kwiatuszek73
08.05.08, 20:56
Jestem tu nowa.Z homeopatii stosowałam tylko oscilococinum i wiem,że
działa.Chciałabym spróbować tą metodą wyleczyć synka prawdopodobnie
z zapchanych zatok.Od 1,5 miesiąca leczony tradycyjnymi metodami-
niestety dla mnie niewyleczony do końca.Laryngolog twierdzi,że
wszystko jest ok:trzeci migdał,uszy,nos w porządku.A mimo to moje
dziecko oddycha często buzią a nie nosem.Ja cały czas mam
wrażenie,że coś jeszcze siedzi w tych zatokach.
Pediatra,która nie jest typową homeopatką zaleciła mi jeszcze
preparat o nazwie thuya.Z tego co poszukałam w necie wynika,że jest
to preparat na problemy skórne typu brodawki,kurzajki.Jak to ma się
do zatok?
Może mogłybyście mi coś doradzić?
Może znacie jakigoś dobrego lekarza z Łodzi?