alcobar
05.11.09, 14:06
Bydło w Józefowie maltretuje psy. Dzisiaj rano jadąc samochodem natknąłem się
na niedużego psa. Wyglądał jakby go przejechał samochód ledwo żył. Wił się w
krzakach. Nie miałem przy sobie telefonu ale jak wróciłem w to miejsce to już
była straż miejska i podobno znalazła takie ledwo żywe 3 psy. Jakieś bydło
używało je do walk i po tych walkach świeżo wyrzuciło do lasu. Nie dość, że
maltretują zwierzęta to jeszcze narażają spacerujące z dziećmi matki na
spotkanie z psami, które ledwie żyjąc mogą ze strachu o resztkę swojego życia
zaatakować. Ten pies, który dogorywał w krzakach to był pitbulowaty, brzuch
cały miał niemiłosiernie pokrwawiony i opuchnięty. Jak pisałem strażnicy
powiedzieli, że to już w tym lasku trzeci jakiego dzisiaj zabierają a podobno
czwarty w lepszym stanie przemieszcza się i może być groźny.