cha-tte
14.12.12, 20:28
To nasz - józefowski bezdomny kociak...
Jest jak dobra kawa - czarny jak noc i słodki jak miłość

Już nie taki malutki, ale ciągle kocie dziecko – urodził się w sierpniu tego roku.
Znaleziony w zimny grudniowy dzień jak koczował w kupce liści z dwójką rodzeństwa. Najpierw nieufny, szybko przekonał się, ze człowiek to nie tylko „psiiiiiik, a kysz, pójdziesz sobie stąd ty wredny kocie”, ale też delikatne ręce i pełna miseczka. Dlatego szuka swojego człowieka, który go pokocha. Za ciepły kąt i dach nad głową odwdzięczy się słodkim mruczeniem.
Przed adopcją zostanie zaszczepiony i wysterylizowany.
Poszukuje bezpiecznego i kochającego domu.
W grę wchodzi także płatny dom tymczasowy do czasu znalezienia domu stałego.
Tel. 509 867 237 mail: mprzybys@euromail.pl