Czy gra jest warta świeczki?

09.10.07, 10:22
Moje 9 letnie dziecko dostało od lekarza zalecenie przyjmowania
engystolu w zastrzyku. 10 dawek, co 7-10 dni.
Dziecko jest alergikiem ale nie jest jakieś mocno chorowite. W lutym
miał zapalenie oskrzeli i brał antybiotyk. I to wszystko.Syn od
połowy lipca nie brał żadnych leków.
Teraz wracamy o singulair 5. ventolin w razie kaszlu no i ten
engystol.
Syn od 3 miesięcy ma mały liszaj koło ust. No i własnie na podstawie
tego liszaju lekarz zawyrokował, że jest słaba odpornośc i trzeba ją
wzmocnić.
Jakie jest Wasze doświadczenie w sprawie engystolu? Czy ten w
zastrzykach jest jakość bardziej skuteczny? Czy warto kłuć dziecko?
Nie wystarczy ten doustny?



    • 5_monika Re: Czy gra jest warta świeczki? 09.10.07, 10:38
      pewnie dostałaś ten lek od zwykłego pediatry
      engystol można podawać również doustnie ten do iniekcji
      pzdr
      • ale80ssandra Re: Czy gra jest warta świeczki? 09.10.07, 11:14
        zgadza się Moniko. Engystol dostałam od pediatry.
        To jak? Podawać? Nie podawać?
        A może podać doustnie.
        Chociaż lekrz argumentował, że ten podskórny lepiej działa???
        • 5_monika Re: Czy gra jest warta świeczki? 09.10.07, 11:51
          na pewno zapobiegawczo lepsze jest podawanie w większych odstępach
          np. co tydzień.W czasie infekcji np. 3 razy dziennie.

          Sprawdzę w książeczce Heel-a(jak znajdę ją) i później napiszę

          Homeopata raczej tych dwóch pozostałych leków nie przepisałby,
          dlatego od razu widać że to zwykły lekarz

          zobacz też tu: na końcu, przed tabelką jest o podawaniu doustnym
          www.heel.pl/files/kwartalnik/71_50.pdfpzdr
    • 5_monika Re: Czy gra jest warta świeczki? 09.10.07, 12:15
      www.heel.pl/files/kwartalnik/ostra_grypa_wirusowa.pdf
Pełna wersja