji w internecie lub jeśli
      chcesz to dam ci namiary na priva.
    • melba7 Re: krwiak, poronienie zagrażające 24.01.07, 00:42
      to bardzo poważna sprawa,aż się boję cokolwiek radzić, więc piszę po prostu, co
      mi zalecono w analogicznej sytuacji,tyle ze u mnie było krwawienie, a Ty o tym
      nie wspominasz.Byłamkonsultowana przez telefon,i niestety za późno, musiałam
      leżeć, więc wizyta odpadała w przedbiegach, ale pani doktor znała mnie wczesniej
      z wizyt.Secale cornutum 9 ch,3 razy dziennie 1 dawka.I Arnica 9 ch.
      Trzymam kciuki,żeby się udało
    • hana1707 Re: krwiak, poronienie zagrażające 24.01.07, 22:06
      witam,
      dziekuje za posty i wsparcie. Staram sie myslec pozytywnie, ale jest to bardzo
      trudne. W poniedzialek mam nastepna wizyte i zobaczymy czy pecherzyk urosnie,
      boje sie robic sobie nadzieje. do tej pory nie krwawilam, nie bylo plamien, nic
      sie nie odkleja, ale niestety nie swiadczy to o tym, ze jest ok. Zapytam lekarza
      o ten aparat do naswietlania.
      Pozdrawiam,
      hana
    • marta.gora Re: krwiak, poronienie zagrażające 25.01.07, 18:48
      Kiedy trafiłam do szpitala z krwawieniem, od razu zadzwoniłam do homeopatki;
      byłam u niej 2 tygodnie wcześniej na pierwszej wizycie. Wypytała przez telefon
      o wszystko i zaordynowała mi raz dziennie po 3 granulki arniki 30 CH. Niestety,
      zdążyłam pobrac tylko parę dni, bo stwierdzono, że ciąża obumarła.Arnike miałam
      brac domomentu, kiedy wszystko będzie już dobrze, a potem przejśc na sepię- do
      końca ciąży.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka