Dziki w kościele ????

28.07.12, 18:13
Podobno dzisiaj stado dzików przywędrowało na teren kościoła przy 3go maja. Interweniowała Straż Pożarna i nie wiem kto jeszcze.
Strach się bać !
Normalnie jak w puszczy !
    • milunia70 Re: Dziki w kościele ???? 28.07.12, 20:12
      W lesie, za cmentarzem, widziałam to stadko 2 razy w przeciągu 2 tygodni.
      • feelek Re: Dziki w kościele ???? 02.08.12, 10:21
        A ja widuje to stadko w cotygodniowych relacjach ze stadionu legii
        Czasem tez czekaja na rogatkach na podobne stadko z Buducnosti Podgolica
        Tak ze 2 razy widzialem, jak wybijali swietlowki i okna w Kolejach Mazowieckich
        Ale w kosciele?
        zaiste strach sie bac
        • ola_dom Re: Dziki w kościele ???? 02.08.12, 12:34
          feelek napisał:

          > A ja widuje to stadko w cotygodniowych relacjach ze stadionu legii
          > Czasem tez czekaja na rogatkach na podobne stadko z Buducnosti Podgolica
          > Tak ze 2 razy widzialem, jak wybijali swietlowki i okna w Kolejach Mazowieckich
          > Ale w kosciele?

          a czemu się dziwisz? oni (one?) często bardzo pobożni (e) i religijni (e) są...
          • jozee Re: Dziki w kościele ???? 02.08.12, 14:20
            A mnie to nie dziwi bo w kościele to od zarania dziejów sporo tych o których piszesz.Głównie bagiennych, ale ostatnio dużo pojawia się z nadrodziny agressimus.A tak przy okazji to gdzieś przeczytałem, że 15% księży w Polsce ma dzieci.Tylko żeby nie było, że krytykuję i obrażam-piszę co przeczytałem oraz zahaczam o temat wątku.Już ja was znam-zamkniecie mnie jak Katarzynę W., potem wypuścicie i będziecie patrzeć na rączki czy wirtualnie nie mataczę.
    • wrotek0 Re: Dziki w kościele ???? 19.09.12, 10:05
      Może myśliwi się wytlumaczą na spotkaniu 24 września w Świdrach OSP - skąd te dziki w mieście ...
      • maryshaa Re: Dziki w kościele ???? 19.09.12, 10:28
        wrotek może niech się wytłumaczą ludzie, którzy budują domy na ich terenie żerowania, wyrzucają kupę jedzenia do śmietników, które są łatwym łupem... i tak by można wymieniać.
        • chiste Drodzy kierowcy na Nadwiślańskiej 19.09.12, 10:42
          Polecam stosowanie się do ograniczeń prędkości, zwłaszcza jazdy maksymalnie pięćdziesiątką przez Świdry Małe. Na łuku przed zakrętem (tym przy Pod Dębami) często przez jezdnię przebiegają... dziki.

          Sam miałem okazję prawie zahaczyć wielką włochatą świnię w tamtym miejscu. Wyskakują z tego zarośniętego sadu, bez krępacji. Dzięki 50 na liczniku dzik ocalił życie, a ja oszczędziłem na blacharzu.
          • maryshaa Re: Drodzy kierowcy na Nadwiślańskiej 19.09.12, 11:34
            A te dziki to w jakich porach migrują za żarciem? Bo ja się zawsze boję wieczorem albo jak jest taka szarówka, że coś na drogę wlezie. A już słyszałam o potrąceniu sarny w okolicach Błot. uncertain
          • patsik Re: Drodzy kierowcy na Nadwiślańskiej 19.09.12, 11:40
            Polecam wzmożoną ostrożność na odcinku od ronda przy stacji Shell, aż do samego Otwocka. Szczególnie tuż po zmroku, kiedy to całe towarzystwo wyłazi na żer. Dziki i lisy są bezczelne w swojej drogowej beztrosce. Przy czym lisy działają w pojedynkę, dziki - stadnie. Widziałam też w okolicy sarny, ale te są nieco lepiej wychowane i nie pałętają się po jezdni, przynajmniej na razie wink
            • patsik Re: Drodzy kierowcy na Nadwiślańskiej 19.09.12, 11:42
              Mówisz, marysha, że się palętająjednak i sarny? Hmmm....za grosz szacunku do motoryzacji....
              Może miasto jakieś szkolenia mogłoby prowadzić?
              • chiste Sarny, sarenki 20.09.12, 08:37
                Prawie zawsze pałętają się w sobotnie ranki po starym wysypisku otwockim obok obwodnicy karczewskiej. Fajny widok.
        • feelek Re: Dziki w kościele ???? 19.09.12, 13:30
          Tlumacze sie:
          moja wina, ze zamieszkalem na tym terenie tego tam zerowania tych dzikow.
          Nie zamierzam sie poprawic
          --------------
          sorry, wybocum ale: balwanienie do kwadratu, jakby powiedzial Szwejk
          Inne takie tereny gdzie ludzie zamieszkali na terenie zerowania dzikow: rynek starego miasta w Wwie, Pl. Pilsudskiego tamze
          i tak moznaby wymieniac
          • maryshaa Re: Dziki w kościele ???? 19.09.12, 13:50
            Feelek nudzi Ci się ostatnio, oj nudzi. Czy konkurujesz z Jozee w pisaniu prawie-na-temat? Po prostu nie wyrzucaj tyle jedzenia do śmietnika i do lasu. Skórek od bananów i ogryzków od jabłek też, chociaż pewnie myślisz, że tym samym użyźniasz ziemię.

            Sarny widywałam jak jeszcze kilka lat temu pracowałam w Józefowie i rano szłam od przystanku 702 poboczem Nadwislańskiej do pracy. Ale fakt, że lepiej wychowane od tych dzików smile
            • feelek Re: Dziki w kościele ???? 20.09.12, 01:30
              Aj nieładnie, Marysha, nieladnie
              :zarzucac komu, co sie z nim nie zgadzasz, pisanie andronow z nudy
              (Oot: wcale nie z nudy ale bo mam tblta i w kolejce moge pisac jak inni patrza sobie w sufit)

              Ad rem: cholernie nie lubie jak sie nasz gatunek stawia w pozycji tych co przyszli i zabieraja biednym tu: dziczkom ich tereny etc. nie czuje sie winny, to naturalna kolej rzeczy. Takie stwierdzenie, excslm, prowadzi do tego, ze my zli ludzie etc etc...ma kazdy prawo czuc sie winny ale IMHO to jest smieszne.

              A smieci org. wrzucam do prywatnego kompostu. Dostep maja tylko dzdzownice, nie wiem, Dalipani, co w tym zlego
Pełna wersja