paninata
09.10.09, 21:13
Drodzy, jedyni krzewiciele oświaty i kultury w Józefowie.
Samochody Waszych gości i studentów znowu parkują pod naszymi domami i rozjeżdżają nasze przedogródki, chociaż jeden z warunków jakie szkoła powinna spełnić by móc prowadzić swoją działalność brzmi "Uciążliwość i ewentualna szkodliwość nie może wykraczać poza granice trenu przedmiotowej działki"
Jako, że nie jestem biegła w przepisach prawnych, zwracam się z uprzejmą prośbą do P.profesora Bronisława S. o dopasowanie odpowiednich paragrafów do tych wykroczeń i przedstawienie ich właścicielom WSGE na piśmie.
Zaznaczam, że pismo to nie musi (tak jak pismo, które wystosował Pan do radnych Józefowa w swoim imieniu) zawierać gróźb. Wystarczą same paragrafy. Unii Europejskiej też bym nie mieszała w te sprawy, no ale zrobi Pan wedle swojego uznania.
Mniemam, że Senat WSGE podejmie uchwałę , w której w ostrych słowach upomni właścicieli szkoły za niewywiązanie się z obowiązku zabezpieczenia odpowiedniej liczby miejsc parkingowych dla studentów. Obarczy tychże właścicieli odpowiedzialnością za popsucie stosunków dyplomatycznych między WSGE i okolicznymi mieszkańcami, a w dalszej konsekwencji z Włochami.
Sugeruję by w ramach praktyk studenci Ochrony środowiska na WSGE odtworzyli zniszczone przez kolegów tereny zielone w okolicach szkoły, nie wyłączając rozjeżdżonej u. Sienkiewicza.
Osoby odpowiedzialne za utrzymanie czystości na terenie zajmowanym przez WSGE powinny zdecydowanie powiększyć swój rewir o okoliczne ulice.
Z poważaniem paninata.