Nie będzie lodowiska

12.10.12, 13:32
Wielka, wielka szkoda. Moje nastoletnie dzieci były regularnymi gośćmi (jedyna właściwie forma ruchu, do której udawało mi się ich zimą namówić), młodsze z zapałem ostatniej zimy uczyły się jazdy i szykowały na następną.

Naprawdę szkoda lodowiska. Nie dało się w żaden sposób go uratować?
    • cinqueterre Re: Nie będzie lodowiska 12.10.12, 16:02
      Czy to jest pewna informacja? Jesli tak - tez ronie lzy, szczegolnie, ze w tamtym roku zainewstowalem w 4 pary lyzew dla calej rodziny : (
    • sn00kie Re: Nie będzie lodowiska 12.10.12, 22:21
      Brak funduszy czy wymysł rady?
    • feelek Re: Nie będzie lodowiska 13.10.12, 08:27
      a mozeby tak wzorem fajerwerkow zorganizowac spolecznie to lodowisko?
      ale to tylko taka mysl na zasadzie "burzy mozgow" bo koszty tu ze 100x wyzsze.
      pomarzyc dobra rzecz ...
      ....czy...
      ....Pp. Strazacy co Wy na to wszystko?
      Niby znowu wyjdzie, ze wyreczamy gmine ale szkoda mi Cinque'go-Z-Rodzino i tych wszystkich zamarznietych, szczesliwych malych noskow.
      Cholerny kryzys, to pewne, ta wiadomosc?
      • xymena Re: Nie będzie lodowiska 13.10.12, 20:14
        No niestety pewne, JnŚ raczej wie na pewno…
        www.jozefow.pl/WWW/RM/JNS/JNS_1210/07.html
        • feelek Re: Nie będzie lodowiska 13.10.12, 22:26
          Jesli tak bylo, jak pisze JnS:
          "... frekwencja malala a koszty rosly...
          to mozeby zrobic cos, co bedac mniejszymi kosztami, uwzglednialoby jednak te niezerowa frekwencj
          zapytam ponownie:
          pp. Strazacy, moze Wy moglibyscie pomoc, np. ylewajac jakie naturalne lodowisko, gdy bedzie odp. emp.?
          • doomi Re: Nie będzie lodowiska 14.10.12, 12:21
            Jak dla mnie feelku Twój apel jest bez szans.
            Raz, że jednak temperatury mamy inne niż za naszej młodości wink - co roku jest "problem" ze startem sztucznego lodowiska, bo ciągle na plusie...
            Dwa, to już nie te czasy że się wodę wyleje na boisku i hulaj dusza:
            problemem może być również lokalizacja - szkoły odpadają, bo a) mają nawierzchnie, które łatwo zniszczyć, b) nikt na siebie nie weźmie odpowiedzialności za ewentualne wypadki.
            I tu dochodzimy do clou problemu - nikt nie ubezpieczy "dzikiego" lodowiska, nikt nie będzie o nie dbał w czynie społecznym (w sensie dozorował), nie będzie oświetlenia, muzyki, wypożyczalni łyżew, szafek itd.

            To już nie te czasy że gawiedzi szkolnej do zabawy wystarczy byle ślizgawka.
            Nie było frekwencji na fajnie zorganizowanym, cywilizowanym lodowisku, nie będzie też szału gdyby jakimś cudem powstało takie "strażackie".

            Oczywiście i mi żal. Z drugiej strony o ile w pierwszych latach chętnie bywałam, to potem coraz rzadziej, a ostatnio w ogóle. To samo dotyczy dzieciaków, no młodsze obowiązkowo zimą na w-f. Po raz kolejny się okazuje, że człowiek nie docenia tego co ma pod nosem sad
            • feelek Re: Nie będzie lodowiska 14.10.12, 16:47
              No to sie Cinque zmartwi...
              ----
              Chyba ze sie Swider zlituje i zamarznie
              wink
              • bylasobie Re: Nie będzie lodowiska 15.10.12, 19:41
                Rzeczywiście nie było tłumów na lodowisku, ale dzięki temu przyjemnie się ślizgało, bez kontuzji i zderzeń z innymi. Czy naprawdę nie dałoby się jakoś z tym ruszyć ?
                Jest nadzieja jeszcze w Falenicy. Szkoda...
                • 0bywatelx Re: Nie będzie lodowiska 15.10.12, 20:05
                  W Falenicy nie ma lodowiska od dwóch lat - odkąd przed wyborami zostały ukradzione rurki z końcówkami miedzianymi. Najbliżej Otowck - gdzie lodowisko odśnieżane traktorem jest koszmarne i nie nadaje się do jazdy.
                  W ubiegłym roku w samej Warszawie zrezygnowano z rozstawienia 6 sztucznych lodowisk. Moda przemija, jak każda inna.
                  Nabierzemy chęci, może będzie za rok.
                  • 2zenek65 Re: Nie będzie lodowiska 16.10.12, 10:17
                    W TVN powinni powtórkę "Gwiazdy tańczą na lodzie" zapodać, może by to co pomogło.
                  • chiste Re: Nie traktorem 16.10.12, 15:52
                    U nas w Otwoniu odśnieżanie tylko szuflą i polewanie dziury (cokolwiek o znaczy) wodą z czajnika.
                    Traktor za dużo wachy pali.
                    • jozee Re: Nie traktorem 16.10.12, 17:23
                      Ja często patrzę w lustro i nacieszyć się nie mogę.A żeby nie ZUS i Skarbowy to Otwonia dla mnie mogłoby nie być.A jak mróz ściśnie to sobie pojeździcie po drogach=tylko nie róbcie tego na letnich oponach i bez zapiętych dzieci w fotelikach.Lodowiska nie ma bo splajtowało.Do wyborów daleko, więc wiele fajnych rzeczy plajtuje.Przed wyborami zaserwuje się mieszkańcom wszystko fajne.I wielu z nich tu na tym forum będzie piało z zachwytu i podziękuje w imieniu własnym i nie tylko za tę fajność.Ja, gdybym był na emeryturze to nie podniecałbym się jakimiś fontannami, ławeczkami czy innymi głupotami, tylko dla mnie wyznacznikiem rozwoju Józefowa byłaby ilość miejsc pracy, które tworzą lokalne tęgie łby oraz jakość i warunki w szkołach dla przyszłych pokoleń.Reszta to bzdury i przedwyborcze omamianie mieszkańców, którzy łykną wszystko z napisem "im gorzej tym lepiej".
                      • feelek Re: Nie traktorem 17.10.12, 00:46
                        "...dla mnie wyznacznikiem rozwoju Józefowa byłaby ilość miejsc pracy, które tworzą lokalne tęgie łby..."

                        przenieś się na Białoruś
                        '...ilość miejsc pracy..." w kołchozach cię zadowoli
                        "...tęgi łeb..." Łukaszenki zapewne też

                        ja wolę nasze , jak to nazywasz "im gorzej tym lepiej"
                        pozostanę przy nazwie RP: może i kulawa, może i nie idealna ale zawsze swoja własna, choć dla ciebie , co tu robimy, to są: '...bzdury i omamianie mieszkańców..."
    • cyanne Re: Nie będzie lodowiska 01.11.12, 20:07
      Jest jeszcze kryte lodowisko przy basenie w Aninie. Wg informacji na stronie startuje 10 listopada o ile pogoda pozwoli - cokolwiek to znaczy. Byłam w zeszłym roku - bardzo dużo ludzi ale np z boku małe lodowisko dla najmłodszych lub tych zupełnie zielonych - moim zdaniem świetne rozwiązanie.
Pełna wersja