feelek
27.11.12, 02:01
lasem,
wilgocią,
kroplami deszczu leżącymi na sosnowych igłach,
mgłą poranną,
grzybami...
i tylko k... sąsiadowi wytłumaczyć się nie da aby nie palił czym popadnie!
--------
zmarły w 2008 inny sąsiad, p. S. (94) witał nas codziennie wracających z Wwy słowami: ale powiedzcie też: Jakie tu powietrze!