bardzo proszę o pomoc-brodawki:(

15.04.08, 16:15
od 1/2 roku łażę co tydzień do dermatologa, co tydzień mrożenie
maści i cuda ... i nic brodawki się zaostrzają rozprzestrzeniają i
dosłownie śmieją się ze mnie:( czy jest jakiś lek homeopatyczny na
to cholerswo?? coraz bardziej się boję że zarażę córkę a ona nie
wytrzyma na mrożeniach, nie mówiąc już o maściach po których piecze
cała twarz.. no właśnie to są brodawki płaskie- na czole nosie i
brodzie bardzoo proszę pomóżcie!!!
    • internecik.log Re: bardzo proszę o pomoc-brodawki:( 15.04.08, 17:01
      Spróbuj preparat homeopatyczny z tui.
      • marciszonka Re: bardzo proszę o pomoc-brodawki:( 15.04.08, 18:38
        Swędzą Cię te brodawki?
        • mlodziutka11 Re: bardzo proszę o pomoc-brodawki:( 15.04.08, 21:47
          tak i to bardzo, czasem pieką i bolą:(
          • monika1979_1 Re: bardzo proszę o pomoc-brodawki:( 16.04.08, 15:28
            Sprobuj GLISTNIK JASKOLCZE ZIELE to taka roslinka.Przelamuje sie
            lodyzke i sokiem wlasciwie mleczkiem smaruje sie
            brodawki.Powodzenia.
    • mlodziutka11 Re: bardzo proszę o pomoc-brodawki:( 19.04.08, 21:50
      hehhh.. dzięki wszystkim.. thyję próbowałam przez 3 tyg, brodawki
      tylko puchły:(co do kszaka to jeszcze spróbuję o ile mi coś takiego
      sprowadzą... jeszcze raz dzięki.
      • malowanka Re: bardzo proszę o pomoc-brodawki:( 20.04.08, 18:48
        najlepszy, najszybszy i bezbolesny sposób to spacer w celu znalezienia,
        jaskółczego ziela- roślinka z żółtymi kwiatkami i pomarańczowym sokiem w łodyżce
        i codzienne smarowanie brodawki. Nie boli, nie swędzi, bezstresowe i co
        najważniejsze nie powraca. U córki po tygodniu smarowania nie było śladu po
        brodawce a płyny z apteki i wymrażanie nic nie dawały. Uwaga na pościel, odzież
        bo dopóki nie wyschnie pozostawia pomarańczowo-brązowe ślady.
        • mamaole Re: bardzo proszę o pomoc-brodawki:( 20.04.08, 19:23
          glistnik naprawde działa. rośnie dosłownie wszedzie jako chwast-
          rozejrzyj sie, za darmo, urywaj codziennie świeży,bo tylko taki sok
          działa, smaruj codziennie.
          pl.wikipedia.org/wiki/Glistnik_jask%C3%B3%C5%82cze_ziele
    • patchwork30 Re: bardzo proszę o pomoc-brodawki:( 20.04.08, 19:16
      A masz (albo mialas) jakies inne objawy poza brodawkami? Cos
      charakterystycznego? Co poprawia lub pogarsza objawy?
      • mlodziutka11 Re: bardzo proszę o pomoc-brodawki:( 20.04.08, 22:00
        no nie jest to jedyna sprawa z której nie mogę wyjść, ale ta druga
        zaczęła się od pójścia do pracy jakieś pół roku temu a mianowicie
        zerowa odporność na wszelkie świństwo, gardło krtań tchawica
        migdałki zatoki na okrągło...:( aaa no i jeszcze nadpotliwość
        związana chyba z hormonami (to fachowa wypowiedź lekarza:P)
        • patchwork30 Re: bardzo proszę o pomoc-brodawki:( 21.04.08, 17:30
          Szczepilas sie moze przed zaczeciem pracy? A moze Cie praca co nieco
          stresuje?
          • mlodziutka11 Re: bardzo proszę o pomoc-brodawki:( 21.04.08, 20:56
            nie szczepiłam się, a praca raczej uratowała mnie przedcałkowitym
            wariactwem. Stres na pewno jest ale nie na taką skalę.. raczej po
            poprzedniej pracy skłona bym była by określić jako
            wyniszcającą....ale to już się skończyło 2 lata temu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja