anul1
10.07.07, 22:48
Dziewczyny,
ręce opadają,leczę syna od kilku ładnych miesięcy i zamiast lepiej jest
niestety coraz gorzej.Jest to rzecz dziwna,bo ogólnie synek fajnie reaguje na
homeoleczenie i kilka razy wyszliśmy z opresji bez problemu-co oznacza,że
lekarka dobrze dobrała leki.Tylko dlaczego w przypadku tej choroby idzie to
tak opornie i kompletnie bez rezultatu?!Obecnie to czwarty z kolei lek,który
ma pomóc-daję synkowi natrium i dzień w dzień mokro.Zanim zaczęliśmy leczenie
zdarzały się 3,2 dni przerwy a teraz non stop mokro.
Zastanawiam się nad tym, czy kupić wybudzacz-tylko szkoda mi małego,by
musiał budzić go brzęczek,a poza tym to sporo kosztuje.
A może podpowiecie jakis inny SKUTECZNY sposób,jakąś alternatywę-może ktoś
próbował krople Bacha,albo akupunkturę,zioła...
Proszę o odpowiedź.