surmia
16.09.09, 10:46
Czy tylko ja słyszę niemal co wieczór (od ok. 22 do 24) piski i gwizdy wyjących silników? Wyją gdzieś w oddali, ale słychać je wyraźnie.
O co chodzi?
Czy ktoś jeździ sobie po Józku z prędkością światłą wyjącym autem bądź motocyklem? Zaznaczam, że chyba nie jest to słynne kręcenie bączków na naszych rondach. To odgłos jadącego z dużą prędkością pojazdu. Ktoś najwyraźniej napawa się wyciem silnika i prędkością.