falka32
23.02.09, 14:28
Nalewam do wanienki małej (nie mam dużej, tylko plytki brodzik) wodę
37 stopni, wkładam dziecko, które ma 39,3, trzymam położone tak, że
głowa wystaje, jak już nie mogę go utrzymać na leżąco, to siedzi a
ja mu polewam wodą plecy na których leży pielucha. Całość jakieś 5
minut. Wyciągam, ubieram, mierzę temperaturę - 39,6.
Powiedzcie mi szybko, czy coś powinnam zmienić w procedurze? To już
kolejny raz, kiedy próbuję dziecko kąpać przeciwgorączkowo i nic to
nie daje.