pati_1
23.03.09, 20:20
Mam fatalny nastrój, boję się być sama, a co najgorsze nie mam
apetytu, bo dławi mnie coś w gardle, raz tak jakby spuchło mi
gardło, raz jakbym nie mogła czegoś przełknąć.
Było już tak, że prawie nie jadłam przez to, kupiłam ignatię 30 CH,
rozpuściłam w pół szklanki wody i popijałam 2x dziennie.
Już na drugi dzień było lepiej, poczułam głód, zjadłam,ale coś tam w
gardle mi pozostało.
No i po 3 dniach wszystko na nic.
Znowu mnie dławi w gardle,miejscami tak jakbym go nie czuła.
Co powinnam robić dalej, popijać sobie tą ignatię?
Za niska potencja, za mało razy sobie to popijam?
wyskoczyło mi kilka malutkich pryszczy i to wszystko, nastrój też do
bani!
Kiedyś ignatia 30 CH mi pomogła, a byłam w naprawdę fatalnym stanie.
Po 2 tyg. wtedy było prawie ok, a teraz już minął prawie tydzień i
nic!
pomóżcie!