Dodaj do ulubionych

a moze troche o nas :)

20.04.12, 09:16
napiszcie gdzie teraz mieszkacie?? skad chcecie wrocic do Polski? jak dlugo jestescie poza krajem smile macie tu rodzine czy moze zostala ona w kraju? napiszcie o sobie tyle ile chcecie smile
Obserwuj wątek
    • seboc Re: a moze troche o nas :) 20.04.12, 15:23
      Sama napisz. Co oznacza "tu"?
      Nie zamierzam wracać, nie mam do czego ani do kogo.
      Do tego w Polsce robi się totalne bagno organizacyjne, gospodarcze a kraj zamienia się w państwo wyznaniowe.
      S.
    • warm_and_fuzzy_logic Re: a moze troche o nas :) 23.04.12, 02:53
      no dobra, moge zaczac...

      mieszkam w Kanadzie w Toronto od 16 lat. Wyjechalem jak mialem 20 lat i tu skonczylem college i studia. Pracuje jako wykladowca na collegeu, wracac nie zamierzam. Nie dlatego zeby mi sie w Polsce nie podobalo, ale wyjechalem po to zeby sie osiedlic w Kanadzie i zasymilowac z lokalna spolecznoscia, co mi sie calkiem dobrze udalo. Za duzo pracy wlozylem w to co tutaj teraz mam, nie widze sensu zaczynania wszystkiego od nowa.
      Teraz mieszkam na polonijnym odludziu, tak ze brak mi troche rozmowcow w ojczystym jezyku.
        • serce-w-rozterce Re: a moze troche o nas :) 25.04.12, 05:46
          ja mieszkam Stanach... 14 lat temu, przylecialam tutaj na 2 m-ce, do przyjaciolki i tak sie zasiedzialam... Nie, nie u niejsmile)) Po 3 m-cach wyprowadzialm sie "na swoje" Bardzo lubie tu byc, jestem tu szczesliwsza niz bylam w Polsce /z tego powodu, ze zwyczajnei lepiej mi sie powodzi/, moge pomoc rodzinie i to mnie bardzo cieszy... Nie ukrywam, ze zawsze mialam nadzieje, ze tu do mnie doleca.. ale nie, nie mam ich tutaj... stad ta ciagla tesknota. Tesknota tak bardzo boli chociaz mowia ze czas leczy rany.. ale boli jak diabli...
          • warm_and_fuzzy_logic Re: a moze troche o nas :) 25.04.12, 14:23
            no nie zazdroszcze, ja mialem o tyle lepiej ze zanim wyjechalem moi ukochani dziadkowie umarli, ojciec wyjechal do stanow 10 lat wczesniej, a ja przyjechalem tu z mama (stwierdzila ze nie chce jej sie w Polsce siedziec na rzadowej posadce).

            Od ojca dostalem kanadyjskie prawo pobytu, jego samego nie widzialem, musielismy sobie radzic sami.

            Co prawda mialem przyjechac sam, ale z perspektywy czasu byloby mi o wiele trudniej, teraz sobie nie wyobrazam zeby mama mieszkala caly ten czas w Polsce.
            • lora_c Re: a moze troche o nas :) 25.04.12, 14:40
              A ja wiele lat temu chciałam wyjechać do Kanady, chociaż na mojej liście pierwsza była Nowa Zelandia. Tam były wtedy najlepsze warunki i oferty pracy. Pamiętam jak na uczelni wisiały plakaty zachęcające do wyjazdu do NZ. Potrzebowali bardzo dużo młodych, wykształconych osób i oferowali pracę zgodną z profilem wykształcenia, oraz dobre warunki na start.
              Ale to było dawno, dawno temu, w ubiegłym wieku nawet. Napisałam zaraz do ambasady NZ, Australii, Kanady i USA, napaliłam się strasznie i tak wyszło, że do dzisiaj siedzę w Polsce, ech są dni, że strasznie żałuję.
              • warm_and_fuzzy_logic Re: a moze troche o nas :) 28.04.12, 00:35
                chyba do NZ bylo latwiej niz Kanady. Tutaj byl restrykcyjny program punktowy, a jak sie przyjechalo to radzic sobie trzeba bylo samemu.

                Tez myslalem o NZ albo Australii, ale pobyt w tropikach przekonal mnie ze to nie dla mnie - temperatura mi sie bardzo podoba, ale nie moge zyc bez iglastych lasow. Pewnie po paru latach bym sie przyzwyczail, ale na ten moment stwierdzilem ze nie, dziekuje.

                Co mnie jeszcze zastopowalo to duzy naplyw Hindusow do NZ i Australii. Delikatnie rzecz ujmujac, nie ciesza sie oni dobra opinia, sa za bardzo kulturowo rozni. Tolerancja sobie, a realia sobie.
                • lora_c Re: a moze troche o nas :) 01.05.12, 13:17
                  Takie dobre warunki na start oferowała tylko NZ. W Kanadzie było tak jak piszesz: bardzo restrykcyjny program punktowy, plus z tego co pamiętam, trzeba było mieć pieniądze na utrzymanie, przez pierwsze trzy miesiące, wraz z ubezpieczeniem zdrowotnym. Ale tym tematem interesowałam się bardzo dawno temu, więc nie wiem, czy aby czegoś nie pokręciłam.
                  • warm_and_fuzzy_logic Re: a moze troche o nas :) 03.05.12, 21:17
                    nie pokrecilas. Imigracja z Europy zwolnila do waskiego strumyczka, laduja sie wszyscy z Azji, bardzo duza czesc jest doskonale poinformowana juz na lotnisku gdzie udac sie po forse z opieki spolecznej. Nie wiem na czym ten fenomen polega, chyba na laczeniu rodzin, ale wychodzi im wysmienicie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka