Pare pytan o zycie w Jozefowie

28.09.09, 11:11
Witam serdecznie
wlasnie jestem na etapie planowania przeprowadzki z Warszawy do Jozefowa, szukam jakegos mieszkania, ale mam pewne dreczace mnie pytania na ktore mam nadzieje ze rdzenni mieszkancy odpowiedza.
Sorry ze tak ich duzo, ale wiecie jak to jestsmile

Na szczecie nie musze byc w Warszawie codziennie ale...

Ile moze trwac przejazd autem z Jozefowa na lotnisko Okecie?
Powiedzmy w wersji porannej (korki) i jakiejs lightowej kiedy da sie jakos w miare szybko przejechac? Jak duzo czasu nalezy sobie zalozyc by sie wyrobic na samolot? To niby jakies 30km...

Ile generalnie trwa dojaz do Jozefowa do powiedzmy centrum Warszawy?
W wersjach pociagiem, autem czy tez busami ktore z tego co widze czesto jezdza? Tez jesli mozna - w wersjach hard core i light.

Ile moze kosztowac kurs z nightdrivers, jakas lokalna taksowka do Warszawy? Tez zalozmy ze centrum zeby bylo nam latwiej.

Czy czujecie sie w swoim miescie bezpieczni?

No i ostatnie pytanie - mam dziecko 3 letnie i chcialbym zeby mialo jakis komfort edukacyjny. Czy szkoly (przedszkole, podstawowka, liceum) daja dzieciakom dobre przygotowanie, nie ma bandytierki?
To troche za ogolne ale chodzi mi o wasze odczucia, doswiadczenia.
Wiadomo ze w mniejszych aglomeracjach dzieciaki sa mniej anonimowe i zdaje sie ze chyba lepiej czuja sie w szkole...

Baaardzo dziekuje za wszekie informacje - beda dla mnie nieoceniona pomoca.



    • duchaaa Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 29.09.09, 10:08
      Dojazd od nas na Okęcie 'ćwiczyłam' stale jakieś półtora roku temu, teraz zdarza mi się okazjonalnie - w godzinach szczytu jedno słowo - koszmar. Wyjściem niestety nie jest też pociąg, bo i tak Żwirki musisz pokonać autobusem. Poza szczytem luzik, ale kiedy jest w Wawie poza szczytem? Co gorsza, niestety trasa nieprzewidywalna, bo jak akurat wiozą oficjeli, to sobie ot tak zamykają ulice i bujaj się człowieku.
      Centrum - w szczycie pociąg - ok. 45 minut, czasem niestety kłopot z miejscem, busem jeżdżę tylko poza szczytem - czasowo podobnie. Autko - cóż, nie da się przewidzieć, od 40 minut do ???.
      Taksówka do i z Centralnego - jakieś 80-90PLN
      bezpieczeństwo ok
      mam pięciolatka - przedszkole państwowe bardzo fajne, tylko kłopot z miejscami, ale jest mnóstwo prywatnych. O szkołach jeszcze nic nie wiem.
      Może coć pomogło, pozdrawiam
    • marius68 Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 29.09.09, 10:30
      Na lotnisko zapomnij, ale...
      Zakup domu w naszych warunkach jest decyzją na całe życie. A patrząc
      z tej perspektywy za 4-6 lat (jak zakończą budowę południowej
      obwodnicy Warszawy) dojedziesz w 15-20 minut.

      Przedszkola, ciasno, ale wszyscy którzy się odwołali dostali
      miejsca. (problem w tym że dodatkowo wynajęty w tym celu przez
      miasto budynek dopiero na dniach będzie się nadawać aby tam
      wprowadzić dzieci.) Ważne że Miasto widzi ten problem i próbuje
      zaradzić.

      Szkoły Podstawowe przepełnione. Miasto próbuje odzyskać budynek
      wynajęty WSGE - chce tam przywrócić naukę dla dzieci 0-3.
      Tak czy inaczej najbliższe parę lat w szkołach będzie ciasno.

      Gimnazjum - żałuję że ja nie chodziłem do takiego. Basen,
      pełnowymiarowa sala gimnastyczna. Ale też zaczyna być ciasno.
      szkolnictwo.pl/index.php?id=PB4322
      Dojazd do centrum - samochodem 40 minut pod pałac

      Ogólne wrażenie
      Nie zamieniłbym tego miejsca na żadne inne w okolicach Warszawy.

      Mariusz
      mieszkaniec Józefowa od 5 lat
      • zawszejankomuzykant Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 29.09.09, 13:41
        BAAAARDZO DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZI!!!!!!!!!!!
        Wynika mi z tego ze lotnisko - musze liczyc kolo 1,5 - 2 h na dojazd... No
        trudno - mysle ze warto czasem sie pomeczyc zeby tylko uciec z Wawy i pomieszkac
        w tak uroczym miejscu.
        Jeszcze raz dzieki za odpowiedzi.
        • aviator_79 Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 29.09.09, 21:57
          Codziennie pokonuje trase na lotnisko. Trwa to 40-50 minut ja sie o 6 rano
          wyjedzie. Powrot o 15 byl podobny ale teraz jak sa bus pasy na lazienkowskim
          jest gorzej.
          A tak konkretnie to gdzie na okecie, moze da sie jakos razem jezdzic w przyszlosci?
          • grudziaz Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 30.09.09, 19:23
            aviator_79 napisał:

            > Codziennie pokonuje trase na lotnisko. Trwa to 40-50 minut ja sie o 6 rano
            > wyjedzie. Powrot o 15 byl podobny ale teraz jak sa bus pasy na lazienkowskim
            > jest gorzej.
            > A tak konkretnie to gdzie na okecie, moze da sie jakos razem jezdzic w przyszlo
            > sci
            A dlaczego pchasz się mostem łazienkowskim?
            Nowym wiaduktem od wirażowej na poleczki a potem siekierkowski wydaje sie
            szybciej(lub w odwrotnym kierunku).

    • vtx1800 Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 29.09.09, 13:57
      POLECAM mieszkanie w tym mieście. nie ma w okolicy warszawy miejsca
      z którego sprawnie gziekolwiek do centrum w-wy dojedziesz.
      samochodem jedzie się sprawnie tylko trzeba dopasować się do
      zamykanych przejazdów kolejowych. komunikacja miejsko/prywatna w
      zależności od ilości samochodów, najfatalniej jest obecnie
      przejechać marsa. pociągi super ale podobno w niedalekiej
      przyszłości ma być bezpośrednie połączenie właśnie z lotniskiem.
      mieszkam od 2006 r. największym zaskoczeniem było powiadomienie sms-
      em o załatwionej sprawie w gminie.
      pozdrawiam
      m.
      • dan76 Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 30.09.09, 00:04
        też polecam. z dojazdami nie jest jeszcze tak źle. Na Mokotów trasę
        pokonuję w 45-50 min. w godzinach szczytu. Mieszkam tu od niedawna a
        największym dla mnie zaskoczeniem było bardzo przyjazne nastawienie
        urzędników w Urzędzie Miasta do klientów- jedną sprawę załatwiłem w
        dwa dni gdzie np na Wawrze potrzebowałbym na to minimum dwa
        miesiące.
    • om.ega Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 30.09.09, 02:14
      Witam...
      Z praktyki mojej jako night driver z Józefowa. Co do lotniska, to podstawowe
      pytanie o której jest lot...Bo o różnej są porze korki do warszawy.
      Jak pierwsze o 5-6... to 30 minut i już się jest na lotnisku.. Potem od 7-9 są
      korki do warszawy, na wale.
      później 0d 10 to już jakieś ok.40 minut to maks....aż do wieczora...noc to i
      nawet 25minut potrzeba...
      Kursy po terenie Józefowa taxi to max 25zł.na ogół 10-15zł.
      Józefów Hotel Holiday Inn - lotnisko koszt 130zł,ale dla mieszkańców z Józefowa
      którzy korzystali by z moich usług jest rabat na 100zł.Przy częstych kursach
      jeszcze cena podlega upustowi.
      Autem do centrum po za szczytem porannym to jakieś 30 minut.
      W szczycie i korkach ok 1h.
      Autobusy są w dzień bardzo często MINI BUS. i wzdłuż torów jak i przez wał
      miedzeszyński.
      A w nocy nocny z MZK.
      Mamy 2 szkoły podstawowe, 1 gimnazjum z basenem plus prywatne, liceum katolickie
      , lub w Otwocku. Oraz szkołę wyższą.
      Józefów jest w bezpieczny, monitoring miejski, straż miejska, policja w nowej
      siedzibie z 6-7 radiowozami więc jest bardzo mobilna.
      Oraz dwie Straże Pożarne.Przychodnia zdrowia, Banki, miasto się rozwija. Są
      place zabaw dla dzieci. ścieżki rowerowe i dużo lasów...
      Rzeka świder z plażą.Pole golfowe dostępne dla wszystkich na terenie hotelu
      Holiday Inn.
      Gorąco polecam i zachęcam...

      A jak trzeba przewozu osób lub taxi na licencji gorąco się polecamy...
      www.kowaltaxi.pl
      22 216 86 86
      503 814 675.
      • zawszejankomuzykant Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 30.09.09, 10:18
        Baaardzo dziekuje za wyczetpujace odpowiedzi.
        Szczegolnie userowi ome.ga - mysle ze gdy juz do Jozefowa sie przeprowadze -
        nawiazemy stala wspolprace na kierunku lotnisko - jozefowsmile))

        Jestem teraz absolutnie przekonany co do przeprowadzki do Jozefowa. Znam to
        miejsce od kilku lat - wpadam raz, dwa razy na rok - i za kazdym razem gdy
        wysiadam, czuje sie jakbym wsyiadl w jakiejs enklawie spokoju i natury. Mam
        nadzieje ze taka jak najdluzej pozostanie.

        Teraz to co najtrudniejsze - droga do znalezienia mieszkania, banki, procedury
        etc etc. Mam nadzieje ze za czas jakis bede juz mogl zalogowac sie jako
        mieszkaniec tego uroczego miastasmile)

        dziekuje wszystkim za pomocne odpowiedzi!


        • marek.bsk Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 30.09.09, 11:23
          Polecam józefowskie biuro nieruchomości Elandom
          www.elandom.domiporta.pl/PP3/start.asp?UserId=28035&PageName=kontakt
          niedawno kupiłem za ich pośrednictwem i jestem bardzo zadowolony z
          obsługi. Dobra znajomość lokalnego rynku - dużo milej się rozmawiało
          niż np. z agencją z W-wy.
    • issy33 Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 30.09.09, 22:45
      W Jozku mieszkam od lipca 2008. Na lotnisko - wersja light - 30-40
      minut, hard nie wiem bo w czasie korkowym jezdze ze srodmiescia

      Dojazd do centrum - zalezy o ktorej wyjedziesz rano. do godziny 7.15
      jedziesz okolo 20-25 minut, potem do 8.30 jest ciezko, okolo
      godziny, od 9 juz jest luzniej, okolo 40 minut. wracajac wieczorem
      powrot zajmuje mi okolo 20 minut czasem krocej. Najciezsze na powrot
      do jozka, jak wszedzie, sa piatki. Autobusem jedzie sie chyba okolo
      40 minut, pociagiem zapomnij to jakis kanal, pojechalam raz i nigdy
      wiecej tego nie zrobie

      taksowka kosztuje od 90 do 120 zl. ale zdarzylo mi sie zaplacic tez
      190.

      szkoły sa na bardzo dobrym poziomie, predszkoli nie znam no ale jest
      Sternik, wiec na pewno sobie poradzisz wink

      bardzo trudno bylo mi podjac decyzje o wyproowadzce z Warszawy,
      zwlekalam chyba ze 2 lata - dzis w zyciu nie wrocilabym do
      mieszkania w Wawie, niesamowicie jest odetchnac jozefowskim
      powietrzem po calym dniu.. naprawde polecam!



      • om.ega Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 30.09.09, 23:38
        issy33, nie wiem jaką korporacją taxi jechałaś aż za 190zł...???
        Nawet jak by to była z Warszawy, to max w dzień 150 przy stawce 2.80zł...
        Chyba że kierowca już jechał do Ciebie na liczniku to ok... Mogło tak być...

        Więc polecam nasza firmę.. Wiem wiem... Chwalę Swoje..
        Ale myślę że jak raz spróbujesz to przyznasz mi rację...
        www.kowaltaxi.pl 216 86 86 lub 503 814 675 więc na lotnisko nie zapłacisz
        190zł... ale 100zł... to duża różnica...

        Co do PKP... to ono zawsze było porażką, i nie polecam...
        A z autobusów to tylko mini bus... To jedyna firma która ma jakiś rozkład jazdy
        i wiadomo o której będzie autobus.

        No i oczywiście auto.. ma uroki ale i mankamenty ( KORKI )
        ale są plany na poszerzenie ul. NADWIŚLAŃSKIEJ do 2 pasów tak jak wał aż do
        Otwocka więc będzie kiedyś lepiej...

        Ale nie ma co się bać...
        Za cenę ciszy i mniejszej ilości spalin... Można troszki pocierpieć w korku...
        • shelmahh Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 01.10.09, 10:47
          chwalił ale nie polecam hehe

          w niedzielę wracałem z lotniska około godziny 21:00..zapłaciłem 74 zł.

          trasa okęcie - józefów jakby co wink

          korporacja extra taxi czy jakoś tak..skoro już mamy zachwalać.....
          • zawszejankomuzykant Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 01.10.09, 11:11
            A dlaczego wspominacie o kolejce jako mowiac krotko "masakrze"?
            Jestem bardzo ciekaw.
            pozdrawiam
            • om.ega Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 01.10.09, 12:35
              shelmahh EXTRA lata po 1.60zł i mogło tak wyjść jak z Warszawy...Bo bardzo
              krótki dojazd.
              A teraz z próbuj z nimi jechać z domu, z Józefowa.. To napisz ile wyszło...
              Przypuszczam że już tak się nie ucieszysz.
              Ale każdy ma prawo korzystać z taxi jakie chce. Wolny rynek i to klient rządzi w
              tej branży. A jak chcesz jeszcze taniej to może EKO CAB... latają po 1.20zł więc
              się opłaca. ale przyjedzie po Cienie fiat uno... i tu się rodzi moje pytanie czy
              walizkę da rade upchać do bagażnika czy na dach...?????

              A co do kolejki...
              To brudno, mało bezpiecznie - możesz zostać okradziony, śmierdzi w niej.
            • po.rzeczka Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 01.10.09, 18:16
              Ja mam dobre zdanie o pociągach. Dojeżdżałam nimi do liceum i na studia,teraz
              też czasem korzystam. Nigdy nic złego mnie nie spotkało,rzadko było brudno,a
              teraz to już w ogóle większość pociągów jest całkiem ładna i czysta.
              Moim zdaniem złe zdanie mają najczęściej ci,którzy jechali dawno temu,raz czy dwa.
              • om.ega Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 01.10.09, 18:32
                po.rzeczka tu muszę Ci przyznać rację że dawno temu korzystałem z usług PKP....
                Jeszcze jak istniała SKM z Falenicy do Wa-wy to jeździłem...
                Teraz poruszam się samochodem od kilku lat, więc mogę mieć nie aktualne
                informacje o PKP..
                Ale jeśli jest to prawdo co piszesz o PKP to tylko się cieszyć że coś się
                zmienia na plus, a nie cofa w rozwoju...
                Za moich jeszcze czasów to PKP uważano te kilka lat wstecz za miło bezpieczny
                środek komunikacji do Wa-wy...

                Ale co byśmy tu nie pisali o Józefowie, czy plusy czy minusy.
                To każdy (NOWY) mieszkaniec musi się sam przekonać jak tu jest, i czy będzie tu
                szczęśliwy...
                Każde miasto większe lub mniejsze ma Swoje dobre jak i złe strony.
                A zwłaszcza te które są wokół Wa-wy... Niestety każdy patrzy pod kontem pracy
                którą tam ma na ogół i dojazd, czy się opłaca, czy warto za cenę ciszy się
                męczyć, lub tracić czas na dojazdy..
                Przykładów można mnożyć chyba miliony...
                Dlatego polecam może przyjazd na weekend w różnych porach i po spacerować po
                mieście po obserwować i jakieś wstępne Swoje wnioski wyciągnąć..
                Inaczej jest jak się czyta opinie mieszkańców rdzennych i tych z krótkim stażem
                mieszkańca Józefowa.
                Jak oczy widzą to jest inaczej...
        • po.rzeczka Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 01.10.09, 18:27
          Rozkład jazdy na pewno jest plusem,ale z moich doświadczeń wynika,że w
          mini-busach jest najwięcej niemiłych kierowców,w dodatku o skłonnościach do
          wyścigów na trasie,co powoduje niebezpieczne sytuacje.
          • om.ega Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 01.10.09, 18:37
            to fakt że się ścigają z ARKAMI, to jest inaczej zwana walka o klienta, bo kto
            pierwszy na przystanku to zabiera ludzi, i ma kasę z tego.

            Ale i tak chyba MINI BUS tu rządzi, z uwagi na flotę i kontrolerów biletów
            którzy się pojawiają w nich. Ja bynajmniej jak korzystałem z ich usług byłem
            zawsze zadowolony...
            No ale mogę się mylić... Może miałem po prostu szczęście...
      • wonkewomen Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 01.10.09, 13:59
        plusem na pociagi jest to że mozna dojechać nimi do warszawy na karcie
        miejskiej i ostatnimi czasy poprawiło sie trochę bez przesady nie jest tak
        niebezbiecznie jezdzi nimi teraz sporo osób
        • hanelorka Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 01.10.09, 15:22
          Od pewnego czasu (konkretnie odkąd w całym śródmieściu jest płatne
          parkowanie)jeżdżę do Warszawy pociągiem. I uważam, że jest w
          porządku. Bez luksusów, ale da się przeżyć. Jeśli jedzie się około
          7:30-7:50 raczej nie ma co liczyć na miejsce siedzące, ale gazetę i
          tak da się przeczytać. Natomiast jeszcze nigdy nie wracałam
          pociągiem wieczorem, bo przyznam, że mam pewne opory (trochę się
          boję), ale może niesłusznie.
      • zuzazuzazuza Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 02.10.09, 09:58
        Dojazdy i powroty do Warszawy:
        dodam jeszcze:
        musisz założyć, że raz na jakiś czas, nie wiadomo kiedy zdarzy się
        coś nieprzewidzianego (wypadek, śnieg albo nie wiadomo co) i wtedy
        dojedziesz do Warszawy po 1,5-2 godzinach i nic nie możesz z tym
        zrobić. To jest ważne w zależności od tego jaką masz pracę.
        Wyobrażam sobie, że np. nauczycielka nie może się spóźnić godzinę do
        pracy, a ja mogę...
        Z drugiej strony plusem jest to, że masz do wyboru kilka możliwości
        dojazdu (albo Wałem albo wzdłuż torów), albo busem albo pociągiem.
        Nasza córka wraca sama albo busem albo 521 i wtedy wyjeżdżamy po nią
        do Falenicy i też jest Ok. A nasi rodzice są szczęsliwi bo
        przyjeżdżają pociągiem za darmo (są po 70-tce) i odbieramy ich ze
        stacji.
        Jedyne czego brakuje nam tutaj na miejscu, i co ciągle wraca w
        dyskusjach forumowych, to więcej knajpek...
        • zawszejankomuzykant Re: Pare pytan o zycie w Jozefowie 02.10.09, 10:06
          Na szczescie wraz z malzonka jestesmy muzykami - warszawa to tylko punkt
          startowy niektorych wyjazdow (stad pytanie o lotnisko) a w sumie w wawie w
          innych celach to tylko towarzysko wiec nie ma problemusmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja