Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chodzi?

16.09.09, 10:46
Czy tylko ja słyszę niemal co wieczór (od ok. 22 do 24) piski i gwizdy wyjących silników? Wyją gdzieś w oddali, ale słychać je wyraźnie.

O co chodzi?
Czy ktoś jeździ sobie po Józku z prędkością światłą wyjącym autem bądź motocyklem? Zaznaczam, że chyba nie jest to słynne kręcenie bączków na naszych rondach. To odgłos jadącego z dużą prędkością pojazdu. Ktoś najwyraźniej napawa się wyciem silnika i prędkością.
    • do73 Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 16.09.09, 13:37
      To są chyba jakieś nocne wyścigi na Wiązowskiej.
      Ja też bardzo często je słyszę niestety...
      • surmia Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 16.09.09, 14:07
        Na Wiązowskiej? To znaczy, że te jazdy odbywają się po całym Józku, bo ja nie
        mam możliwości słyszeć Wiązowskiej, za daleko. Według mnie to co słyszę odbywa
        się albo na 3-go maja, albo na dalszych (w stronę Wisły) ulicach północ-południe
        - Sienkiewicza? Zawiszy?. Raczej nie na Nadwiślańskiej, bo to też chyba za
        daleko. Chociaż nocą może niesie lepiej. A te silniki ryczą okropnie.
        Kurcze, to jest niebezpieczne! Czy służby miejskie o tym nie wiedzą? A może nie
        chcą wiedzieć?
        • jsb1685 Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 16.09.09, 14:44
          po granicznej się ścigają, raz widziałem na własne oczy, bmw coupe z
          porsche, szły łeb w łeb wink
          • zuzakm Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 16.09.09, 16:08
            ja w nocy na rondzie pobliskim na 3 maja też słyszłam jak bączki kręcą.
            • vincent_7 Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 16.09.09, 22:10
              też uważam, że cos się powinno z tym zrobić, takie wyścigi w mieście
              to nie jest normalne

              własnie się zaczynają
              • zyzorowa Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 17.09.09, 09:58
                no ja całkiem niedawno na spacerku widziałam jakieś lamborgini i
                jeszcze inne auto ( na krakowskich numerach ) ja się ścigały W
                ŚRODKU DNIA po waweskiej do ronda na jarosławskiej uncertain i tak ze dwie
                godziny ich słyszałam bo akurtat byłam w pobliżu wink a jak się
                pokazała policja to powolutku sobie przejechali ( 2 razy przez
                rondo) poczekali aż policja pojedzie i dalej "kita" a za kierownicą
                jakiś gościu ok 40 - 50 z kryzysem wieku średniego i
                młodą "pocieszanką" u boku... wink no ludzie !!! a tam szkoła, basen,
                pl. zabaw.. !!!! gdzie ci ludzie głowę mają !!!!
                • drnorbie Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 23.09.09, 14:01
                  Między nogami, pani Zyzorowa wink. między nogami wink))
                  • zyzorowa Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 23.09.09, 18:14
                    wink nie śmiałam tego głośno mówić ( pisać wink )
        • partyzant82 Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 23.09.09, 21:25
          surmia napisała:

          > Kurcze, to jest niebezpieczne! Czy służby miejskie o tym nie wiedzą? A może nie
          > chcą wiedzieć?

          A zadzwoniłaś gdzie trzeba? Bo użalać się na forum to łatwo a jak trzeba się
          wychylić to już przeważnie odwagi brakuje...
          • surmia Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 24.09.09, 10:58
            Gdyby oni mi pod domem jeździli, to z pewnością bym zgłosiła, i odwaga nie ma z tym nic wspólnego - raczej rozsądek. A tak? Pisałam wyżej - słyszę tylko z oddali wycia i jęki silników gdzieś na terenie Józka. Zadzwonię i co powiem? Że gdzieś jeżdżą? A gdybym chciała szukać, to przecież ich nie dogonię... smile Sądzę, że nasze służby również mają uszy i słyszą te jęki. Więc pytam - co dalej?

            Wczoraj też dali czadu, słyszałam...

            Może nasz nowiutki radar ich namierzy? Jak da radę błysnąć tak szybko... uncertain
            • hanelorka Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 24.09.09, 11:31
              Dzisiaj rano jechałam rowerem ulicą Bema, jedną z nielicznych
              wyasfaltowanych ulic w mojej części Józka. Asfalt w wielu miejscach
              zryty. Wyraźnie widać ślady palenia gumy. Nawierzchnia jest tam dość
              miękka, starego typu, bez domieszki betony, więc podgrzana topi się
              jak masło i zostaje wyraźny ślad opony. Rozumiem, że tym bezmózgom,
              którzy to zrobili, nie szkoda opon - jak ktoś nie ma mózgu, to
              przecież nie myśli. Ale za to, że niszczą jezdnię, powinni jednak
              beknąć. A tak swoją drogą, jak często widujecie wieczorami patrole
              policji?
              • surmia Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 24.09.09, 11:49
                Był taki czas, gdy patrole dwójkami przechadzały się po mieście. Był taki czas i
                minął. Policjanta w Józku nie wiedziałam już od dłuuuugiego czasu. Wyginęli jak
                dinozaury? Przecież mają na tacy położone potencjalne dowody swej dobrej
                działalności, wystarczy się ruszyć - ci wyścigowcy autach czy obława na
                Sienkiewicza na parkujących inaczej.
                Gdyby zadziałali tak jak policjanci zadziałać powinni - wszyscy byliby
                zadowoleni i pochwałom nie byłoby końca. A tak - kiszka i niesmak ...
                • hanelorka Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 24.09.09, 11:57
                  A czy ktoś może wie, skąd u nich taka nagła niemoc? I dlaczego w
                  swoich działaniach są tak dyskretni, że ani widu, ani słychu?
                  • drnorbie Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 24.09.09, 20:36
                    Ja tak sobie IMHO mysle, iz odpowiedzi na logike sa dwie:
                    1) Albo to ich rodziny lub znajomi tak rozrabiaja wink
                    2) Albo tak jak w przypadku WSGE, dostali z gory prikaz, aby sie nie wtracac wink)

                    PS Ewentualnie odpowiedz nr 3 - nie maja ich po co lapac bo prokurator zaraz ich wypusci, gdyz .. patrz punkt 1 i/lub 2 wink))
                • partyzant82 Re: Wyścigi ? Próba odpalenia rakiety ? O co chod 27.09.09, 13:38
                  surmia napisała:

                  > Przecież mają na tacy położone potencjalne dowody swej dobrej
                  > działalności, wystarczy się ruszyć - ci wyścigowcy autach czy obława na
                  > Sienkiewicza na parkujących inaczej.
                  > Gdyby zadziałali tak jak policjanci zadziałać powinni - wszyscy byliby
                  > zadowoleni i pochwałom nie byłoby końca. A tak - kiszka i niesmak ...

                  Myślisz zdroworozsądkowo, a w przypadku służb mundurowych trzeba myśleć
                  "systemowo". System jest skonstruowany tak, że jak nikt nie zgłosi
                  (pokrzywdzony) to oni sami za takie "duperele" się brać nie będą. I będzie jak
                  będzie....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja