Dodaj do ulubionych

Rzuciałam palenie 4 mieś temu i nie przestaję tyć!

05.02.09, 20:17
Pod koniec września rzuciałm palenie i od tej pory przytyłam 10
kilogramów ! Jestem załamana! Mam kiepskie samopoczucie, jestem
niezadowolona z własnego wyglądu, łatwo się denerwuję, nie mam
ochoty na nic a do tego bez przerwy podjadam! Ciągle jestem głodna-
nigdy nie czuję się najedzona! Mam doła, nie wiem co robić. Jestem
zabyt słaba, żeby się głodzić. Trochę ćwiczę, ale nie zawsze
znajduję na to czas, a dziś po prostu nie miałam siły i po 10
minutach odpuściłam sobie. Może ktoś mi doradzi...
Obserwuj wątek
        • aniani3 Re: Rzuciałam palenie 4 mieś temu i nie przestaję 06.02.09, 20:40
          Dorotko, jestem tu pierwszy raz (ale nie ostatni, bo dopiero
          zaczynam swoja walkę)i nie znam sie na homeo...., ale jak
          stwierdzili naukowcy amerykańscy.......... 50% ludzi "nabija" po
          zrzuceniu palenia ok. 10 kg, więc mieścisz sie w normie i jest was
          miliony. Ja tak sobie myśle, że żadne kuleczki tu nie pomogą....
          nie ma takiego lekarstwa niestety.... to odruch rąk, jak nie ma
          papieroska to kanapka... ciasteczko.... platerek czegoś tam...
          nakrój sobie stos ćwiartek jabłek albo czegoś innego i TO
          jedz.......
          Na to cierpisz nie tylko ty, ale nikt jeszcze lekarstwa nie
          wymyślił... ale powiem też, że ta waga z czasem pomalutko sama
          schodzi......
          no to ja pisałam jarząbek
          powymądrzałam się, pewnie zaraz po łapkach dostane...
          pozdrawiam ania
          ps - jestem paląca
    • very.martini Re: Rzuciałam palenie 4 mieś temu i nie przestaję 07.02.09, 13:31
      Niestety, kulki na silną wolę nikt Ci nie
      doradzi. A poza tym, tycie po rzuceniu palenia
      to dość naturalna reakcja organizmu - pomijając
      już podjadanie zamiast palenia, nikotyna wpływa
      na pracę jelit (w skrócie - przyspiesza), więc
      siłą rzeczy mniej przyswajasz z tego, co
      zjadasz. Jeśli chodzi o głodzenie się, to jest
      to ostatnia sensowna metoda na schudnięcie, tym
      bardziej że tak Cię ciągnie do jedzenia. Może
      spróbuj na przykład Metody Montignacka, tam
      wręcz należy się najadać, byle tylko
      wyeliminować to i owo
      www.montignac.com.pl/CMS/
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
      Wizyta u homeopaty pomoże Ci na samopoczucie i
      ogarnięcie się, to swoją drogą. Tutaj żadnych
      kulek nikt Ci nie zaproponuje nie znając Cię, a
      jeśli ktoś gdzieś będzie chciał Ci wcisnąć
      jakieś homeocudo na schudnięcie, to podejdź do
      tego z rezerwą.

      16%VOL
      22%VAT

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka