b.poradzinska
28.01.07, 17:43
Witam
Chciałabym prosić o pomoc.Synek 18 m-cy od tygodnia kaszle.Bylismy u
pediatry,osłuchowo czysto,gardło czyste.Dostawał syrop Flegamine by ułatwić
odkrztuszanie.Ale po tygodniu zadnej poprawy.Bylismy wczoraj znowu na
osłuchaniu i nadal czysto.Kaszel jest mokry,dudniacy jak ze studni ale nie
odkrztusza wydzieliny,goraczki brak,apetyt w normie,humorek
doskonały,pragnienie takie jak zawsze.Ma tez katarek
przezroczysty,ciagnący,czesto kicha.Kaszel przeszkadza w spaniu,wybudza małego
ze snu,zarówno w dzień jak i w nocy.Kaszle w odstepach mniej więcej pół
godzinnych po kilkanaście sekund do minuty najdłużej.Bardzo go męczy ten
kaszel.Bardzo chciałabym mu pomóc a nie chce by skończyło sie to
antybiotykiem,tym bardziej że pediatra juz to sugerowała.Podałam małemu Sulfur
30 z wody.Bo z tego co czytałam pasował do opisu objawów małego.Podawałam go
od rana co 2 godz. ale nie ma Zadnej poprawy.Ostatnia dawke dostał 2 godz. temu.
Bardzo prosze o pomoc i porade mądrych ludzi którzy tu są.Z góry
dziękuje.Pozdrawiam.