Co na 2,3 tyg,katar?

18.09.07, 23:16
U mnie i u mojego syna katar trwa od 2 do 3 tygodni.Najpierw jest
wodnisty i cieknie jak woda z kranu,a potem przechodzi w gesty
zoltawy.Dmuchac mozna bez konca i wciaz jest.
Czy istnieje jakis lek homeo na tego typu katar?
    • granna Re: Co na 2,3 tyg,katar? 19.09.07, 08:01
      Oczywiście, mnóstwo, ale musisz uszczegółowić opis. Kiedy więcej, czy sie lepi
      ten katar :) czy zasycha wokół nosa ;)) , czy jest pragnienie, czy do tego boli
      gardło czy na świeżym powietrzu lepiej czy gorzej, kiedy więcej czy w nocy czy
      rano, no wszytsko co Ci przyjdize do głowy :)
      A na teraz to od razu moge Ci powiedziec, ze wodnisty i cieknie jak woda z kranu
      albo alergiczny albo wirusowy, wiec jesli wirusowy to przy pierwszych
      kichnięciach od razu pakujesz oscillo i jest duza szansa, ze utłuczesz na
      poczatku :))
      • marciszonka Re: Co na 2,3 tyg,katar? 19.09.07, 09:59
        A czy przypadkiem to nie jest kwestia uczulenia na coś z czym zaczęliście mieć
        kontakt te 2-3 tygodnie temu? Bo katar infekcyjny to tyle nie trwa zazwyczaj. A
        teraz była "zmiana warty" jeśli idzie o pylenie grzybów właśnie.
    • ika1 Re: Co na 2,3 tyg,katar? 19.09.07, 22:30
      Ten katar u nas zawsze trwa 2 tygodnie,zdarza sie ,ze i 3.Zaczyna
      sie zwykle bolem gardla,pozniej robi sie wodnisty trwajacy
      przewaznie tydzien(wprost kapie z nosa).Nastepnie przechodzi w
      gesty,ciagnacy sie zoltawy.Mozna dmuchac bez konca,a i tak ciagle
      cos wychodzi.Ja mam jeszcze tak,ze czasami udaje mi sie wydmuchac
      cos jakby jeszcze z gardla,co mi je zatyka i zalega,jest to jakby
      zbita zoltawo-zielonkawo-bezowa grudka.Teraz tez wciaz mam bardziej
      zaflegmione gardlo przez co czasami,az zle mi sie rozmawia.Napisalam
      bardziej zaflegmione,bo sciekajacy sluz,to ja mam zawsze,ale przy
      katarze,to mam juz cale gardlo zablokowane.Czasmi zarowno u mnie jak
      i u mojego syna konczy sie to jeszcze kaszlem.Tym razem obylo sie
      besz wiekszego kaszlu,pojawial sie zwykle rano badz w nocy po
      przebudzeniu,mokry,odrywajacy sie.

      Najdziwniejsze u mojego syna jest to,ze niby przeszedl mu juz ten
      gesty katar,ale wciaz ma mokro pod nosem i pociaga.Byl tez u niego
      pewien okres jakis miesiac przed przeziebieniem,gdzie tez ciagle
      mial mokro pod nosem.

      Musze tez dodac,ze obydwoje mamy sredni przerost candidy,a synkowi
      robilam jeszcze wymaz z gardla i nosa,z ktorego wyszlo,ze ma obfity
      poziom gronkowca.
      • granna Re: Co na 2,3 tyg,katar? 21.09.07, 08:20
        Ech Ika, przeciez my nie będziemy doradzać w kwestii takiego kataru, który
        wynika z przerostu gronkowca i alergii sądzę bo to nie sa zwykłe infekcje :( Leć
        dziewczyno do homeo bo na własną rękę to tylko nabałaganisz a jak w końcu
        trafisz do lekarza to będzie miał trudniej.
Pełna wersja