"dziurka" na Sikorskiego

17.05.10, 19:05
Wpadł ktoś w nią? Widziałem dzisiaj kilka autek,
w których właściciele zmieniali koła.
Do tego chyba jeden z kierowców stracił panowanie
nad kierownicą i wyleciał w krzaki (autko pogięte).
A dzisiaj rano jeszcze chyba tego dziurzyska nie było.
    • maturb Re: "dziurka" na Sikorskiego 18.05.10, 15:21
      Jak przejeżdżałem koło 17 to stało chyba z 5 samochodów przy niej i policja
      robiła dokumentację, a co ciekawe po godzinie dziurę już załatano. Czyżby nowa
      metoda przyspieszania łatania dziur ,,na policję"?
      • jerry-15 Re: "dziurka" na Sikorskiego 18.05.10, 18:45
        Raczej strach przed pozwami do sądu, powinno ich kilka być w tym przypadku - jechałem tam wczoraj przed 17.00 i widziałem te uszkodzone samochody na poboczach.
        Druga sprawa, to obserwuję jak różni kierowcy gonią po pracy do domu na złamanie karku i wjeżdżają na pełnym gazie w największe kałuże nie bacząc na "niespodzianki".
        A przy okazji następna dziura będzie na Sikorskiego przed skrzyżowaniem z Reymonta - niedługo zostanie skutecznie powiększona przez wyjeżdżające z budowy ciężarówki i koło będzie można zgubić sad
Pełna wersja