Belladonna, baryta carbinita, stramonium.

25.06.09, 13:29
Witam serdecznie.
Jestem tu nowa i na homeopatii nie znam się prawie wcale ale na naturalnym
odżywianiu, zdrowym zatem, tak.
Neurolog mojego syna zapisał powyższe leki z tym, że belladonna ma być podana
zamiast stramonium, jeśli źle będzie reagował. Baryta 2 razy w tygodniu.
To są leki 30CH. Mały ma 2 lata, jest nadpobudliwy, mało skoncentrowany, miał
kłopoty okołoporodowe.
Boję sie mu podawać, ale czuję, że muszę, tylko boję się, czy to nie za silny
lek. Mam mu dawać po 3 granulki raz dziennie.
Czy ktoś mógłby napisac, czy to dawkowanie jest prawidłowe. Lekarz zapisał nam
to już dużo wcześniej, ale dopiero prz następnej wizycie granulki kupiłam, bo
mały budzi się o 5 rano i wogóle ma niespokojne sny, za dnia też daje do
wiwatu. Nie o to jednak chodzi, chcę aby był trochę skoncentrowany, bo on nie
ma czasu. Poz atym jeszcze nie mówi, więc kontakt z nim jest utrudniony. Kto
podawał swoim dzieciom te leki i w jakich dawkach, jak działały? Bardzo proszę
o odpowiedź.
Betrix.
    • 30mama Re: Belladonna, baryta carbinita, stramonium. 25.06.09, 13:38
      Ja podawałam mojemu 2 latkowi ale o wiele wyższe potencje.
      Belladonna 1000 ch
      Stramonium 1000 ch
      I młody dostawał codziennie 3 granulki-stramonium przez okres 3 miesiące a
      belladonne tylko 3 dni w trakcie choroby.
      Z tym że nasz homeo jest klasykiem i zawsze podaję jeden lek-nigdy nie mamy
      kilku lekow do rownoczesnego stosowania.
      jeżeli chcesz leczyć homeopatycznie to chyba lepiej do homeopaty iść.
      • betrix33 Re: Belladonna, baryta carbinita, stramonium. 25.06.09, 13:45
        On jest również homeopatą, ale byłam u niego jako u neurologa.
        Mam podawać albo belladonnę albo stamonium, w zależności od jego reakcji na te
        leki a ten tzreci 2 razy w tygodniu po 3 granulki. Skoro jednak nie jest dobrze
        mieszać leków to muszę zdecydować się na jeden.
        • betrix33 Re: Belladonna, baryta carbinita, stramonium. 25.06.09, 13:57
          dodam jeszcze, że młody cierpi na bezdech afektywny z powikłaniami, czyli
          sztywność, drgawki. Dla mam wolnych od tych przypadłości, przybliżam, że chodzi
          o "zanoszenie się".
          • 30mama Re: Belladonna, baryta carbinita, stramonium. 25.06.09, 14:44
            Kurcze chyba trochę źle mnie zrozumiałaś.
            Moj lekarz leczy tylko jednym a twoj nie jest klasykiem i łączy leki. Także
            myślę że nie jest mądre abyś to ty zdecydowała się na jeden. jak twoj lekarz
            jest homeopatą to dawaj leki wg jego zaleceń.
            • betrix33 Re: Belladonna, baryta carbinita, stramonium. 25.06.09, 14:53
              rzeczywiście źle Cię zrozumiałam.
              dziekuję za odpowiedź.
Pełna wersja