otylość a homeopatia

23.02.07, 16:36
Witam wszystkich serdecznie! Jestem tu pierwszy raz i jesteście moją ostatnią
nadzieją. Moim problemem jest to że jestem gruba i nie potrafie sobie z tym
poradzić. Mam 164 cm i ważę 80 kg. Wiem ze sama sobie jestem winna bo
uwielbiam ciasta,słodycze. Przez caly dzień mogę nie jeść śniadania, obiadu
czy tez kolacji ale bez słodyczy nie mogę sie obejść jak narkoman czy
alkoholik bez swoich używek.Czy istnieją jakies homeopatyczne kuleczki które
powstrzymają chęć zajadania się slodyczami? Bardzo prosze potraktujcie mnie
powaznie bo nie daje sobie rady sama z sobą. Nie mam problemów w domu, mam
kochającego męża, dziecko, ale z powodu tuszy popadam w depresję.Bardzo
prosze o pomoc!!!
    • omamamia1 Re: otylość a homeopatia 23.02.07, 16:39
      chrom i silna wola:)
      • dziaber1 Re: otylość a homeopatia 23.02.07, 20:50
        to wie kazdy
        • dorotka713 Re: otylość a homeopatia 24.02.07, 15:55
          chrom zjadam juz od 2 miesiecy i wcale nie mam mniejszej ochoty na slodycze.
          • konkubinka Re: otylość a homeopatia 25.02.07, 12:56
            czy masz poprostu niepohamowany apetyt czy w szczegolnosci na slodycze?
            Jezeli to drugie to czy wykluczylas obecnosc pasozytow i grzybow?
            W zeszlym roku mielismy w domu lamblie i candide, profilaktycznie odrobaczylam
            tez męża , ktory poprostu słodyczami sie zajadał .Nawet nie zauwazylismy jak mu
            przeszło a trwalo to latami.Teraz cos slodkiego moze byc ale jak nie ma to nie
            buszuje po szafkach.
            • dorotka713 Re: otylość a homeopatia 28.02.07, 22:35
              Mam niepohamowany apetyt tylko na slodycze, inne produkty żywieniowe moga dla
              mnie nie istnieć.
              • konkubinka Re: otylość a homeopatia 01.03.07, 14:06
                dorotka713 napisała:

                > Mam niepohamowany apetyt tylko na slodycze, inne produkty żywieniowe moga dla
                > mnie nie istnieć.
                to koniecznie zrob badania.
                Najwiecej informacji znajdziesz na forum adresowanym coprawda do rodzicow ale
                wiesz jesli chodzi o dzieci to porusza se niebo i ziemie.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21563907
    • kasiajp Re: otylość a homeopatia 28.02.07, 20:28
      Konkubinko a czym odrobaczywiałaś rodzinkę?
      • konkubinka Re: otylość a homeopatia 28.02.07, 20:37
        my z tego powodu , ze dzieci chorowały przez pasozyty przeszlismy dluga
        kuracje.Najpierw chemiczna, potem bardziej naturalna.
        Stsowalismy chyba wiekszosc srodkow, mam nadzieje, ze z dobrym skutkiem, bo jak
        narazie corka wraca do siebie:)
        zentel, vermox, macmiror, furazolidon, pyranthelum to z chemicznych
        z homeopatii cina 9 i 30 ch
        no i balsam kapucynski cala kuracja dwa razy po trzy tygodnie
    • 5_monika Re: otylość a homeopatia 02.03.07, 17:00
      www.reniali.republika.pl/homeopatia.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja