Dodaj do ulubionych

Pilnie szukam pomocy dla synka...

29.08.09, 00:07
Mój syn w sierpniu skończył 3 latka...
Nigdy specjalnych problemów ze skórką nie miał - zaraz po urodzeniu
dosyć mocna ciemieniucha, z którą wybrałam się przy okazji wizyty w
Polsce (mieszkam w Irlandii) do lekarza pediatry...
Pan doktor polecił mi wtedy podawanie leków homeopatycznych
"poumon histamine 15ch" i "arsenicum iodatum 15ch"
nie pamiętam jak to było dawkowane i jak długo - w każdym bądź razie
pomogło :)
z tego też względu udałam się do tego samego lekarza niecałe dwa
tygodnie temu z innym problemem skórnym (znowu przy okazji wakacji w
kraju)... ale od początku:
od lipca synuś miał na policzku jakiś wyprysk, który drapał i drapał
i nie potrafiliśmy tego zagoić - poszłam z tym do lekarza w Irlandii
i Pan doktor stwierdził, że to "impetigo" czyli jak doczytałam się w
iternecie - liszajec? :o
dostaliśmy doustnie amoxycylinę i krem fucidin - trochę pomogło na
ten stary wyprysk, ale zaczęły się pojawiać nowe... akurat byłam w
Polsce więc poszłam do wspomnianego wcześniej pediatry...
Pan doktor obejrzał syna i stwierdził, że to najpewniej alergia na
nabiał, kazał odstawić nabiał i zalecił podawanie:
stale - histaminum 15ch 2razy dziennie 3granulki
i w okresie wysypu - arsenicum iodatum 15ch 2 razy dziennie 3
granulki oraz apis millefica 15ch 2 razy dziennie 3granulki
dodatkowo raz w tygodniu 6 granulek calcarea carbonica 15ch

zewnętrznie na całe ciałko jakiś robiony w aptece maściokrem -
niestety nie jestem w stanie rozczytać składu - jedyne czego jestem
pewna to "lanolina"?
i na zaognione wypryski maść traumeel...

zaczęłam to wszystko stosować w czwartek 20 sieprnia...
w niedzielę u synka pojawił się wodnisty katar, ale pomyślałam, że
to jakieś zwykłe przeziębienie... we wtorek rano wróciliśmy do
Irlandii i od środy zaczęła się jazda :(
katar z wodnistego zrobił się ropny - leje mu się szczególnie z
jednej dziurki tak, że zrobiła mu się rana w nosku(spróbuję potem
zamieścić jakieś fotki)
na skórze zaczęło się sypać pełno czerwonych grudek - szczególnie na
twarzy i szyi, ale też na pleckach...
młody jest rozdrażniony, płaczliwy, drapie się - nie poznaję
własnego dziecka...
posmarowanie go czymkolwiek graniczy z cudem...
skontaktowałam się z lekarzem telefonicznie i doradził mi zakupienie
kolejnych leków homeopatycznych - jutro napiszę jakich, bo dziś już
padam na pysk...
zanim sprowadzę te leki z Polski to trochę potrwa - myślę, że nawet
do 2 tygodni...
a ja nie potrafię patrzeć jak mi się dziecko męczy?
czy jest jakaś szansa, że to jakieś chwilowe zaostrzenie objawów i
że mu te leki jednak pomogą?

teraz przeglądając jeszcze te wszystkie leki zauważyłam, że lekarz
zalecił podawanie "histaminum" a w aptece sprzedano mi "poumon
histamine" - czy to duża różnica?

poradźcie coś!
zaraz zamieszczę dzisiejsze fotki mojego dziecka...


co do nabiału to przestałam podawać zaraz po wizycie, od 3 dni
zastępuję produktami sojowymi...
ale młody przez ostatnie 3 lata dostawał serki i inne takie, do 15
miesiąca życia karmiłam go piersią, potem już mleka nie pił, chyba,
że w kaszce czy z płatkami śniadaniowymi, no ale były w diecie
serki, jogurty itd...


strasznie się rozpisałam, ale inaczej się nie dało ;)
Obserwuj wątek
      • yoo-yoo Re: fotki zmian na skórce 29.08.09, 10:07
        Moim zdaniem bezwzględnie coś się dzieje w organizmie twojego synka, co
        ewidentnie wymaga konsultacji doświadczonego specjalisty, a nie porad
        forumowych. Mi to wygląda tak, że "odkryty" został ten prawdziwy problem synka
        (ten liszaj wcześniej był tylko szczytem góry lodowej) i dobry homeopata będzie
        umiał to wszystko poskładać w całość i dobrać właściwy lek, który rozwiąże
        problem całkowicie bądź pomoże na dłuższy czas.
        Ja mogę ci tylko radzić, żebyś zaopatrzyła się w leki na Wyspach, bo z tego co
        wiem to są tańsze nawet niż w Polsce i dostępne w każdej dowolnej potencji (w
        Polsce często trzeba długo czekać, aż lek przyślą). Podaję linka na aptekę, w
        której ja kupuję.
        www.helios.co.uk/categories.html
        Ja zwykle dostaję przesyłkę w ciągu kilku dni (mniej niż tydzień), ty pewnie
        dostaniesz jeszcze szybciej.
        Powodzenia.
        • myszka785 leki na Wyspach... 29.08.09, 10:24
          z nieba mi spadłeś człowieku!
          ja słyszałam odwrotnie, że tu ciężko dostać i że bardziej opłaca się
          sprowadzić z Polski...
          zaraz lecę na tą stronkę!
          nie wiem jeszcze jak tu znaleźć dobrego homeopatę (jestem w Irlandii
          Północnej)? a do Polski wybieram się nie wiem kiedy, bo dopiero
          wróciłam... :(
          dziś rano synek obudził się w lepszym humorze i skórka wygląda
          lepiej! ale z nosa się dalej leje i ta prawa dziurka to jedna wielka
          rana :(
    • very.martini Re: Pilnie szukam pomocy dla synka... 29.08.09, 12:17
      Lanolina to natłuszczacz i zmiękczacz.

      Moim zdaniem - za dużo specyfików na raz, i stąd problem. Masz
      homeowrażliwca, z którym trzeba ostrożnie. Od pediatry dostałaś
      standardowy zestaw na alergie, tak na pierwszy rzut oka.
      Traumeela nie rozumiem. To jest maść na skręcenia i łokieć
      golfisty, a nie wysypki. Przede wszystkim - czym go myjesz i czym
      smarujesz buzię, oprócz tego kremu?

      Z produktami sojowymi ostrożnie, nie wolno soi w nadmiarze. Jest
      cała masa różych płynów udających mleko, a pozyskiwanych z różnych
      roślin, z ryżu chociażny (jest drogie, a można łatwo zrobić w domu)
      czy z migdałów - pyszniutkie, tylko uwaga na orzechy, bo też lubią
      uczulić. Generalnie przy alergiku masz zasadę - jak najbardziej
      różnorodna dieta, różnorodne bodźce.
      A tak w ogóle, to ta diagnoza była na oko? Nabiał odstawić zawsze
      warto, ale jest jeszcza cała masa różnych rzeczy, na które można
      mieć alergię/ nietolerancję - niestety.

      Tu masz fajną stronkę
      wegedzieciak.pl/ , na milion procent coś tam było o mlekach.
      A tu masz przepisy na różne rzeczy bez nabiału, wystarczy ustawić w
      wyszukiwarce odpowiednią opcję. przepraszam, ale nie mogę się
      powstrzymać, uwielbiam tę stronę i linkuję, gdzie mogę:))
      www.puszka.pl/
      16%VOL
      22%VAT
      • myszka785 Re: Pilnie szukam pomocy dla synka... 29.08.09, 13:39
        piszesz, że za dużo specyfików na raz... a ja skontaktowałam się z
        tym lekarzem co mi je polecił, przesłałam mu zdjęcia synka i
        odpisał, że:
        "nadal:
        Histaminum 15ch 3x3granulki
        Calcarea carbonica 15ch 1x3granulki

        oraz:
        Lachesis 9ch 1x3granulki
        Anacardium orientale 9ch 3x3granulki
        Arsenicum iodatum 9ch 3x3granulki
        Rhus toxicodendron 9ch 3x3granulki

        smarowanie: Cicaderma maść
        do nosa: Euphorbium compositum

        dieta zupełnie bez produktów mlecznych!!!!"


        ^no i ja teraz nie wiem czy mam te kolejne specyfiki kupować czy się
        powsrzymać?
        pojęcia o homeopatii nie mam - nie chcę dzieciakowi zaszkodzić
        z kolei wiem, że jak pójdę tu do naszego GP to pewnie znowu
        antybiotyk walnie i jakąś maść ze sterydami a tego też wolałabym
        unikać!


        traumeel - ten lekarz w POlsce powiedział, że niby działa też
        przeciwzapalnie? też się zdziwiłam...

        jeśli chodzi o soję to wrzuciłabym tylko trochę rano do płatków
        śniadaniowych i potem ewentualnie taki deserek jogurtopodobny
        sojowy...
        dietkę mamy jak najbardziej różnorodną! ogólnie dzieciak lubi
        wszystko, przez warzywa, owoce, makarony, ryże, kasze, mięska, ryby,
        pieczywo, nabiał - tu nie lubi tylko masła i czasem jajkiem
        pogardzi, ale go nie zmuszam...

        Cytat A tak w ogóle, to ta diagnoza była na oko?
        no można powiedzieć, że tak bo testy żadne robione nie były...

        na stronki z przyjemnością wejdę!
        proszę o dalsze rady!

        dziś młody czuje się i wygląda lepiej - może to była chwilowa
        reakcja? a teraz już będzie się poprawiać? czy to możliwe?
        • very.martini Re: Pilnie szukam pomocy dla synka... 29.08.09, 14:20
          Nie popadajmy w skrajność, soja trucizną nie
          jest:) Po prostu chodzi o to, żeby nie podawać
          w nieskończoność tych samych produktów, bo to w
          końcu prowadzi do zaburzeń ze strony układu
          odpornościowego. Fajnie, że synek lubi i je
          różne rzeczy.

          O co lekarz Cię ZAPYTAŁ, zanim zaordynował te
          leki?
          Czyli razem jest tego teraz 6, sporo, naprawdę
          sporo.

          > traumeel - ten lekarz w POlsce powiedział, że
          niby działa też
          > przeciwzapalnie?

          Owszem, ale na stawy i ścięgna, itp, ale nie na
          skórę:) Na zmiany alergiczne i atopowe są inne
          maści łagodzące/ leczące, szkoda, że nie wiemy,
          co masz do smarowania w tej maści na lanolinie.

          Jak jesteś w Irlandii, to idź do jakiegoś
          sklepu ze zdrową żywnością i zapytaj o pure
          vegetable soap, i tylko tego używaj do mycia.

          > dziś młody czuje się i wygląda lepiej - może
          to była chwilowa
          > reakcja? a teraz już będzie się poprawiać?
          czy to możliwe?

          Absolutnie i jest to jak najbardziej pożądany
          model w homeopatii, tylko zazwyczaj jest tak,
          że nasilają się te objawy, które już SĄ,
          odnawiają takie, które BYŁY, ale raczej nie
          pojawiają NOWE. Zdarzyło się już kiedyś coś
          takiego, jak po tych kulkach?

          16%VOL
          22%VAT
          • myszka785 Re: Pilnie szukam pomocy dla synka... 29.08.09, 14:49
            CytatO co lekarz Cię ZAPYTAŁ, zanim zaordynował te
            > leki?

            obejrzał skórkę... zapytał czy młody lubi mleko - odpowiedziałam, że
            tak!
            pytał czy były kiedyś jakieś problemy skórne więc przypomniałam mu o
            tej ciemieniuszce (około 3-5 miesiąca życia) i że czasem ma
            szorstkie grudeczki takie na nogach i ramionach...
            lekarz stwierdził, że to by wskazywało na nietolerancję produktów
            mlecznych

            Cytat Czyli razem jest tego teraz 6, sporo, naprawdę
            > sporo.

            no sporo! nie chciałabym przesadzić...
            tym bardziej, że dziś rano dziecko wygląda lepiej niż wczoraj...

            myję go zwykle wodą, jak wyjątkowo się ubrudzi to troszkę mydełka,
            ale minimalnie...
            zwolenniczką ciaprania kremami też nie jestem... mam w domu
            diprobase - całą tubę to czasem troszkę posmaruję - no może raz na
            tydzień!
            oprócz tego całą tubę cetrabenu - którego nawet nie ruszyłam - tutaj
            lekarze lubią takie rzeczy na wszelki wypadek przepisywać...
            mam też hydrokortyzon 0,5% i 1%, ale wystrzegam się jak ognia! jak
            słyszę sterydy to jakoś mnie odrzuca!!

            mydełko "pure veetable soap" napewno zakupię!

            Cytatszkoda, że nie wiemy,
            > co masz do smarowania w tej maści na lanolinie.

            siedze i próbuje rozczytać - pi razy oko:
            "eucevini? - 50,0
            lanolini - 25,0
            1% Sl. Ac. bonici - 50,0 lub 30,0 chyba 50 ???
            Paraffini liq - 75,0"

            CytatZdarzyło się już kiedyś coś
            > takiego, jak po tych kulkach?

            rok temu - jesienią miał takie wypryski na nóżkach i chyba na buzi -
            jak poszłam tu do GP to mi powiedział, że coś go pogryzło i dostałam
            właśnie ten hydrokortyzon i zapasy nawilżających: diprobase i
            cetraben... :(

            mam nadzieję, że już będzie się mu tylko poprawiać!!!

            • very.martini Re: Pilnie szukam pomocy dla synka... 30.08.09, 21:12
              Eh, wygląda na to, że trafiłaś na pediatrę (czy też lekarza
              rodzinnego), który nie chce leczyć ludzi różnymi świństwami i tłmić
              objawów, i chwała mu za to, ale homeopatą to on nie jest... Podstawa
              homeopatii to wywiad, porządne wypytanie o pacjenta, a nie
              obejrzenie skóry i baj baj. Ale miejmy nadzieję, że idzie do przodu.
              Jak humorek mlodego?
              Już się trochę pogubiłam- wciąż podajesz leki, czy na razie nie?

              16%VOL
              22%VAT
              • myszka785 nie wiem co robić... 31.08.09, 09:25
                ja pisałam wcześniej lekarz pediatra - nie homeopata - tu masz rację!
                kazał mi kupić kolejne leki (pisałam o tym wyżej)...
                muszę prosić rodzinę, żeby je dla mnie zamówili i przysłali, a to
                może potrwać! poza tym, czy przypadkiem nie za dużo tych wszystkich
                specyfików? :o

                młodem się poprawiło, ale na dwa dni, dziś obudził się znowu w
                gorszym humorze i wygląda gorzej, a najbardziej martwi mnie ta
                dziurka z noska w której non-stop jest ropa i zrobiła mu się
                rana... :(
                podaję cały czas:
                3gr - calcarea
                2x3gr arsenicum iodatum
                2x3gr apis mellifica
                3x3gr poumon histamine
                smaruję tym maściokremem, ale mam wrażenie, że młodemu to nie służy?
                zastanawiam się nad nawilżaniem skórki tylko "diprobase"...

                a w ogóle to chyba się złamię i pójdę do lekarza tutaj i będę żądać
                testów alergicznych albo coś - nie mogę patrzeć jak mi się dziecko
                tak męczy?
                nie wiem co robić?
                czy jest możlliwość, że mu się jeszcze poprawi po tym w/w zestawie
                leków czy trzeba działać coś więcej?
                homeopaty to ja tu nie znajdę - wątpię!
                :(
                jestem załamana ;(
                • very.martini Re: nie wiem co robić... 31.08.09, 19:06
                  Na Wyspach homeopaty nie znajdziesz? No nieeee. Może niekoniecznie w
                  promieniu kilkunastu kilometrów i na NHS, ale jacyś tam urzędują
                  www.irishhomeopathy.ie/homeopaths/index.php
                  > czy jest możlliwość, że mu się jeszcze poprawi po tym w/w zestawie
                  > leków czy trzeba działać coś więcej?

                  Więcej w sensie mniej - ja bym odstawiła to, co dostaje na chociażby
                  kilka dni i zobaczyła, co się będzie działo. Według mnie te kulki
                  podawane są za często, tak to sobie można w stanie ostrym, ale nie
                  przy czymś przewlekłym.
                  A testy alergiczne zawsze możesz zrobić, ale mleko warto odstawić na
                  ślepo.

                  A leki Ci się przydadzą kiedyś tam (odpukać!), jak nie Tobie, to w
                  następnym pokoleniu:)


                  16%VOL
                  22%VAT
                  • myszka785 homeopata w Irlandii 31.08.09, 20:38
                    Cytat Na Wyspach homeopaty nie znajdziesz? No nieeee. Może
                    niekoniecznie w
                    > promieniu kilkunastu kilometrów i na NHS, ale jacyś tam urzędują

                    no w sumie masz rację! weszłam na wyszukiwarkę i w Irlandii
                    Północnej nie znalazło mi ani jednego... za to w Dublinie całkiem
                    sporo... to jakieś 2-3h drogi ode mnie...

                    CytatWięcej w sensie mniej - ja bym odstawiła to, co dostaje na
                    chociażby
                    > kilka dni i zobaczyła, co się będzie działo

                    też o tym myślałam przez chwilę, ale potem by trzeba było chyba
                    zacząć podawać tylko w mniejszych dawkach, co?

                    pójdę chyba jednak do mojego GP i wymuszę na nim skierowanie na
                    testy alergiczne...

                    Dzięki za pomoc!
                    jak jeszcze masz jakieś uwagi to chętnie skorzystam z Twojego
                    doświadczenia, bo ja jestem laikiem, niestety...
                    • very.martini Re: homeopata w Irlandii 31.08.09, 23:25
                      Odstaw jeden lek i zobacz, co się zadzieje. Ja bym zaczęła od Apisu.
                      Bez zmniejszania, tylko w ogóle odstawić i robić dokładne notatki, co
                      się zmienia. Jeśli kiedyś trafisz do homeopaty, może mu się to
                      przydać.

                      16%VOL
                      22%VAT
                      • myszka785 Re: homeopata w Irlandii 01.09.09, 10:22
                        very.martini!!! serdecznie Ci Dziękuję za rady!!
                        odstawię ten apis i jeśli pozwolisz będę tu na wątku z Tobą w
                        kontakcie...

                        wczoraj wieczorem zrobiłam mu kąpiel z płatkami owsianymi - wiem, że
                        to dobrze wpływa na skórkę, potem nałożyłam diprobase - dziś synek
                        obudził się w całkiem niezłej kondycji, przespał całą noc, nie
                        budził się... plecy ma najbardziej obsypane, ale mam nadzieję, że
                        jakoś to zwalczę i młody nie będzie się drapał!
                        katar jakby ustał, choć rana w nosku pewnie potrzebuje czasu, żeby
                        się zagoić...
    • myszka785 produkty zakazane? 29.08.09, 17:27
      i jeszcze przed chwilą przez przypadek doczytałam się na innym
      wątku, że jak się stosuje kurację homeo to nie można niektórych
      rzeczy w diecie mieć, np. mięta, rumianek, czosnek?...
      ja codziennie parzę moim dzieciom rumianek lub miętę :o
    • myszka785 oczyszczanie po granulkach... 02.09.09, 10:58
      czy to możliwe, że organizm mojego dziecka zaczął się oczyszczać
      jakoś po tych granulkach homeopatycznych?
      w poniedziałek synek raz zwymiotował - nie dużo... przez godzinkę
      był potem markotny, ale resztę dnia jadł i zachowywał się
      normalnie...
      wczoraj - wtorek zrobił 3 kupy - nie jakaś biegunka czy coś, ale
      zwykle robił jedną dziennie...
      dziś rano po przebudzeniu znowu kupa...
      czy to może mieć związek? czy to dobry znak?
      • very.martini Re: oczyszczanie po granulkach... 02.09.09, 12:38
        Może mieć, jak najbardziej, jest to wręcz objaw pożądany.
        Ale na razie nie dorzucaj nowych leków, jak przylecą, dostaje
        wystarczająco dużo.
        Chociaż z tymi kupami to może być też efekt odstawienia mleka - coś
        tam się oczyszcza w jelitach. Cholera wie.

        16%VOL
        22%VAT
        • myszka785 Re: oczyszczanie po granulkach... 02.09.09, 12:50
          szczerze mówiąc jeszcze ich nie zamówiłam...
          jakoś nie byłam do końca przekonana - postanowiłam zaczekać co
          będzie dalej... narazie odstawiłam ten apis wg Twojej rady
          więc młody dostaje:
          rano:
          3granulki - calcarea 15ch
          3granulki - poumon histamine 15ch
          3granulki - arsenicum iodatum 15ch
          wieczorem:
          3granulki - poumon histamine 15ch
          3granulki - arsenicum iodatum 15ch

          narazie ma dobry humorek i mam wrażenie, że jest poprawa... żeby
          tylko ten nosek się mu zagoił, bo katar ustaje - właściwie już
          prawie nie ma, ale strup na tej jednej dziurce cały czas jest...
          dzwoniłam dziś do przychodni, żeby wywalczyć skierowanie na testy
          alergiczne, ale mnie zbyli i kazali zadzwonić jutro - ot! północno-
          irlandzka służba zdrowia :(
    • myszka785 stwierdzam 03.09.09, 15:37
      z wielka ulgą, że z dnia na dzień jest lepiej z moim synkiem! jupiii!
      próbuję wywalczyć skierowanie na testy alergiczne u lekarza...
      Very.martini! Serdeczne Dzięki za pomoc i rady! :*
    • myszka785 testy alergiczne i kolejny problem!!! help! 04.09.09, 16:00
      testy alergiczne z krwi mój synek będzie miał w poniedziałek...
      ale przy okazji wizyty w przychodni na ten chory jątrzący się nosek
      dostałam receptę na leki i po wizycie w przychodni okazało się, że
      jeden z nich to: "co-amoxicav" antybiotyk :(
      a drugi to: "chlorpheniamine maleate" czyli jakiś syrop
      przeciwhistaminowy
      no i wzięłam te leki z apteki, ale antybiotyk leży nieruszony w
      lodówce... pan aptekarz stwierdził, że w nosku jest zakażenie
      bakteryjne i antybiotyk trzeba podać!
      co robić?
        • myszka785 Re: testy alergiczne i kolejny problem!!! help! 08.09.09, 15:34
          zwykle dostajemy na wszystko paracetamol ;)
          a teraz dostaliśmy ten antybiotyk... apis odstawiony z noska się
          lało i rana się powiększała...
          złamałam się i podałam antybiotyk w piątek popołudniu, no i dopiero
          za dwa dni skończymy... na ten czas odstawiłam wszystkie homeo -
          choć słyszałam, że ponoć homeo się nie "gryzą" z innymi lekami...
          ale jakoś tak zdecydowałam...
          stan skórki można powiedzieć, że na dzień dzisiejszy jest super!
          wczoraj byliśmy na pobraniu próbek krwi, które zostaną wysłane do
          Belfastu i stamtąd też przyjdą wyniki testów alergicznych, ale
          trzeba czekać - minimum 2 tygodnie...
          jak skończymy antybiotyk za 2 dni to chcę zacząć znowu podawać
          granulki...
          very martini? co sugerujesz? jakie homeo, jak często i po ile
          granulek?
          • myszka785 very martini! poradzisz?... 11.09.09, 14:56
            myszka785 napisała:
            > jak skończymy antybiotyk za 2 dni to chcę zacząć znowu podawać
            > granulki...
            > very martini? co sugerujesz? jakie homeo, jak często i po ile
            > granulek?

            skończyliśmy wczoraj antybiotyk - poradzisz co podawać?
            w domu mam:
            poumon histamine 15ch
            arsenicum iodatum 15ch
            apis mellifica 15ch
            calcarea carbonica 15ch

            Proszę o radę!
                • myszka785 Dzięki! 11.09.09, 22:59
                  narazie zaczekam na wyniki testów alergicznych, a potem zdecyduję co
                  dalej...
                  najbliższych homeopatów mam w Dublinie, ale który jest dobry? :?
                  może trzeba zaczekać z leczeniem homeo do czasu powrotu do Polski na
                  stałe...
                  • very.martini Re: Dzięki! 11.09.09, 23:47
                    > najbliższych homeopatów mam w Dublinie, ale który
                    jest dobry? :?

                    Ja bym się skontaktowała z tym stowarzyszeniem, które
                    zalinkowałam, i poprosiła o listę adresów. W krajach,
                    w których homeopatia cieszy się, hyhy, większym
                    szacunkiem niż w Polsce, takie organizacje zrzeszają
                    zazwyczaj godnych zaufania lekarzy. Zresztą, sama
                    zobacz.

                    The Irish Society of Homeopaths is the only recognised
                    registering body for homeopathy in Ireland. The
                    Society both set and maintain the standards for
                    homeopathy in Ireland. Registerd members are bound by
                    the Code of Ethics and Practice of the Society and
                    participate in the Continuing Professional Development
                    programme ot the Society. This ensures that
                    professional homeopaths practice in an environment
                    which is recognised and which provides the greatest
                    healthcare for patients.

                    Myślę, że do byle kogo Cię nie odeślą.

                    16%VOL
                    22%VAT
                    • myszka785 Re: Dzięki! 12.09.09, 10:42
                      na tej stronie jest wyszukiwarka i można samemu znaleźć adresy - już
                      szukałam i w całej Irlandii Północnej nie ma - chyba, że dawno nie
                      mieli aktualizacji na stronie?

                      zastanawia mnie tylko na ile wywiad, który ma przeprowadzić lekarz
                      będzie miarodajny, biorąc pod uwagę, że naszym "pierwszym" językiem
                      jest polski, a lekarza angielski - jakaś bariera zawsze istnieje... :
                      (
    • dottore_wilczur Re: Pilnie szukam pomocy dla synka... 18.09.09, 01:06
      dizecko jest chore ale to nie jest nic powaznego. Malo ruchu, malo wody,
      jedzenie zle, stressy wokol dziecka.Homeopatia nic tu nie pomoze. Ten pierwszy
      lek to pmylka, ten drogi nie radze ale lekarz probowal. Lekarz nie ma
      doswiadczenia z homeopatia. Amator w kitlu.
      2 tygodnie. Te wsztstkie leki wymienione to pomylka.
      • myszka785 ??? Proszę o wyjaśnienie? 18.09.09, 10:51
        Cytat Malo ruchu, malo wody,
        > jedzenie zle, stressy wokol dziecka

        skąd takie wnioski?

        tak się składa, że moje dziecko jest bardzo ruchliwe i odżywia się
        bardzo dobrze: je wszystko, nie wybrzydza: mięsko, warzywa (nawet
        brokuły, szpinak - choć zwykle dzieci tego nie lubią), owoce
        uwielbia - szczególnie jabłka!, makarony, ryż, kasze... - uważam, że
        nasza dieta jest całkiem ok!
        mało wody - w jakim sensie? że do picia? czy może sugerujesz, że
        powinnam dziecko częściej myć?
        jeśli chodzi o stresy to owszem są, ale nie jakieś strasznie
        przytłaczające
        więc objaśnij mnie jeśli możesz co masz na myśli?


        CytatTen pierwszy
        > lek to pmylka, ten drogi nie radze ale lekarz probowal... Te
        wsztstkie leki wymienione to pomylka

        czyli uważasz, że te leki nie są mojemu dziecku potrzebne?
        a co wg Ciebie jest?

        jestem bardzo ciekawa Twojej opinii??

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka