jozaka
27.03.12, 14:02
Witam
Od wczoraj na ulicy Orzechowej na wysokiej sośnie siedzi rudy kot i cierpi. Kot nie jest własnością mieszkańcow ulicy Orzechowej, ma obrożę czyli ma właściciela, próbowaliśmy pomoc kociakowi ale jesteśmy bezradni, nasza drabina ma 11 metrow , to za mało, kot siedzi dużo wyzej. Apelujemy do właściciela rudego kocurka o kontakt, moze wlasciciel skłoni go do zejscia, czekamy tez na odpowiedz od Urzedu Miasta , który prosilismy o pomoc, ale głownie apelujemy do wlasciela kota, trzeba go ratowac, jeszcze jedna noc i kot nie bedzie mial szans na przezycie.