pearl24
29.11.07, 00:53
No właśnie wczoraj odebrałam córkę z przedszkola i szłyśmy dosłownie 10 minut
na dworze,wiał dośc mocno wiatr i lekko padał deszcz ze śniegiem.
Weszłyśmy do sklepu i nagle jej buzia zaczęła sie robić plamiasta,czerwone
plamki na brodzie,potem pod okiem,nas noskiem,a po chwili jakby taka biała
plamka robiła się jak po ugruzieniu komara bąbel.Po jakiś 15minutach zaczęło
blednąć.Wyszłyśmy na dwór na kolejne 10minut i po wejściu do domu znowu.
powiedzcie co to może być i czy coś na to zastosować z homeo.
Pytałam czy ją piecze mówiła ze nie (ma 3.5roku)
Nie chce mi sie wierzyć ze to jakieś odmrożenie-choć muszę zapytać czy wczoraj
dzieci były na dworze w dzień bo już jak ja odbierałam była taka lekko
czerwona jakby podrażniona.
Buzi przed wyjściem z przedszk nie smarowałam.
aha i wyszło jej to po kąpieli jak ją nasmarowałam Linomagiem-ale same
czerwone placki bez tych białych plamek.
dziś odbierał ją mąż i podobno znowu czerwona buzia była po przyjściu do domu.
Teraz już będę natłuszczac i liczę że to przestanie sie pokazywać.
Doradźcie coś może,jak sądzicie??
dziękuję