Dodaj do ulubionych

Obturacyjne zapalenie oskrzeli..

18.05.08, 08:48
Mój 11- miesięczniak znów chory, leczymy go u dr Kowalskiej.
Jakiś miesiąc temu zachorował na obturacyjne zapalenie oskrzeli, pediatra
zapisała wziewy, po wizycie u dr Kowalskiej dostał sulphur 30 z wody przez
tydzień oraz bierze 5 dni 3 krople sankombi, 2 dni pół tabletki fortakehl oraz
cały czas 3 krople quentakehl.
Wziewy odstawiliśmy i było pieknie do wczoraj...znów oskrzela skurczone i
podalismy wziewy po uzgodnienu z dr Kowalska wrócilismy do sulphuru ma go brać
do tego piątku.
Mały wyglada dobrze temperaturę ma około 37, ale znów słychać świsty w oddechu
pomimo sterydów i leków czyżby były żle dobrane??
Sama nie wiem co robic dostaliśmy skierowanie do szpitalaw razie czego..
Po czym stwierdzić, że leczenie jest żle dobrane??
Gdzie moge nabyc sulphur 30 gdyz mąż wczoraj w trakcie rozpuszczania wysypał
granulki do zlewu, starczy ich moze do piątku, a dr Kowalska na wyjzedzie...
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Obturacyjne zapalenie oskrzeli.. 18.05.08, 14:54
      1 dawka to jedna granulka do buzi
      jesli podajesz z wody lek to rozpuszczasz np. 1 granulkę w 50 ml
      wody i podajesz 1 łyżeczke jako dawkę, kolejne dawki z tego samego
      roztworu
      nie wiem jak Wam zleciła Kowalska

      awe.mol.uj.edu.pl/~jjb/list_apt.htm
      • atkahc Re: Obturacyjne zapalenie oskrzeli.. 18.05.08, 15:16
        Zleciła 3 granulki w pół szklanki, mam nadzieję, że do piątku wystarczy bo mamy
        9 granulek...ehh jest poprawa, spanikowałam przez te duszności małego jednak
        homeopatia nie zawiodła:))Sulphur 30 jednak pasuje do małego oby tak dalej...
        • 5_monika Re: Obturacyjne zapalenie oskrzeli.. 18.05.08, 17:03
          to te pół szklanki roztworu włóż do lodówki i z niego korzystaj już
          do końca.Możesz po kilku dniach wylać tak jak nie powinno się pić
          mineralnej która jest długo otwarta.Ja trzymam znaaacznie dłużej.
          Jak rozpuścisz 1 granulkę zamiast trzech to zadziała tak samo :)
          pzdr
    • camilcia Re: Obturacyjne zapalenie oskrzeli.. 18.05.08, 20:29
      u mojego maluszka też obturacyjne było, leczone szpitalnie a potem
      biegiem do naszego homeo,
      od 2 lat nie było skurczu tfu tfu odpukać :)
      czego i Wam życzę!
      a bylismy już wypisani po 2gim z diagnozą w kier astmy, na
      najcięższych wziewach i lekach
      wiem jak to jest wsłuchiwać się w każdy oddech i zastanawiać czy
      kulki wystarczą ;)

      u nas poza konstytucją arsenicum album, było jeszcze odtruwanie z
      grzyba i na skurcz mamy w pogotowiu cuprum metalicum (co 5 min kulka
      w ostrych świstach) - ale wiadomo, że u każdego indywidualnie

      najważniejsze to zaufać lekarzowi :)
    • pienius42 Re: Obturacyjne zapalenie oskrzeli.. 19.05.08, 17:35
      MÓJ OŚMIOMIESIĘCZNY SYNEK CHORUJE OD 4,5MIESIĄCA. U NIEGO JUŻ SIĘ TO NAZYWA
      PRZEWLEKŁE NAWRACAJĄCE OBTURACYJNE ZAPALENIA OSKRZELI. NIE WIEM JAKIE TO SĄ LEKI
      KTÓRE PODAJESZ SYNKOWI, BO ICH NIE ZNAM ALE MY BIERZEMY TYLKO RAZ DZIENNIE
      WZIEWY. PULMIKORT I BERODUAL. MAŁO CO TE LEKI MU POMAGAJĄ. DUŻO ROLE MA TU
      OKLEPYWANIE. JEDNAK NIC OLKOWI TAK NIE POMOGŁO JAK BAŃKI. TRZY RAZY CO TRZECI
      DZIEŃ. NAPRAWDE ROBIĄ CUDA.JUŻ DAWNO NIE BYŁ W TAKIEJ FORMIE. DZIŚ MA OSTATNI
      RAZ KŁADZIONE. PO PIERWSZYM RAZIE JUŻ W NOCY NIE KASZLAŁ. NA PEWNO NIE
      ZASZKODZĄ A MOŻE OBEJDZIE SIE BAZ LEKÓW. POWODZENIA!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka