mogrochal
22.03.12, 06:43
Nie chcę siać paniki ale pojawiły się już kleszcze i to w dodatku z babosziozą! Wstrętna choroba, która momentalnie wykańcza zwierzęta.
Moja psina to załapała i wczoraj byliśmy u weterynarza. Lekarz bardzo się zdziwił bo jak mówił nie ma jeszcze traw ni liści a to już czwarty przypadek w tym tygodniu! I jeden pacjent tego nie przeżył.
Ważne jest, że jeśli zobaczycie, że Wasz psiak zrobił się nagle markotny i nie ma na nic siły to lepiej od razu jechać do weterynarza. Trzy dni w takim stanie i zwierzaka można stracić!
Ponoć na kleszcze są obroże i kropelki więc zainwestujcie bo szkoda zwierząt.