kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne!

23.02.09, 14:28
Nalewam do wanienki małej (nie mam dużej, tylko plytki brodzik) wodę
37 stopni, wkładam dziecko, które ma 39,3, trzymam położone tak, że
głowa wystaje, jak już nie mogę go utrzymać na leżąco, to siedzi a
ja mu polewam wodą plecy na których leży pielucha. Całość jakieś 5
minut. Wyciągam, ubieram, mierzę temperaturę - 39,6.
Powiedzcie mi szybko, czy coś powinnam zmienić w procedurze? To już
kolejny raz, kiedy próbuję dziecko kąpać przeciwgorączkowo i nic to
nie daje.
    • falka32 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 18:32
      No i weż tu człowieku zapytaj o coś pilnego :)
      Podrzucam do góry, bo zaraz mu dam nurofen i się skończy zabawa.
      • halszka111 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 18:50
        Ja czytałam gdzieś, że temp. wody powinna byc o stopień a nie o ponad dwa
        niższa. Sama nigdy tego nie stosowałam. Może spróbuj owijania łydek, tu chyba
        można chłodniejszą wodą, generalnie zasada: dziecko nie moze marznąć.
        • 5_monika Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 18:54
          ja do kapieli nie wkładałam.Kąpiel powinna być o 1 stopień niższa od
          temp goraczki.
          Ja dziecku owijam łydki dopóki sa ciepłe, temp spada o 1 cały
          stopień.
          pzdr
    • alinka919 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 18:44
      Taką kąpiel trzeba ochładzać do 30 stopniu
      • kobraluca Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 18:57
        czytalam,ze kapiel powinna byc o jeden stopien chlodniejsza , mozna
        tez tak jak alinka mowi, stopniowo dolewac chlodniejszej wody

        jak woda jest za zimna to moze to wywolac reakcje obronna organizmu,
        stad pewnie podwyzszona temperatura u Was
        • falka32 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 19:11
          Myślicie, że może być reakcja obronna na temperaturę 37? Jak robiłam
          kiedyś w 38 to efekt też był zerowy, a to było inne dziecko. Dlatego
          myślę, że gdzieś coś robię źle.
          Teraz zrobiłam mu drugą kąpiel, też w 37-38, ale potrzymałam go
          trochę dłużej, z 15 minut, tak, że woda zaczęła stygnąć - i spadła
          mu temperatura o dwie kreski (nie stopnie), ale na jakieś pół
          godziny tylko.
          Aha, i mam jeszcze pytanie, bo tu jestem niedoinformowana: słyszałam
          o okładach na łydki, ale uznałam, że nie ma to sensu, jeżeli akurat
          łydki i stopy ma zimne. Dobrze rozumuję, czy nie ma to znaczenia?
          • bettina35 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 19:56
            Ja robię ok.15 sek. prysznic ciepłą wodą,taką w której zwykle kąpię
            dziecko,potem czekam następne tak 10-15 sek. i delikatnie wycieram
            dziecko i nakładam lekką koszulkę.U nas po takim zabiegu temperatura
            spada o 1-2 stopnie.Potem,dzieś po 0,5 godz. gdy znowu zaczyna
            rosnąć przecieram najbardziej gorące miejsca-pod pachami,w
            pachwinach i pod kolanami pieluszką zmoczoną w ciepłej
            wodzie.Dziecko ma wtedy leżeć - jak "samolot"-czyli z jak
            najbardziej rozszerzonymi rękami i nogami.Wtedy wilgoć paruje
            obniżając temperaturę.Robię to przez 10-15 min.A na czole pieluszka
            zmoczona w chłodnej wodzie.No i co pół godz. Belladonna-3 granulki.
            Nie zawsze to wychodzi,bo wiadomo,zależy od nastroju dziecka,które
            gorączkując ma nastrój nienajlepszy,ale życzę,aby Ci się
            udało.Powodzenia.
          • mlodziutka11 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 20:25
            dobrze rozumujesz jeśli stopy i łydki są zimne to schładzasz szyję
            nie wolno kłaść kompresów na samą głowę bo może wywołasć wstrząs
            (osobiście w niewiedzy tak robiłam ale sobie:P)także chłodne okłady
            na szyję...
            • falka32 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 21:38
              Ja też kładę na głowę, ale nie zimny, tylko zmoczony w ciepłej
              wodzie a potem jak zmieniam, to zmieniam z jednej strony na drugą,
              wiec jest w temperaturze pokojowej
              • alinka919 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 21:39
                Zawsze tak robiłam dodając octu i było ok
                • alexkieszek Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 21:43
                  Falka a to ten maluch od drgawek? Bo u nas ostatnio gorączka do 41 sięgała i
                  dopiero na noc podałam nurofen bo homeo nie obniżało (nota bene nurofen też
                  nie). Potem wzięłam małego do nas rozebrałam do pieluchy i podkoszulka. Do 4
                  dniach jak ręką odjął. Żadnych kąpieli, żadnych okładów. Tylko nadzorowałam czy
                  nie "świruje".
                  • falka32 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 22:24
                    Ujmę to tak: to jest ten, przy którym się najbardziej boję drgawek,
                    bo jest najmniejszy. Drgawek, odpukać, nie miał dotychczas, ale nie
                    przeszkadza mi to schizować na tematy neurologiczne. I tak
                    przechodzę samą siebie w brawurze, że przy 39,5 nie dałam jeszcze
                    ibuprofenu albo paracetamolu.
                    Na razie robię kombinacje pulsatilii i belladonny. Belladonnę dałam,
                    jak zaczął odmawiać picia. Mówiąc szczerze, dużo to nie zmienia, tak
                    samo jak kąpiele. Wiązałam wielkie nadzieje ze zrobieniem kupy, bo
                    przez te dwie doby nie robił nic, tak go zatkało po sraczce, ale
                    zrobienie kupy (wymuszone czopkiem glicerynowym) też nic nie
                    zmieniło.
                • falka32 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 22:47
                  Alinka, jak to było z tym octem? Coś mi świta, kiedyś mi ktoś
                  opowiadał o nacieraniu dziecka wodą z octem (całego a potem w
                  ręcznik), ale nie pamiętam szczegółów i przede wszystkim nie
                  pamiętam, ile tego octu na wodę trzeba dać, żeby dziecku skóry nie
                  wyżarło, ale zadziałało.
                  • alinka919 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 22:51
                    Octem skrapiałam mokrą chłodną szmatkę,tak bardzo niewiele
          • julamimi Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 23:22
            moje dzieci wkladam do wanny, jak temp podchodzi pod 39-40 stopni;
            temp zaczyna się obnizac u nich nie wczesniej niz po jakiejs pol
            godzinie, a zwykle po okolo godzinie kąpieli. Spada wtedy do ok.
            37,5-38. Aha, temp wody na dobry poczatek to jakies 37-38, w trakcie
            kapieli nie dolewam ani cieplej, ani zimnej wody.
            pozdr
            • falka32 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 23.02.09, 23:57
              Ano widzisz, a ja słyszałam o zaleceniach 5-7 minut a
              nawet "absolutnie nie dłużej, niż na kilka sekund". Może za krótko
              go trzymam w takim razie. Ale słyszałam, że kilka minut dawało
              efekty u innych, dlatego wg tego systemu szłam.
    • tabaluga0 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 26.02.09, 09:08
      czemu nie podasz leków? Nurofen dziala dodatkowo przeciwzapalnie. I po klopocie.
      jak mozna tak dzecko narażac i jeszcze kombinowac. Pomysl, jak jestes chiora
      bylabys zadowolona ze ktos cie rusza, wrzuca do wanny, wyjmuje i znow kombinuje
      jakies oklady itd.
      • wiola1234 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 26.02.09, 12:19
        Nurofen najlatwiej dac, chodzi jednak aby wspomoc naturalnie
        organizm w walce z choroba. Goraczka pomaga organizmowi walczyc z
        choroba wiec nie nalezy pochopnie jej zbijac. Nawet moja pediatra
        ktora nie jest homeo nie widzi nic zlego w zbijaniu goraczki
        kapiela. Nie mowiac juz o homeo ktory nurofen i inne tego typu
        srodki na zbicie goraczki kaze podac w zupelnej ostatecznosci, poki
        co obywamy sie jednak bez nich :)
        • tabaluga0 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 27.02.09, 08:29
          oczywiscie ze nie zbijac pochopnie, ale gdy dziecko ma 39 stopni, zagrozone
          drgawkami , i kapiele zimne nic nie dają to nie nalezy ryzykowac. Ja bym zbiła
          gorączke i postawiła bańki skoro organizm ma sam sie bronic.
    • alinka919 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 26.02.09, 12:31
      Brynia 9 ch to lek na kaszel -pogorszenie w cieple,ipeca przy wymiotach i kaszlu
      • alinka919 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 26.02.09, 12:32
        nie tu wpisałam
    • alohaa Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 26.02.09, 13:00
      ja nigdy książkowo nie robiłam i raczej działało.

      Ale sięgnęłam do madrych książek i sposobów jest wiele:
      1. Zanurza się dziecko do wody o 2 st. niższej od ciepłoty ciała na 5-10 min.
      Potem zawija w recznik i kładzie do łózka. Gdy ciało wyschnie, ubrać i z
      powrotem do łózka.
      2. Zawijanie całego ciała- CAŁE CIAŁO ZAWINĄĆ W MOKRE PRZESIERADŁO< NASTĘPNIE
      SUCHE> Temp. wody do kompresu - 35st. Dziecko położyc do łózka i dobrze przykryć
      na ok. 5-10 minut.

      3. Zawijanie łydek, o którym była mowa

      4. Obmywanie ciała chłodną wodą - 1 2 minuty, zaczynając od pleców. Można
      powtarzać zabieg co pół godziny.

      5. Kąpiel wstępująca - zaczyna się kąpiel od 37 st., a następnie dolewać
      stopniowo gorąco wodę, tak aż do temp. 40 st. Jak skóra się zaróżowi wyjąć
      dziecko z wanny, zwinąć w ręcznik (ale nie wycierać), i pod kołdrę do łóżka.

      Takie gorące kąpiele bez późniejszego wycierania to sobie mój mąż lubi robić jak
      go bierze, i fakt, u niego działa.
    • falka32 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 27.02.09, 22:01
      Raportuję: gorączka trwała 4 dni. Pierwsze dwa dni dało radę na
      samych kąpielach dwa razy dziennie i na belladonnie, ale trzeci i
      czwarty dzień zaczęła się jazda bez trzymanki i temperatura, która w
      ciągu 10 minut skakała z 39 do 40,5 - dalej nie czekałam, więc
      oparłam się na kombinacji "paracetamol do paszczy a dziecko do wody
      na 20 minut, póki woda nie wystygnie", bo nie bardzo miałam czas
      czekać, aż zadziała cholerny lek ani cholerna kąpiel, a dziecko
      zaczynało bredzić. Po takiej kombinacji temperatura spadała mu
      sukcesywnie, aby po 4 godzinach osiągnąć 35,5 (aaaaaa!), a po
      kolejnych 4 godzinach wrócić znowu do ponad 40, więc mało nie
      dostawałam za każdym razem zawału serca. Widziałam, że dając
      paracetamol, niestety wsiadłam na karuzelę i teraz już nie mam
      wyjścia i muszę na niej jechać.
      Wygląda jednakowoż na to, że tych wszystkich atrakcji dostarczyła
      młodemu kombinacja zupełnie banalnych rzeczy: rotawirus, który
      przechorował w delikatnej postaci, plus przyplątana przy okazji
      zmutowana trzydniówka plus dwie rosnące równocześnie trójeczki
      dolne, psia ich mać. Niby nic, a 4 dni wyjęte z życiorysu matki i
      dziecka.
      • falka32 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 27.02.09, 22:05
        aha, z octem nie wyszło - dostał czerwonych plam natychmiast po
        okładzie z wody z homeopatyczną ilością octu.
      • alinka919 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 27.02.09, 22:07
        A byłaś u lekarza?
        • falka32 Re: kąpiel na zbicie temp. - co robię źle? Pilne! 28.02.09, 09:34
          byłam, byłam, trzeciego dnia, zaraz po wizycie zaczęły się te jazdy
          góra - dół. Szczerze mówiąc nie wiem, czy leczenie coś zmieniło w
          przebiegu, bo kulki od doktórki nic nie zmieniały z wyjątkiem
          ogólnego zachowania zaś u młodego zmiana zachowania może oznaczac
          równie dobrze próbę lekową jak i działanie leku. A po dwóch dniach
          to moglo przejść samo i prawdopodobnie tak było, ale przynajmniej
          wiedziałam, że to nie zapalenie płuc ani nic takiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja