Dodaj do ulubionych

zapalenie piersi :( pomocy :(

02.06.07, 09:06
od czwartku mam temperature oscylujaca w okolicach 39-40 st, piers bolaca,
nabrzmiala. Po okladach z kapusty troche oslabl bol, corka chetnie je z obu
piersi. Bylam wczoraj u homeo - dostalam beladonne 30ch jedna kulke, potem z
wody co godzine, w miare poprawy mialam wydluzac odstepy - ale niestety
ZADNEJ poprawy nie bylo, temp jak byla tak jest, ja tylko sie czuje odrobine
lepiej (co dosc niezywkle, bo przy temp 39 z hakiem leje sie zwykle przez
rece)
dzis bylam u normalnego doka, dal leki, po ktorych nie moge karmic a jutro
jade na wakacje - wiec to dla mnie ostatecznosc :(
sproboje dodzwonic sie do homeo, ale bardzo licze na Wasze sugestie
Obserwuj wątek
      • e-malka Re: zapalenie piersi :( pomocy :( 02.06.07, 09:58
        > Ale objawy, objawy, bo zapalenie piersi i gorączka to jeszcze nic nie mówi.

        objawy - dzis piers czerwona blisko pachy, nabrzmiala ale zastoju nie ma. Po
        dluzszej przerwie w karmieniu boli bardziej, karmie spod pachy i to przynosi
        ulge. Mam wrazenie, ze dzis odrobine lepiej - zjadlam nawet conieco a po
        powrocie od lekarza mialam 37.9 - bez zadnego panadolu. Mama ktora pomga mi
        okielznac dzieci twierdzi, ze nie widac po mne zem chora. Czuje sie niezle,
        troche kreci mi sie w glowie, mam suchosc w ustach, podczas wysokiej goraczki
        bolala mnie skora, bolaly mnie oczy (jak moga bolec oczy?!) (od momentu wziecia
        beladonny zaczelam lepiej znosci temperature). W nocy bardzo sie pocilam, bylam
        calusienka mokraZaczelam pic (wczoraj serwowalam sobie czarny bez na goraczke)
        ciagnie mnie do zimnych napojow, najchetniej sokow ;)

        choc tak naprawde najchetniej to bym sie urznel w trupa :)
    • 5_monika Re: zapalenie piersi :( pomocy :( 02.06.07, 09:24
      można jeszce wziąść pod uwagę np.:
      Bryonia -obrzęk,twardość jak kamień, silny ból, narastający na skutek ruchu,
      silne pragnienie
      Apis- obrzęka zapalny, skóra mniej czerwona niż przy Belladonnie, obrzęk
      palący, a ulgę przynoszą zimne okłady, skóra na przemian sucha i spocona, brak
      pragnienia

      lek, który sostałaś od lekarza, sprawdź na Karmienie piecią lub Laktacja, może
      można karmić, tylko lekarz źle Cię poinformował, ampicylinę można brać "bez
      problemu"

      Okłady z tej schłodzonej kapusty po karmieniu, a przed ciepły prysznic na
      piersi nadal.

      pozdrawiam
      • e-malka Re: zapalenie piersi :( pomocy :( 02.06.07, 10:08
        > lek, który sostałaś od lekarza, sprawdź na Karmienie piecią lub Laktacja,
        może można karmić, tylko lekarz źle Cię poinformował, ampicylinę można
        brać "bez problemu"

        a i owszem - skontaktowalam z polazna laktacyjna - Pan doktor nie bardzo
        uwazal widocznie na zajeciach. lek to bi-profenid, ale mam sie z nim wstrzymac
        jeszcze, polozna nakazala wziac ibuprom czy cos na bazie ibufenu, po karmieniu
        chlody oklad z kapusty (w domu od 3 dni subtelny zapach bigosiku sie unosi),
        potem w temp. pokojowej.

        > Bryonia -obrzęk,twardość jak kamień, silny ból, narastający na skutek ruchu,
        silne pragnienie

        to mi tak mniej wiecej pasuje, bo jest pragnienie, obrzek, pogorszenie w
        ruchu... a tu:

        > Apis- obrzęka zapalny, skóra mniej czerwona niż przy Belladonnie, obrzęk
        palący, a ulgę przynoszą zimne okłady, skóra na przemian sucha i spocona, brak
        pragnienia - nie pasuje brak pragnienia, ale reszta sie zgadza...
        - w domu mam bryonie 15 ch i apis 30... na co stawiac? i jak? kulka? z wody?

        dzieki dziewczyny, jestescie wielkie!

      • anul1 Re: zapalenie piersi :( pomocy :( 02.06.07, 13:38
        Witaj,
        ja poradzę z innej beczki-jesli pierś masz jeszcze gdzieś twardą to spróbuj pod
        gorącym prysznicem mocno to rozmasować(to boli:() a potem przystawiaj dzidzię
        jak najczęściej.Jeśli dziecko nie do końca pierś opróżni,to sama spróbuj to
        zrobić-obrzęk powstaje gdy zatka się kanalik,więc musisz to odetkac:)Albo
        przykładaj bardzo mocno ciepły termofor i karm,karm...
        Ja bardzo często przechodziłam takie zapalenia,może to Cię pocieszy,że z każdym
        razem było to łagodniejsze,mniej bolesne.Pierwszy raz jak mnie dopadło-synek
        miał 1 miesiąć-brałam antybiotyk o nazwie Novamox-i nie przerwałam karmienia z
        zalecenia pediatry.
        A najlepszym sposobem jest naświetlanie piersi lampą Zeptera-przechodzi jak
        ręka odjął.
        Pozdrawiam
    • aalfaa Re: zapalenie piersi :( pomocy :( 02.06.07, 16:21
      Raczej tego problemu nie zostawiaj.. działaj jak najszybciej rozgrzewaj przed
      karmieniem (mozesz przykładac altacetzle i smaruj spyrytusem to wypali pokarm w
      tym miejscu, zachamuje produkcje) a po zimna kapusta... i jak dziewczyny mówia
      karm, karm, karm jak najwiecej z bolącej persi... dziecko najlepiej potrafi
      sciagac pokarm.. a antybiotykiem mozesz tez sie wspomagac i równoczesnie
      karmic... moze idz prywatnie do gina lub na izbe przyjec tam ci wypiszą
      odpowiedni, ja brałam agumentin i duracef... i karmię nadal już 1,5 roku :)
      Działaj szybko by sie ropien nie utworzył! POWODZENIA!!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka