PRZESTRASZYLAM SIE - PYTANIE

02.04.07, 21:49
mam pytanie do forumowiczow.



Ostatnio mialam silna infekcje uszu i po ustaleniu objawow wzielam
lycopodium. Juz po 1 dniu na kulkach czulam wyrazna poprawe.
Ale w tym czasie mialam kontakt kilkugodzinny z malym dzieckiem.
I co najgorsze na drugi dzien dziecko zmienilo sie diametralnie pod wzgledem
psychicznym: bylo placzliwe i agresywne, zaczelo sie panicznie bac obcych
ludzi i mialo bezsennosc..

Teraz wciaz stan strachu przed ludzmi sie utrzymuje.
Czy myslicie, ze male dzieci moga jakos reagowac na leki jakie ine osoby
zazywaja, tym bardziej takie ,ktore pomagaja???


Czegos podobnego jeszcze nie widzialam.
    • very.martini Re: PRZESTRASZYLAM SIE - PYTANIE 02.04.07, 22:22
      > Czy myslicie, ze male dzieci moga jakos reagowac na leki jakie ine osoby
      > zazywaja, tym bardziej takie ,ktore pomagaja??

      No to by był ewenement na skalę światową...
      Może coś innego się dziecku przydarzyło, jakieś szczepienia może miało
    • mamumilu Re: PRZESTRASZYLAM SIE - PYTANIE 02.04.07, 22:34
      rzuciłaś na nie urok i trzeba go odczynić - a to nie homeopatia :)
      nie bardzo wierzę w uroki, chociaż kiedyś mi tak ktos dziecko zalatwił - moja
      teściowa nawiasem mówiąc, że dziecko sztywniało. Nic nie pomagało i w końcu ja
      przeciwna zabobonom dzwoniłam do swojej babci po ratunek.

      Homeopatia nie działa na ludzi, którzy maja kontakt z ludźmi leczącymi się
      homeopatycznie, więc bez obaw.
    • 5_monika Re: PRZESTRASZYLAM SIE - PYTANIE 03.04.07, 08:12
      homeopatka
      powinnaś wiedzieć, nie pierwszy raz i nie od dziś zażywasz takie leki :)
      • beba2 Re: PRZESTRASZYLAM SIE - PYTANIE 03.04.07, 11:45
        Ło matko i łojce rydzyku... toć jak to ktoś obcy przeczyta, to nas wyklnie z
        kościoła świętego...
      • homeopatkaqq Re: PRZESTRASZYLAM SIE - PYTANIE 03.04.07, 17:13
        do monika_5
        tak, wlasnie jade juz na kulkach od dluzszego czasu i wlasnie dopiero w
        przypadku lycopodium przydarzylo mi sie cos takiego...


        Mozliwe wiec,ze poprostu byla to jakis wirus o objawach lycopodium i dziecko
        moze go tez mialo ale zamiast na uszy rzucilo mu sie na psychike..



Pełna wersja