małopłytkowość i sińce - pytanie do expertów :)

23.01.08, 10:17
Cześć,
Dwa tygodnie temu u mojego 2,5 letniego synka wyszła małopłytkowść -
trafiliśmy nawet do szpitala, na szczęście pierwsze wyniki szpitalne
okazały się lepsze niż te, na podstawie których nas tam skierowano i
od tamtego czasu cały czas ładnie rośnie, choć do normy ciagle
jeszcze trochę brakuje. Łapki ma całe w sińcach po pobraniach i
wenflonie - chciałabym go wspomóc arniką, która mnie super pomogła
po porodzie, ale nie wiem jaka potencja i dawka. Bardzo będę
wdzięczna za podpowiedź.
Barbs
    • marciszonka Re: małopłytkowość i sińce - pytanie do expertów 23.01.08, 11:01
      Barbs, ja ekspertem jestem żadnym, ale powiem Ci tyle - leków mających problemy
      krążeniowe w homeopatii jest dobrych kilka. Fakt, że Arnika jest takim, który
      pierwszy przychodzi na myśl, ale są jeszcze różne fosforyczne np. I jako że jest
      to problem poważny a nie katar i przewlekły to bardzo dobrze by było, gdybyś
      podając jakikolwiek lek miała za sobą wsparcie homeopaty a nie eksperymentowała,
      bo możesz osiągnąć odwrotny skutek.
      • barbs Re: małopłytkowość i sińce - pytanie do expertów 23.01.08, 12:30
        Chodziłam z nim do bardzo renomowanej homeopatki w zeszłym roku -
        kasy na wizyty poszło baaaardzo dużo - rezultat zerowy. Tak samo
        było w tym roku ze starszym synem. Głupie przeziębienie - trzy
        wizyty, trzy zestawy kulek, każde miały pomóc "już na 100%"- z
        przeziębienia zrobiło się zapalenie oskrzeli - jeszcze próbowałam,
        ale jak doszło do tego zapalenie ucha przestałam dziecko testować i
        dostał niestety antybiotyk.
        Tak że do specjalisty się zraziłam, a innych w tej okolicy chyba nie
        ma.
        Wydawało mi się, ze homeopatia ma to do siebie, że nawet jak nie
        pomoże, to przynajmniej nie zaszkodzi? Arnika chyba powinna być
        bezpieczna?
        • marciszonka Re: małopłytkowość i sińce - pytanie do expertów 23.01.08, 12:45
          Największą bzdurą w twierdzeniach o homeopatii jest dla mnie właśnie to - że jak
          nie pomoże to nie zaszkodzi. Właśnie może zaszkodzić i to dotkliwie,
          rozregulowując organizm próbami lekowymi po źle dobranych lekach, a efekt jest
          taki, ze stan finalny jest dużo gorszy od wyjściowego. Skąd klikasz, jeśli to
          nie tajemnica?
          Arnika jako taka jest spokojnie dość bezpiecznym lekiem, ale pozostaje kwestia
          potencji - każda z nich ma nieco inne działanie i płycej lub głębiej sięga.
          Tu masz obraz Arniki:
          www.homeoint.org/books/boericmm/a/arn.htm
          Zobacz sama, co ten lek niewłaściwie podany może wywołać. Ale jeśli Twoje
          dziecko ma dużą zgodność tych objawów i naprawdę uważasz, że już nie masz do
          kogo uderzyć, to próbuj, ale ja po to pytałam o to, skąd jesteś by Ci jednak
          pomóc kogoś dobrego naprawdę a nie tylko sławnego, znaleźć.
          Aha - nie wiem, jaka potencja byłaby dobra, ale w żadnym wypadku nie nizej 30CH
          a problem w tym, że już 200CH nie dostaniesz bez recepty.
          • karol.i.na Re: małopłytkowość i sińce - pytanie do expertów 23.01.08, 13:00
            Podpisuję się pod każdym słowem marciszonki!
          • barbs Re: małopłytkowość i sińce - pytanie do expertów 23.01.08, 17:13
            Z Bielska-Białej klikam i chodziłam do pani doktor - reszta chyba
            jasna :) Dzięki za linkę, poczytam i zdecyduję.
            • zuzaneczka1 Re: małopłytkowość i sińce - pytanie do expertów 26.01.08, 13:19
              Witam! Mam pytanie własnie o leczenie małopłytkowości homeopatią - jest szansa
              na pomoc mojej Mamie tą metodą?? Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam!Zuza
Pełna wersja