nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej

22.02.09, 23:25
witajcie, zakładam nowy wątek bo on będzie dotyczył mnie, nie moich dzieci, a
muszę napisać bo nie wiem już co mysleć o tym wszystkim i jestem coraz
bardziej załamana. Jeśli chodzi i moje dzieci o których tu pisałam to jest
lepiej, homeopatia im pomaga, leczą się pół roku. Zobaczyłam efekty dzieci i
dlatego sama próbuję. Moim problemem jest prawdopodobnie nerwica, w skócie:
zaburzenia widzenia w postaci aury wzrokowej ale nie tylko, także napadowe
chwilowe zawroty głowy, objawy te mam od 11 lat, przeszłam wielu lekarzy,
okulistów neurologów itd. Kiedy często czułam się całymi dniami jak pijana
wybłagałam u neurologa skierowanie na MRI 3 lata temu ale wyszedł dobrze.
Prawie dwa lata temu uodziłam drugie dziecko, w czasie ciąży często
chorowałam, łapałam infekcje od starszego syna który strasznie częśto
chorował, na koniec ciaży złapałam kleszcze i musiałam leczyc borelioze.
Leczyłam się pół roku baaardzo silnymi dawkami antybiotyków dla przykłądu
zestaw na miesiąc: unidox400 mg/doba + zamur500/1 tabl na dobe + duomox
4g/dobe itd......po leczeniu było super pół roku zero objawów, ale zaczeło
wracac - opróćz tych napadowych zawrotów głowy, bo nie mialam ich przez dwa
lata. W czerwcu i lipcu przeżyłan silny stres a objawy znów pojawiły sie w
sierpniu, dodaktowo doszły drgania mięśni oraz duszności, których nie odczuwam
gdy mocno musze sie na czyms skupic, znerwicowana byłam tez wczesniej. To tyle
w skrócie. POnieważ miałam spokój pół roku to mysle ze albo jednak mam tą
borelioze albo nerwica. Lekarz przepisała mi na poczatek: na czczo: ignatia 30
ch, brany na zmiane z thuya 30 ch. Dalsze leczenie otrzymałam po dwóch
tygodniach na maila. Ale od poczatku zaczełam sie gorzej czuć: większe
duszności i prawie codziennie, chwilowe ogromne zmęczenie, po 10 dniach zmiana
leczenia na: codziennie ignatia 30 ch, notta 3x10 kropli, a co drugą sobotę:
phosphorus30ch, na zmianę z thuya30ch, oraz raz w miesiącu psorinum30ch, i co
drugą sobotę natrum muriaticum30 ch. Gdy dołączyłam to zmienione leczenie
zaczełam sie czuć fatalnie, od rana czułam sie pijana a od południa do
wieczora miałam duszności i tak naokrągło przez 2 tygodnie, na drugi dzien
odwrotnie, ale nigdy obie dolegliwości razem. Zadzwoniłam do doktor i miałam
poczaekac na zmiane leczenia, nastepnego dnia bez leków było lepiej, dwa dni
pozniej też ok. Ale potem zaczelam znów ale z potencją: ignatia200 ch, oraz
natrum muriaticum200ch, pozostale bez zmian. i znów gorzej się czuje od kiedy
to biorę, nie tak bardzo zle jak wtedy ale zle. Dodatkowo wczoraj miałam
pierwszy raz od dwóch lat mocny napadowy zawrót głowy, musiałam ukucnąć bo bym
sie przewróciła-wczoraj wczesniej wziełam pierwszy raz natrum muriaticum przed
tym zdarzeniem. Czy to złe leczenie skoro wszytkie objawy są silne? Moze znów
powinnam przestać brac na kilka dni by zobaczyc czy pomoże.Jestem załamana,
zastanawiam sie czy nie isc do psychologa ale ten swoje leki pewnie bedzie
wciskał...długi mój post ale chciałam żebyscie mnei troche poznali, moje
problemy i bardziej sie wczuli, a moze znajdzei się osoba która ma podobne
problemy? pozdrawiam Lidm1
    • falka32 Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 22.02.09, 23:50
      O matko, ja nie wiem, czy to co opisujesz, to jest pogorszenie przy
      leczeniu? bo pewnie może tak być, tu jestem za mało obeznana
      jeszcze, ale druga wersja może byc taka, że masz próbę lekową. Mój
      mąż doświadczył takich akcji neurologicznych po dość niewinnych i
      nawet niskich potencjach kilku kolejnych leków. Nie jestem pewna,
      czy fakt, ze po odstawieniu leków to mija, oznacza, że raczej jest
      to próba lekowa, niż pogorszenie? To pytanie przy okazji do
      mądrzejszych, czy pożądane pogorszenie po leku może ustępować i
      wracać, jeżeli się go odstawia na chwilę?
      • matthewr Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 23.02.09, 00:12
        Po pierwsze: mimo rocznika 87 mam od paru lat IDENTYCZNE objawy. Zawroty,
        duszności, kołatanie, drętwienie kończyn, itd. itp. to moi przyjaciele, których
        z czasem żegnam na coraz dłuższe odstępy czasu.

        Lęczę się na nerwicę od września, z początku było tragicznie, potem spora
        poprawa, czasowo występują jeszcze pogorszenia, ale bez porównania z tym co
        odczuwałem kiedyś.
        Moim zdaniem nie powinnaś odstawiać leków, choć wiem po sobie, że jak kiedyś np.
        przestałem brać lek na astmę to czułem się świetnie, ale to bardzo krótkotrwałe
        uczucie.

        Wierz w to gorąco, że homeo. pomoże i Tobie, co może trwać naprawdę długo, ale
        skutecznie, naturalnie i zdrowo:)

        Pozdrawiam
    • all2 Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 23.02.09, 02:00
      Lidia, nie umiem powiedzieć, czy te objawy to pogorszenie czy próba lekowa, to
      powinien ocenić Twój homeo, ale ja w innej sprawie: psycholog nie wypisze Ci
      żadnych leków, bo nie jest lekarzem, tylko psychologiem. Nie mylić z psychiatrą,
      bo to jest lekarz i leki wypisuje, przeważnie zresztą na tym kończy rozmowę.
      Jeśli przypuszczasz, że to może być nerwica, to _dobry_ psycholog-terapeuta jest
      dobrym pomysłem, terapia i leki homeo ładnie się uzupełniają.
    • chatka76 Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 23.02.09, 08:24
      Pogorszenie na początku leczenia to dobry objaw.
      Nie przekonasz się czy leczenie działa jeśli nie będzie ono trwało kilka
      miesięcy, czasem nawet potrzeba lat...
    • very.martini Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 23.02.09, 11:17
      Psycholog/ psychoterapeuta nie będzie Ci wciskał leków, bo nie ma do
      tego uprawnień. Może Ci natomiast zaproponować psychoterapię, która
      jest jak najbardziej polecana, niezależnie od leczenia
      homeopatycznego. Ja bym poszła.
      Lidia, skoro te objawy towarzyszą Ci od tak wielu lat, to należy się
      przygotować na to, że leczenie też trochę potrwa i będą górki i
      dołki, tak to już jest. Najlepiej o wszystkim meldować homeopacie,
      ale pamiętaj, że leczenie homeopatyczne to jak przewijanie taśmy
      magnetofonowej.

      16%VOL
      22%VAT
      • alinka919 Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 23.02.09, 15:06
        Biorę natrium muriaticum,ale gdy łapie psychicznego doła to mam go odstawic
    • lidiam1 Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 24.02.09, 14:41
      dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi, budujące są i nabrałam większej ochoty by
      jednak to pociągnąć. Dzis zadzwoniłam do mojej homeo, bo zawroty głowy (a
      bardziej tu pasuje powiedzenia czuje sie jakbym była porządnie schlana) nie dają
      mi żyć. Kazała odstawić notte krople - powiedziała to co wy że pogorszenie jest
      dobrym znakiem i że trzeba tylko dobrać odpowiednie potencje, drogą prób i
      błędów niestety. Mam nadzieję że to przetrzymam bo nie jest łatwo....no iże
      trzeba czasu, szkoda że to tak od razu u mnie nie polepszyło się jak u
      niektórych....ale licze ze ten dzień nadejdzie.
      pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję
      • matthewr Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 24.02.09, 15:16
        ważne by brać leki regularnie:)
        jak już wcześniej napisano, nie jest powiedziane, że od razu będzie super, że
        nie będzie gorszych chwil (ja własnie takowe przechodzę), ale jedno jest pewne:
        z każdym dniem jesteśmy bliżej dojścia do pełni sił:)!
    • cinno Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 24.02.09, 16:25
      czy robilas kiedykolwiek badania w kierunku pasozytow? albo
      grzybicy, np. candida?
      • lidiam1 Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 25.02.09, 12:26
        kiedyś robiłam w kierunku pasożytów ale wyszło dobrze, zresztą 4 miesiace temu
        cała rodzina była poddana odrobaczeniu zentelem. Ja wiem że czasem wyniki są
        negatywne a pasożyt jest, podobnie jak w boreliozie może być. NIe robie więc
        badań bo to dla mnie starta kasy i tak mnóstwo je wydaje i wydalam na leki gdy
        leczyłam boreliozę. Ale jest jeszcze ta candida: brałam pół roki mnóstwo silnych
        antybiotyków dzień w dzień więc wiem ze to może być candida, nie wiem tylko
        jakie badania zrobić bo podobno te z kału nie do końca mogą być miarodajne. Moja
        homeo mowila mi ze tak dlugie leczenie antybiotykami pozostawia slad na dlugo,
        wiec moze dlatego ta moja reakcja jest taka na leki homeo? Leczenie boreliozy
        zakonczyłam rok temu-przy leczeniu miałam ścisłą diete ale czasem skusilam sie
        na łyżeczke placka i 3 dni nie wychodziłam z ubikacji. Dzis nie biore kropli
        notta i jest znośnie, czuję sie jak po lampce wina/wczoraj czułam sie jak
        nachlana masakra.
    • esigrid Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 02.03.09, 23:04
      Witaj,
      kiedy poczytałam Twój post, to jakbym czytała o mojej mamie...z
      tym,że ona ma stwierdzoną nerwicę a kilka lat temu również leczyła
      boreliozę.Świadomie piszę leczyła, bo czy wyleczyła, na 100% nie
      wiadomo.U niej kuracja antybiotykowa zaczęła się dopiero wówczas,
      gdy powstał olbrzymi rumień kroczący na nodze, a wcześniej lekarze
      twierdzili,że to alergia!
      Mama leczy się ok.roku homeopatycznie, najbardziej męczyła ją
      nerwica,bóle serca i grzybica paznokci.Po kilkumiesięcznej kuracji
      czuje się świetnie,skończyły się lęki, kołatanie serca,
      niepokoje,grzybica ustąpiła b.szybko,czyli największe kłopoty są
      opanowane.Pojawiła się za to choroba skóry na tle bakteryjnym i z
      tym paskudztwem mama aktualnie walczy...tak się zastanawiam, czy to
      nie ma związku z przebytą boreliozą?
      Mama nie miała takich pogorszeń jak Ty, ale widać,że homeopatia
      działa u niej cuda...więc nie zniechęcaj się, to musi trwać.Very
      Martini często mówi:skoro schorzenie trwa kilka lat , to leczenie
      tez będzie trwało.Z tym się zgadzam w 100%.
      Powodzenia i wytrwałości życzę:)
      • matthewr Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 17.03.09, 18:56
        ech i u mnie dziś nastąpił bardzo złyyy dzień... bez żadnej przyczyny... od tak
        pełen odjazd... ech....
        • inqa1 Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 17.03.09, 20:04
          Ech..Na Pomorzu pada,wieje silny wiatr,cóż się dziwić,że masz złyyyy dzień :)
          Ale zapowiadają,że będzie lepiej..tzn. śnieg i mróz :)
          • matthewr Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 24.03.09, 14:31
            no i jest "lepiej", sypie śniegiem, wieje.. jest zimno, a do tego przechodzę
            próbę lekową... grrrr
            • ahelavela Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 26.03.09, 09:34
              Witajcie
              ja wyleczylam nerwice i astme biorezonansem
              moge polecic na priva gdzie/u kogo
              w tym samym miejscu wyzbylam sie alergii, a bylam straszliwym alergikiem
              dodam, ze takiego zyrteku tez nie moglam brac, bo mam nietolerancje laktozy (to
              co innego niz alergia)

              wczesniej bylo tak: straszliwie duzo chorowalam
              trzy lata temy w czasie gastroskopii wykryto mi gigantyczna kolonie candida
              albicans w przewodzie pokarmowym
              nie wiem jak dlugo to mialam, ale zawsze jadlam b.duzo slodyczy i zawsze bylam
              przepotwornie znerwicowana, wiec jedno napedzalo drugie i tak w kolko
              ale wtedy nie rozumialam jeszcze, nie odstawilam slodyczy totalnie
              dalej strasznie chorowalam, bezustannie zapalenie oskrzeli i nerwica
              lekarze klasyczni nie zidentyfikowali nawet, ze jestem alergikiem
              na astme chcieli mi dawac sterydy (nie zgodzilam sie)
              na choroby chcieli dawac antybiotyki
              bylam wrakiem czlowieka

              teraz jestem na diecie totalnie bezcukrowej i nie tylko, zeby zniszczyc totalnie
              candida
              biorezonans mnie bardzo uspokoil, powyciszalam sie
              w domu cwicze joge, wczesnie rano i przed snem
              zaczyna sie wiosna - chce zaczac biegac

              jesli kiedys zaczne na cos chorowac siegne na pewno po homeopatie
              na pewno nie pojde do tych medycyny klasycznej, bo oni maja klapki na oczach,
              poza tym czesto to nieuki
              z biorezonansem bylo najlatwiej, bo nie musialam sie martwic czy to bedzie
              wlasciwy lek, ile potrwa leczenie, jakie beda nasilenia negatywnego zanim
              nastapi poprawa
              ale kiedy przyszlam tam po raz pierwszy bylam w tak strasznym stanie, ze
              odczulanie tez nie chcialo dzialac, "wyciszanie" musialo byc polgodzinne co
              tydzien i tak wyprowadzono mnie do normalnosci po miesiacu
              za to po miesiacu juz nie mialam astmy i nerwicy, a reszte alergii odczulilam
              blyskawicznie (jeden alergen co dwa dni, czesciej nie mozna, trzeba b.duzo pic,
              zeby wyrzucic toksyny, ale przede wszystkim trzeba sie zmienic wewnetrznie,
              trzeba pracowac nad soba)
              troche inna droga niz homeopatia ale jednoczesnie bardzo bliska

              pozdrawiam wszystkich!
              • inqa1 Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 26.03.09, 12:20
                ahelavela,
                Tchnęłas we mnie nadzieją,że może uda mi się wyleczyć moją okropną
                alergię prawie na wszystko.W innym wątku opisuję moją walkę z nią za
                pomocą homeopatii, którą stosuje od ok.3 tygodni. Dzisiaj na
                przykład czuję się podobnie jak Ty kiedyś. Niby już było dobrze, ale
                niestety od 2 dni znów mam nocne ataki astmy, zmuszona byłam użyć
                wziewów, tak więc ogarnęło mnie ogromne zniechęcenie.
                Ale muszę Ci napisać,że ostatnio ja także zaczęłam analizować,czy
                aby nie mam candida albicans,bo (podobnie jak Ty kiedyś) pochłaniam
                tony słodyczy, potrafię zamiast obiadu zjeść ciasto,ciastka,batoniki
                itp. Hm..może tu także powinnam upatrywać przyczyny swojej swojej
                alergii..chyba spróbuję sobie zrobić gastroskopię w tym kierunku.
                Dzięki na info :)
                • ahelavela Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 01.04.09, 09:39
                  inqa1,
                  nie musisz robic gastroskopii zeby sprawdzic czy masz grzybice. Na to jest test
                  ze szklanka wody. Plujesz rano do szklanki wody i patrzysz czy ze sliny robia
                  sie nitki. Jak tak - masz grzybice.
                  Ja musialam miec gastroskopie, bo mialam straszne problemy z bolem zoladka. I
                  okazalo sie ze mam Marsh III czyli bardzo zniszczone kosmki jelitowe. Przez to
                  nie przyswajalam witamin, zelaza, wapnia itd. i mialam bardzo wyniszczony
                  organizm. To byl dowod na to, ze jestem bezglutenowcem. Wyniszczenie wzmoglo
                  nerwice.
                  Sa rozne sposoby leczenia nerwicy. Homeopatia to jedno. Przyjazni ludzie i
                  kochajace srodowisko to drugie. Ktos musi Cie wspierac, nie mozesz byc sama. To
                  jest strasznie wazne. Czasami ludzie wokol nas wpedzaja nas w chorobe...
              • unhappy Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 26.03.09, 13:27
                ahelavela napisała:

                > Witajcie
                > ja wyleczylam nerwice i astme biorezonansem

                Nie, nie wyleczyłaś.

                > moge polecic na priva gdzie/u kogo

                Jesteś nikim więcej jak tylko naganiaczem do oszukańczego biznesu.

                Posty z takimi głupimi spamami powinny jednak być kasowane.
                • ahelavela Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 01.04.09, 09:33
                  Unhappy:
                  Ty masz ciezka depresje.
                  Strasznie chamskie jest to co napisales.
                  Poniewaz wyleczylam, to pisze ze wyleczylam.
                  Chcialbys zeby wszyscy byli UNHAPPY jak ty i zeby wszyscy byli na NIE jak Ty.
                  Musisz byc rzeczywiscie bardzo "unhappy". tacy ludzie zawsze zrzucaja wine na
                  innych i pszypisuja im brzydkie cechy. Przewaznie wlasne. A jak komus sie cos
                  uda i jest szczesliwy, wylewaja na niego kubiel lodowatej wody.

                  To takie posty jak Twoj powinno sie usuwac
                  • matthewr Re: nierwica-poddać się ?czuję sie gorzej 01.04.09, 17:57
                    ahelavela napisała:

                    > Unhappy:
                    > Ty masz ciezka depresje.
                    > Strasznie chamskie jest to co napisales.
                    > Poniewaz wyleczylam, to pisze ze wyleczylam.
                    > Chcialbys zeby wszyscy byli UNHAPPY jak ty i zeby wszyscy byli na NIE jak Ty.
                    > Musisz byc rzeczywiscie bardzo "unhappy". tacy ludzie zawsze zrzucaja wine na
                    > innych i pszypisuja im brzydkie cechy. Przewaznie wlasne. A jak komus sie cos
                    > uda i jest szczesliwy, wylewaja na niego kubiel lodowatej wody.
                    >
                    > To takie posty jak Twoj powinno sie usuwac

                    popieram w 100%. Post unhappy nie dodaje sił osobom, które na codzień borykają
                    się z nerwicą i zwalczają ją siłą własnej woli i homeopatią zarazem:) ale, że
                    nie jesteś pierwszą osobą, która wyleczyła nerwicę (łącznie z moją mamą), więc
                    jestem dobrej myśli:)
                    pozdrawiam
Pełna wersja