opłaty adiacenckie

16.07.12, 13:59
Witam,
chciałam poruszyć kwestie opłat adiacenckich. W moim przypadku gmina chce mnie obciążyć za niepodłączenie do sieci wodociągowej, kanalizacje już mam. Z tego co słyszałam gmina ma prawo domagać się zwrotu poniesionych kosztów inwestycyjnych ale czy woda to obowiązek? i skoro opłata adjacencka to różnica wartości nieruchomości przed i po podłączeniu to jaki procent tej kwoty musimy ponieść, słyszałam ze 30 % ale są gminy które biorą tylko 5% od czego to zależy?
    • sn00kie Re: opłaty adiacenckie 16.07.12, 14:43
      A nie jest tak, że kanalizacja jest obowiązkowa, a wodociągi już nie?
      • jozefow512 Re: opłaty adiacenckie 16.07.12, 15:07
        sn00kie napisał:

        > A nie jest tak, że kanalizacja jest obowiązkowa, a wodociągi już nie?

        Jest dokładnie tak, jak piszesz. Kanalizacja jest obowiązkowa a wodociągi nie są obowiązkowe.

        Natomiast gmina, bez względu na to, czy się podłączysz do wybudowanego przez siebie wodociągu/kanalizacji, czy nie może nałożyć opłatę adiacencką.

        Gmina może ale nie musi nałożyć opłatę adiacencką. Jeśli podłączysz się do wodociągu, to zrezygnują w całości z opłaty adiacenckiej. Jeśli się nie podłączysz, to gmina nie zrezygnuje z opłaty i ją pobierze. Ma na to (chyba) 3 lata od zakończenia inwestycji.
    • dj.rydzyk Re: opłaty adiacenckie 18.07.12, 14:59
      Odświeżam temat:

      Wczoraj dostałem pismo wzywające do przyłączenia się do sieci wodociągowej pod rygorem nałożenia opłaty adiacenckiej.

      Byłem przekonany, że to błąd, bo choć chętnie bym to zrobił to nie mam czego podłączać do wodociągu. Działka stoi pusta. Pani z UM grzecznie wyjaśniła, że to nie błąd, że muszę wybudować studzienkę z wodomierzem i podpisać umowę z hydrosferą - nawet jeśli zużycie przez następne dziesięć lat wyniesie zero. Żeby było choć trochę zabawnie, zostałem poinformowany, że nie można wykluczać, ze Hydrosfera wprowadzi opłaty abonamentowe smile To znaczy będę płacił za możliwość korzystania z wody w domu, który nie istnieje.

      W związku z tym, ze UM nie był w stanie przedstawić szczegółów takiej inwestycji zwracam się z prośbą do osób, które temat przerabiały o informację kto buduje studzienki, za ile itd.
      dzięki




      • jozefow512 Re: opłaty adiacenckie 18.07.12, 16:56
        Nie wiem dokładnie o jakie info ci chodzi, ale trochę jest tutaj

        www.wodkan.jozefow.pl/dla-mieszkancow/przewodnik.html
        a tu jest kto, co wykonuje

        www.wodkan.jozefow.pl/dla-mieszkancow.html
    • terpu Re: opłaty adiacenckie 18.07.12, 19:29
      Wysokość opłaty adiacenckiej wynosi nie więcej niż 50 % różnicy między wartością, jaką nieruchomość miała przed wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej, a wartością, jaką nieruchomość ma po ich wybudowaniu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy w drodze uchwały. (warto takiej uchwały poszukać, pewnie gdzieś jest na stronie BIP Urzędu Miasta)
      Wartość ostateczna opłaty dotyczącej konkretnej nieruchomości jest obliczana na podstawie wyceny rzeczoznawcy majątkowego. Jeśli miasto domaga się takiej opłaty to musi posiadać operat szacunkowy w którym zawarta jest informacja o wartości nieruchomości przed wyceną i po wycenie (po wybudowaniu infrastruktury). (proszę przejść się do UM i poprosić o okazanie operatu szacunkowego (jeżeli go nie ma, nie mogą naliczyć opłaty bo na jakiej podstawie).
      Jeszcze jedno aby miasto mogło naliczyć opłatę adiacencką, musi udowodnić, że wartość nieruchomości wzrosła konkretnie za przyczyną rozbudowy infrastruktury, może być tak że wartość nieruchomości wzrosła pod wpływem zwiększenia się liczby sąsiadów w okolicy, a nie za przyczyną kanalizacji lub wodociągu i wtedy nie może naliczyć opłaty.

      A to co pisali w piśmie które otrzymałeś dotyczy pewnie zapisu ustawy O gospodarce nieruchomościami Art 148 p. 4. "Przy ustaleniu opłaty adiacenckiej, różnicę między wartością, jaką nieruchomość ma po wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej, a wartością, jaką miała przed ich wybudowaniem, pomniejsza się o wartość nakładów poniesionych przez właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości, na rzecz budowy poszczególnych urządzeń infrastruktury technicznej." Dlatego chcą abyś się przyłączył do sieci.
      • jozee Re: opłaty adiacenckie 18.07.12, 20:22
        Nie ma co kombinować, należy podłączyć się do wodociągów oraz zapłacić za usługę.Potem można zakręcić zawór i korzystać z własnej studni, ewentualnie wody miejskiej używać do podlewania ogródka-dużo ludzi tak robi.Jak ten na górze pisze, że wartość domu może wzrosnąć bo sąsiadów przybywa to musi mu nieźle szumieć w głowie, ale wracając do tematu to powiem wam, że do łask wraca kopanie własnej studni nawet przy ulicach objętych wodociągiem.Własna woda jest zdrowsza i tańsza, ale dla świętego spokoju ten miejski zaworek trzeba zasponsorować.No to chlup na zdrowie, czego i państwu życzę.
        • dj.rydzyk Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 10:39
          dzięki jozefów512 - czyli w pierwszej kolejności uderzam do UM po projekt przyłącza a potem do geodety.




        • surmia Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 11:24
          jozee napisał:
          Nie ma co kombinować, należy podłączyć się do wodociągów oraz zapłacić za usługę.


          Tak jest - zgadzam się w 100%.

          Potem można zakręcić zawór i korzystać z własnej studni, ewentualnie wody miejskiej używać do podlewania ogródka-dużo ludzi tak robi.

          I tu się pojawia problem. Słyszałam ostatnio, że zmieniają się przepisy dotyczące korzystania z własnych ujęć wody i odprowadzania ścieków.
          Podobno ryczałty mają zostać zlikwidowane. Teraz nawet na własne ujęcie wody trzeba będzie założyć wodomierz i na jego podstawie będą opłaty za ścieki.

          Ktoś coś wie?
          • jozefow512 Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 12:02
            I tu się pojawia problem. Słyszałam ostatnio, że zmieniają się przepisy dotyczące korzystania z własnych ujęć wody i odprowadzania ścieków. Podobno ryczałty mają zostać zlikwidowane. Teraz nawet na własne ujęcie wody trzeba będzie założyć wodomierz i na jego podstawie będą opłaty za ścieki.

            A można tak? Tzn. założyć licznik na własnym ujęciu i wg tego rozliczać ścieki. Ja bym tak chciał, bo wodę mam własną i całkiem nową.
            • surmia Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 12:22
              No właśnie nie wiem do końca.
              Liczyłam, że ktoś mi potwierdzi tę informację. Ja to wiem z niesprawdzonego źródła.
              Na stronie Hydrosfery nigdzie nie mogę znaleźć informacji o formach rozliczania. Dodzwonić tam się też trudno.
              • doomi Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 12:37
                To chyba jest możliwe, bo ja jestem tak rozliczana. To znaczy mam kanalizację i własną wodę (swego czasu zapłaciłam sporą adiacencką, za to że się nie podłączyliśmy - ale to skomplikowana sprawa w moim przypadku), a za kanalizację jestem rozliczana nie ryczałtowo, a na podstawie zużycia wody właśnie - licznikowo.
                • surmia Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 12:55
                  O! No masz! Jednak można.
                  Ale mnie najbardziej interesuje ta sprawa ze zlikwidowaniem ryczałtów i koniecznością montowania wodomierzy.
                  Bo ja płacę ryczałtem i nie chce mi się tego zmieniać, bom leniwa. A tu wizja zmian nade mną. Choć niepotwierdzona.

                  Kto mi potwierdzi?
                  • doomi Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 13:07
                    No ja nie potwierdzę, ale powiem, że hydrosfera jako monopolista ostro sobie na naszym lokalnym rynku pogrywa. Nie mogę publicznie napisać o co chodzi, bo toczymy z nią aktualnie nazwijmy to "urzędową dyskusję". Chętnie za to opowiem przy sushi wink

                    Co do meritum - nie wiem ile płaci się tego ryczałtu w józku, ale wiem, że moi rodzice w otwocku płacą jakieś 70 zł/mies./za 3 osoby. Mi wychodzi przy rozliczeniu licznikowym duuuużo więcej. I wszystko jasne!
                    • marius68 Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 14:53
                      Ryczałtem za kanalizację liczą 3 m3 na osobę na miesiąc.
                      U mnie przy 5 osobach z licznika wychodzi 18 m3/miesiąc czyli nieco więcej.
                      Z ryczałtu byłoby 15 m3 a więc miałbym taniej, ale tak przynajmniej jest sprawiedliwie ile zużyję tyle zapłacę.

                      P.S.
                      Nie słyszałem aby przymuszali do zakładania liczników na własną wodę.
                      Mariusz
                      • surmia Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 14:58
                        Nie słyszałem aby przymuszali do zakładania liczników na własną wodę.

                        Więc może to jednak brzydka plotka? A ryczałt sobie jest i będzie?
                        Może odezwie się ktoś kto właśnie podpisywał umowę na wod-kan i ryczałt na ścieki.
                        Bo chyba cały czas trwają podłączania do sieci?
                      • jozefow512 Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 15:57
                        3m^3 to mało. W blokach pamiętam 5-6m^3 i pamiętam, że w którymś z rozliczeń wyszło, że to za mało, bo średnie zużycie było większe.

                        Widzę, że te 3m^3 wynikają z rozporządzenia
                        www.abc.com.pl/du-akt/-/akt/dz-u-02-8-70
                    • grzeg_sz_1 Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 15:49
                      doomi napisała:

                      > Co do meritum - nie wiem ile płaci się tego ryczałtu w józku, ale wiem, że moi
                      > rodzice w otwocku płacą jakieś 70 zł/mies./za 3 osoby. Mi wychodzi przy rozlicz
                      > eniu licznikowym duuuużo więcej. I wszystko jasne!


                      no to życzę szczęścia z własną oczyszczalniąbig_grin
                      • surmia Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 15:53
                        Grzesiu, a ty nieszczęśniku znowu cierpiący...
                        • grzeg_sz_1 Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 16:07
                          wydawało mi się że to doomi cierpi, nie ja.

                          ale pewnie wiesz lepiej
                          • surmia Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 16:13
                            Wiem smile

                            Swoją drogą tam, w dalekim Otwocku, hen hen na kresach, musi być jakoś tak przygnębiająco, skoro wszystko zawsze widzisz w czarnych barwach.

                            Dobrze radzę - przeprowadzaj się smile

                            Z drugiej strony, to miłe, że się tak o nas troszczysz smile
                          • doomi Re: opłaty adiacenckie 20.07.12, 16:24
                            Cierpię?
                            Raczej nie cierpię...
                            ...malkontentów
                            • polawyr Re: opłaty adiacenckie 29.07.12, 17:14
                              mam problem-może ktoś mi odpowie czy bardziej się opłaci zapłacić podatek adiacencki niż podłączyć wodociąg, wstępny koszt ok5000 tyś
                              • jozefow512 Re: opłaty adiacenckie 29.07.12, 18:04
                                Te 5mln zł to wstępny koszt czego? smile

                                Wielkość opłaty adiacenckiej zależy od wartości nieruchomości (ściślej - od zmiany wartości). Bez informacji jak szacujesz wartość swojej nieruchomości nikt ci nie odpowie. Moim zdaniem w większości wypadków bardziej opłaca się podłączyć.
                                • polawyr Re: opłaty adiacenckie 30.07.12, 06:46
                                  5 tyś podłączenie-żle napisałam. moja nieruchomość nie ma dużej wartości ok 600tyś stary dom,nie będzie kanalizacji i leśna droga więc nie zyska wiele na wartości.a nie stać mnie na podłączenie i nie mam zdolności kredytowej . podatku rocznie płacę ok 200zł
                                  • jozefow512 Re: opłaty adiacenckie 30.07.12, 08:36
                                    Nawet, jeśli wartość nieruchomości wzrośnie nieznacznie (np. z 600 tys do 610 tys) to płacisz AFAIR 30% ze wzrostu, czyli 3 tys. Czyli de facto prawie tyle, co za podłączenie.

                                    To już IMHO lepiej się podłączyć, bo te pieniądze i tak będziesz musiał wydać. Możesz spróbować zrobić to przyłącze metodą gospodarską. Wziąć łopatę i wykopać samemu rów, niech hydraulik ci tylko rurę włoży a miasto podłączy. Powinieneś zejść z kosztami. Zwłaszcza jeśli działka jest leśna. Zgrzewarkę do rur (bo w domu musisz mieć jakiś kranik do tego podłaczony) możesz pożyczyć.

                                    To tak na szybko pomysł, jak ograniczyć koszty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja