zaginął rudy kocur orientalny

15.04.12, 22:23
W piątek wieczorem w Michalinie, zaginął rudy orientalny kocur krótkowłosy. Jeśli ktoś go widział proszę o kontakt pod nr tel. 502-21-87-32, albo na forum.
    • kwiatek_83 Re: zaginął rudy kocur orientalny 15.04.12, 22:44
      Oto jego zdjęcie www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/27c37f5c8b005968.html
      • maryshaa Re: zaginął rudy kocur orientalny 17.04.12, 14:53
        Piękny kocurek, znalazł się może?
        • kwiatek_83 Re: zaginął rudy kocur orientalny 17.04.12, 15:05
          Dzięki. Na szczęście przyszedł dziś rano smile Trochę wychudzony, ale cały i zdrowy smile Nie było go 4 dni.
          • cha-tte Re: zaginął rudy kocur orientalny 17.04.12, 20:05
            Puszczacie luzem "rasowca"?
            Ja bym się bała, że ktoś go "przygarnie"...
            Swojego drania szukałam przez miesiąc, bo polazł do kotek i za nic nie chciał do domku.

            Dobrze, że Wasz się szybko zreflektował.
            • jozefow512 Re: zaginął rudy kocur orientalny 17.04.12, 22:09
              cha-tte napisała:

              Puszczacie luzem "rasowca"?

              Wiesz, to taka oszczędność. Nie musisz dawać jeść w domu, kto sobie zawsze coś znajdzie, a to rozdłubie śmieci sąsiadów, a to wymorduje kilka ptaków w gnieździe, .....

              Swojego drania szukałam przez miesiąc,

              Trzeba było wcześniej wykastrować. Potem się szwendają tabuny dzikich kotów, z których większość ginie.

              No tak, ale kotek to przyjemność, kto by się tam resztą przejmował.
              • cha-tte Re: zaginął rudy kocur orientalny 18.04.12, 09:50
                No i niestety, nie wiesz wszystkiego. Kotek JEST odjajczony. Co mu nie przeszkadza interesować się płcią przeciwną. Dał nogę pomiędzy nogami pana fachowca, który naprawiał drzwi.
                A moje koty są niewychodzące (takie dziwactwo). Własnie ze względu na ptaszki, pieski i przed wszystkim... ludzi.
                • kwiatek_83 Re: zaginął rudy kocur orientalny 18.04.12, 10:32
                  Mój rudy też jest wykastrowany, ma już 6 lat i do tej pory siedział zamknięty w domu, ale od tego roku zaczęłam go wypuszczać, on jest przeszczęśliwy na dworzu i do tego czasy nigdy nie wychodził poza teren, no ale jak widać zawsze musi być ten pierwszy raz. Na szczęście wrócił smile
                  • hanelorka Re: zaginął rudy kocur orientalny 18.04.12, 11:46
                    Ludzie, błagam, co wy piszecie?! Jak mieszkając w Józefowie, w domu z ogrodem, a nie w bloku, można nie wypuszczać zwierzaka na dwór?!!! Przecież właśnie to jest przykład skrajnego egoizmu i traktowania żywej istoty jak maskotki. Kot jest drapieżnikiem, żeby był szczęśliwy i normalnie funkcjonował, musi polować, znaczyć teren, wałęsać się. Rozumiem, koty powinno się kastrować. Mam koty od lat, ale po raz pierwszy jedemu darowałam. Właśnie dlatego, że mogę go wypuścić. Kotka miała dwa razy młode, po czym została wysterylizowana. A dla zwoleników trzymania kotów wyłącznie w domu "wspaniały pomysł" mojej znajomej: kazała kotu usunąć operacyjnie pazury z przednich łap, żeby... nie drapał mebli. Ja bym takim geniuszom usuwała mózg, bo najwyraźniej niepotrzebny.
                  • jozefow512 Re: zaginął rudy kocur orientalny 19.04.12, 00:41
                    oooops, chyba się zagalopowałem w przypuszczeniach.
                    Wygląda na to, że mam do czynienia ze świadomymi właścicielami kotów. smile
Pełna wersja