Lewatywa jako sposób na gorączkę i nawodnienie

05.01.08, 23:07
"Lewatywa jest najbardziej godnym
polecenia
sposobem utrzymania gorączki na bezpiecznym poziomie. Korzystna
zwłaszcza u
dzieci, u których łatwo o następstwo wysokiego gorączkowania, jakim
jest
odwodnienie. Rezultat tego prostego zabiegu jest czasem zaskakująco
szybki. Np.
zdarza się, że dzieci z wysoką gorączką, po zastosowaniu lewatywy
przestają
gorączkować i szybko dochodzą do zdrowia. Dzieje się tak, ponieważ
lewatywa nie
tylko obniża gorączkę. JEST JEDNYM Z NAJLEPSZYCH MOŻLIWYCH DO
ZASTOSOWANIA
SPOSOBÓW NAWODNIENIA ORGANIZMU, a także sposobem na usunięcie toksyn
wydzielanych podczas choroby do jelita grubego. Temperatura wody
użytej do
lewtywy powinna się mieścić w zakresie 36-37 stopni. Może być czysta
woda(...),
Lewatywę można stosować nawet kilka razy w ciągu dnia.
Jeszcze jeden krótki cytacik: "Choroby gorączkowe odgrywają ważną
rolę jako
czynnik przywracający harmonię rozwoju i neutralizujący ujemne
skutki wszelkich
szkodliwych wpływów z jakimi stykamy się na co dzień w życiu."
A.R. Kozłowski "Homeopatyczna apteczka dla każdego"
    • shiva772 Re: Moje doświadczenia 05.01.08, 23:12
      Lewtywę zastosowałam 2 razy u swojego starszego synka. Za każdym
      razem chodziło mi o nawodnienie (nie chciałam jechać na kroplówki) w
      ostrym przebiegu rotawirusa z odwodnieniem. W normalnej sytuacji
      dziecko raczej się nie da zalewatywować :) ale jak już leży niczym
      zwiędły kwiatek i wszystko mu zwisa to warto spróbować.
      Dziecko kładziemy na żabkę, na brzuszku, wodę o podanej temp.
      wlewamy do gruszki i delikatnie, powolutku wciskamy gruszką.
      U mojego synka (miał 2 lata) wystarczyło 3/4 szklanki. NIE WYPŁYNĘŁA
      ani kropla.
      Do czasu gdy synek protestuje i nie poddaje się żadnym tego typu
      zabiegom stosuję okłady (na uda) ale nie za zimne bo się może
      dziecko przerstraszyć. Kąpieli jeszcze nie praktykowałam.
      Naturalnie powyższe metody są zawsze w parze z granulkami.
      • shiva772 Re: Moje doświadczenia 05.01.08, 23:14
        Jeszcze jedno - zanim zaczniemy wlewać wodę do odbytu smarujemy
        końcówkę gruszki oliwką!!! Okłady oczywiście na obniżenie gorączki a
        nie na nawodnienie :)
        Pozdrawiam!
        • nuit4 Re: Moje doświadczenia 06.01.08, 10:03
          sprobuja z ta lewatywa-wyjezdzamy do UK a tam teraz cos w rodzaju rotawirusa
          wystepuje.....

          i tak sie zastanawiam:
          chce podawam nam wszystkim engystol od czwartku (w piatek lecimy) i do kiedy ja
          mialabym go podawac?
          jakie kulki na wymioty?
          dobrze w ogole kombinuje ztym engystolem?
          • gniadus Re: Moje doświadczenia 07.01.08, 08:57
            Dwa razy stosowałam kapiel schładzającą przy goraczce około 40 stopni u 3 letniego synka. Wyglada to tak: Do wanny wlewamy wodę, która ma temperaturę ponad około 39 stopni wkładamy dziecko i stopniowo bardzo powoli dopuszczamy zimna wodę, by otrzymać temp. wody około 38 nie mniej, bo dziecku zaczyna być zimno i ucieka z wanny.Cchodzi o to by posiedziało kilkanaście minut. Skutek jest dość szybko temp spada przynajmniej o stopień. w przypadku wysokich goraczek to ulga. W jakis sposób wzmaga ta kąpiel też pocenie i powolne spadanie gorączki w olejnych godzinach. Uff. pozdro
          • 5_monika Re: Moje doświadczenia 07.01.08, 11:06
            oscillococinum
            echinacea
            ipeca (wymioty)
Pełna wersja