Przewlekłe infekcje ukł. moczowego...

05.01.08, 19:36
Witam!
Może ktoś mi doradzi w sprawie przewlekłych kłopotów z ukł. moczowym-
pęcherz i cewka moczowa-badania nic nigdy nie wykazywały i urolog
twierdził, że tak niektóre kobiety już mają...i niestety mogę mieć
te problemy do końca życia, ale ja już mam dość...
Może ktoś miał podobne problemy...
Z góry dziękuję za odzew.
Pozdrawiam.
    • chatka76 Re: Przewlekłe infekcje ukł. moczowego... 05.01.08, 20:54
      No niestety kobitki tak mają, mamy krótszą cewkę i to dlatego...
      Oprócz kwestii i problemów w ciele, które powinien ocenić lekarz homeopata, jest
      również sprawa krążenia w obrębie miednicy (wiem coś o tym).
      Czasem pomaga dobry masaż, nastawienie odcinka lędźwiowego.
      • izunia3ch Re: Przewlekłe infekcje ukł. moczowego... 05.01.08, 21:13
        Też masz chatko76 te same problemy???
        • chatka76 Re: Przewlekłe infekcje ukł. moczowego... 06.01.08, 12:07
          Miałam kiedyś, tfu tfu na razie nie powracają.
          Jest to kwestia ogólnego spadku odporności.
          Bardzo dbam o ciepło w nogi i w plecy.
          Poza tym trzeba pamiętać o zasadzie siusiania ZAWSZE po intymnych zbliżeniach,
          bo w ten sposób oczyścisz cewkę z ewentualnych pasażerów "na gapę".
          Najlepiej jest pójść do lekarza jednak bo może mieć to związek z wieloma
          rzeczami (np. piaskiem w nerkach), najlepiej mądrego lekarza, który zajmie się
          Tobą całościowo.
          Pozdrawiam
          • izunia3ch Re: Przewlekłe infekcje ukł. moczowego... 06.01.08, 16:22
            Dzięki za odpowiedź.
            Urolog stwierdził piasek i kamień, więc może to z tym związane,
            ostatnio kilka miesięcy było dobrze, ale teraz w pracy przemarzłam i
            się zaczęło. Dodam tylko, że gdy wypijam 2-3 litry wody dziennie to
            jakoś się da z tym żyć.Ale muszę poszukać jakiegoś homeo dla
            dorosłych, bo wszystkie dostępne farmaceutyki na pęcherz brałam i
            nic żadnej poprawy, aż weszłam w suplementy i po miesiącu brania
            przestałam ten pęcherz czuć, ale teraz od nowa.....
            • chatka76 Re: Przewlekłe infekcje ukł. moczowego... 06.01.08, 17:13
              Najlepiej jak jeden homeopata prowadzi całą rodzinę.
              Nasza lekarka uważa, że homeopatia nie ma podziału "wiekowego" i wszyscy się
              leczymy. A objawy mogą być różne, ważne żeby leczyć przyczynę.
              Pozdrawiam
    • steffa Re: Przewlekłe infekcje ukł. moczowego... 25.01.08, 10:49
      Nie homeo, ale natural. :)
      • izunia3ch Re: Przewlekłe infekcje ukł. moczowego... 25.01.08, 15:15
        Witam!
        Oj piję i to non stop, żurawina z firmy Polska Róża-ponoć najlepsza,
        borykam się z tym problemem od paru lat z przerwami, ale krótkimi.
        Próbowałam Cantharis, ale niestety nie pomagał, troszkę lepiej po
        kompleksie uva ursi-chyba tak się pisze. Sama już nie wiem. Jedynie
        jak dochodzę do 3 litrów dziennie wody z żurawiną to jest trochę
        lepiej-ale muszę pić co określony czas, bo inaczej znowu boli...
        Pozdrawiam
Pełna wersja