Dodaj do ulubionych

Czy ktos wrocil i jest z tego powodu ZADOWOLONY?

03.05.13, 00:44
No coz, przerabiam wlasnie temat wracac/nie wracac i jestem pod ogromnym naciskiem zeby wrocic. Osobiscie nie mam przekonania do tej decyzji. Wiec przegladam sobie fora, czytam opinie, szukam swiatelka w tunelu (zachety innymi slowy) i poki co nic. Czy na tym forum ktos kto wrocil i jest z tego powodu zadowolony?
Obserwuj wątek
    • powracajac-a Re: Czy ktos wrocil i jest z tego powodu ZADOWOLO 03.05.13, 15:19
      tu jest tak maly ruch, ze obawiam sie, ze niewiele dostaniesz odpowiedzi. ale jesli znalazlas je gdzies indziej to podlinkuj. tez sie chetnie dowiem. ja tez rozwazam ten pomysl. u mnie zbliza sie moment podjecia decyzji- koniec roku szkolnego, wiec albo woz albo przewoz, by nie przenosic ucznow w ciagu roku szkolnego.
      a z jakiego kraju chcesz wracac? masz rodzine? dzieci? w jakim wieku jestes? jaki zawod masz? bo to wszystko sa chyba pytania kluczowe.
      pozdrawiam!
      • paniprofeska Re: Czy ktos wrocil i jest z tego powodu ZADOWOLO 03.05.13, 15:26
        Dzieki, powracajaca smile Wrzucilam jeszcze ten temat na drugim forum emigracyjnym:

        forum.gazeta.pl/forum/w,180,144252838,144255839,Re_Czy_ktos_wrocil_i_jest_z_tego_powodu_zadowolo.html
        Tak, tez mam dziecko, wiec tez sytuacja woz albo przewoz i myslenie idzie mi baaaaaaaaaaaaaaaaardzo ciezko. Wiec z checia sobie porozmawiam z kims w podobnej sytuacji. Ja sziedze w UK.

        Gdybys chciala sobie wspolne podywagowac na temat ewentualnego powrotu, odezwij sie do mnie na maila, prosze (hm, mam nadzieje, ze rozpracuje tego maila, poki co ciagle mnie probuje wrzucic na google mail i skojarzyc z mailem, ktory tam mam, a ja nie chce!)
        • powracajac-a Re: Czy ktos wrocil i jest z tego powodu ZADOWOLO 04.05.13, 21:40
          w pelni gotow "z wlasnego wyboru" pewnie nigdy sie nie jest. poznalo sie obie strony medalu: bycie i zycie za granica a takze realia polskie. zapewne kazda decyzja : wracac czy nie wracac beda okupione zadowoleniem, a takze chwilami zwatpienia i ewenualnym "zalowaniem". gdyby nie bylo zastanawiania sie nad powrotem, znaczyloby ze wszystko jest ok albo wszystko jest zle. a jednak watpliwosci sa. i chec powrotu tez. tak jak napisalas: kazdy ma inna syt. finansowa, zawodowa i rodzinna. skoro pojawia sie chec powrotu, znaczy, ze nie wszystko jest dobrze za ta granica. a ze sie ma watpliwoci, znaczy ze sie wie, ze i w polsce idealnie i sielankowo nie bedzie. ale na pewno beda zaspokojone te potrzeby, ktore nie sa zyjac poza krajem. ale.... itd, itd. stad te wszystkie watpliwosci i roztrzasanie wszelkich mozliwosci i wszelkich scenariuszy.
          • kostrzyn76 Re: Czy ktos wrocil i jest z tego powodu ZADOWOLO 11.05.14, 18:36
            ja tez sie nad tym zastanawialem jednak gore wzuela przyszlosc moich dzieci ktorym to z pewnoscia bedzie latwiej tu w szkocji niz w polsce zwlaszcze ze nie widac zadnej poprawy w polityce naszego rzadu i to od lat 8 . od tego czadu tu jestem . bigdy nie mialem problemu ze znalezieniem pracy , najmniejszych problemow z urzedami , dorobilem sie swojego mieszkania a teraz czekam az dzieci pojda do szkoly a my z zona zaczniemy polepszac swoja finansowa sytuacje .... w polsce niestety mialbym sporo problemow i stresu z powodow ktore tu wydaja mi sie blache np. praca

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka