Dodaj do ulubionych

totalnie zatkany nos i zatoki

28.10.08, 11:56
Moja prawie 2-letnia córeczka miała (po bracie) infekcję - malutki katar i
wysoka gorączka - ale właściwie tylko w nocy. Dostawała L52. 2 dni temu
przestała jeść. Ostatnia noc to koszmar - nie była w stanie oddychać, nie
chciała pić- nie mogłam jej w żaden sposób przetkać noska. Próbuję się
dodzwonić do homeopaty ale niestety nieskutecznie. Co mogę jej podać (teraz
dostała Sinupret)
Obserwuj wątek
        • aaga8 Re: totalnie zatkany nos i zatoki 28.10.08, 12:19
          No tak bo ja zielona jestem - objawy, tzn? Wczoraj wieczorem zaczęło jej
          odrobinkę cieknąć z nosa (przeźroczysta wydzielina) i sporadycznie kichała. Po
          godzinie już było dużo gorzej -niewiele wyciekało, nie kichała, kiedy próbowałam
          sciągnąć fridą to okazało sie, ze nos unieruchomiony, czerwony i gorący. Całą
          noc się budziła i płakała. Mleko wypiła po dosyć drastycznej inhalacji. Malutkie
          oczy. Nie wiem co jeszcze mogę napisać.
      • 5_monika Re: totalnie zatkany nos i zatoki 28.10.08, 12:34
        nie napisałaś ile ma dziecko, ale już nie ważne
        podaj kompleks Dagomedu , jako 1 dawka 1 granulka.Podaj na początku
        np. co 1 godz., tak kilka razy.
        Euphorbium możesz też psikać kilka razy dziennie, pewnie masz
        Inhalachje jak najbardziej wskazane, tylko nie olejkami.
        pzdr
        • very.martini Re: totalnie zatkany nos i zatoki 28.10.08, 13:56
          I nie dawaj jej mleka, sprzyja zaflegmieniu i zaśluzowaniu.
          A poza tym - nie chce jeść, niech nie je, nie wpychaj jej nic na
          siłę. Głodówka w czasie choroby jest naturalną reakcją organizmu,
          formą odciążenia wątroby.

          16%VOL
          22%VAT

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka