Kto widział dziś śmieciarkę?

04.07.13, 21:20
Jak w tytule. Zgodnie z "Harmonogramem" wystawiłem pojemnik trochę po 7 i stoi nieopróżniony do teraz. Podobnie u sąsiadów.
Nie dostałem też pisma z numerem konta do opłat - może to i dobrze, bo za co płacić?

Ktoś coś wie? Czy również nasze władze wyłożą się na śmieciach jak Partia Miłości?
    • barto-linka Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 04.07.13, 21:38
      ja , ja widziałam big_grin
      śmieci wystawił mąż już wczoraj wieczorem, tak się chłopina przejął smile, a oni odebrali, ODEBRAAAAALI dziś koło 18. A potem jechali jeszcze raz koło mojego domu, tylko w druga stronę. Widziałam ich dzisiaj dwa razy smile, co za szczęście.
      b.
    • surmia Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 04.07.13, 21:39
      Oj, jak to dobrze! A już się martwiłam, że mieszkam w jakiejś zakazanej strefie, gdzie nie docierają informacyjne ulotki i śmieciarki. Moje śmieci też jeszcze stoją.
      Szkoda, tak liczyłam, że będzie bezboleśnie.

      I co teraz będzie?
      • barto-linka Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 04.07.13, 21:48
        Surmia, kochana, czy w Twojej strefie wybiła już północ? Bo jeśli nie, to chłopaki mają jeszcze czas, wszak 04.07 jeszcze trwa.
        Oj wiem, wstrętna jestem wink, ale ode mnie odebrali, odebrali, odebrali, a mieszkam w rejonach "zadupnych", że tak to ujmę; tak się cieszę, jak ... (no, nie, nie napiszę, że jak nigdy, bo bym przegięła).
        big_grin
        • hanelorka Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 04.07.13, 23:05
          My też mieszkamy w rejonach "zadupnych" (jak to ujęła trafnie barto-linka) i u nas też odebrali. Pół ulicy wyległo oglądać te dziwy. Chyba pierwszy raz śmieciarka wzbudziła takie zainteresowanie.
          • feelek oj, oj jak się boję, zęby mi latają ze strachu 05.07.13, 17:38
            Dziadziuś okupacją przeżyli
            i wtedy tyz Nimce były...
            po niedzieli i u nas ta zaraza z segregacyją przyńdzie,
            jak my to do k.... nędzy przeżyjemy?
            no co prawda to Ksiądz na kazaniu mówili coby segregować bo wyrzucać ot tak , to grzech... enkologiczny czy cóś?

            PS. Nasze władze jak nic się wyłożą na śmieciach tak jak Partia Miłości, jak ktoś słusznie im juchom zaprorokował...
            prawda, śmieci tak od 10 lat segregujem ale wiadomo wszystko to wina Tuska
            PS2. co to jest Partia Miłości?
    • rafalfed Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 04.07.13, 21:48
      Witaj w klubie... Do mnie dziś podjechali, wyszedł chłopina ze śmieciarki, obejrzał worki po czym pojechali... do sasiadów, gdzie śmieci odebrali... Dzwoniłem pod numer z ulotki miła pani przyjęła reklamacje ze ździwieniem, że jak to przejechali i nie zabrali? Obiecałą zadzwonić do kierowcy. Po drugim telefonie dowiedziałem się, że wszystkie (hmmm ciekawe ile ich było) reklamacje będa jeszcze dziś realizowane... śmieci jak stały przed bramą tak stoją... I teraz co ja mam z tą wystawką zrobić? zabrać? zostawić żeby rozszarpały worki jakieś psy albo przygłupia młodzież? czy może na własny rachunek wywieżć? masakra...
      • alcobar To jest jakas wielka d...pa! 04.07.13, 23:15
        Miałem umowę z Błyskiem. Zabierali śmieci na mój telefon. Pojemnik pełny. Proszę zabrać.
        Panowie przyjeżdżali, otwierali sobie śmietnik a ja zadowolony miałem ze śmieciami tyle wspólnego, że płaciłem co miesiąc fakturę.
        Teraz się dowiedziałem, że mam im śmieci na ulice wystawiać... chyba ich pogięło. Może mam oprócz szorowania śmieci pod bieżącą woda jeszcze im dowieźć swoim samochodem?
        Powiem wam że takiego syfu jak jest teraz w Polsce ze wszystkim to się nie spodziewałem, że dożyję. To nie jest śmieszne ale Bareja chyba nie sądził, że jego absurdy PRL może coś przebić.
        Nie ma dnia, żeby jakiś kolejny absurd mnie nie dopadł. Od kretyńskich dyskusji w sklepie spożywczym, że mi nie sprzedadzą pół krakowskiej tylko mogą dać już rozpieczętowana i obdartą ze skóry idiotyczne ustawy, które z życia robią cyrk.
      • rafalfed Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 05.07.13, 08:28
        Dziś 7 rano, przyjechali, zabrali, pojechali. Nie można było tak od razu po drodze wczoraj? Tak czy siak reklamację uwzględnili i załatwili. Oby to były wpadki spowodowane początkowym zamieszaniem i jakoś z czasem się to poprawiło.
    • slubnyoddzial Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 04.07.13, 23:43
      Nie wybrali mi smieci, jest godzina 23.43. Jutro zawożę pełny kosz pod urząd miasta, kto ze mną?
      • wrotek0 Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 05.07.13, 07:59
        Ludzie, to pierwszy tydzień. Rozumiem ból, zwłaszcza tych co zamiasta w pojemnikach wystawili w workach i się boją, że psy rozwłóczą. I tych, którzy będą więcej płacić , więc żądają więcej . ALe nie denerwujecie się tak, to tylko śmieci a ciśnienie Wam podskoczy. Więcej luzu, są wakacje.
        Ja tylko nie rozumiem, po co co dwa tygodnie, jak wystarczy raz na miesiąc. Podobno Sanepid tak sbie życzy. Ale to podnosi nasze koszty, może nie 2 krotnie ale trochę na pewno.
        • jozefow512 Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 05.07.13, 09:00
          wrotek0 napisała:

          > Ludzie, to pierwszy tydzień. Rozumiem ból, zwłaszcza tych co zamiasta w pojemni
          > kach wystawili w workach i się boją, że psy rozwłóczą. I tych, którzy będą więc
          > ej płacić , więc żądają więcej . ALe nie denerwujecie się tak, to tylko śmieci
          > a ciśnienie Wam podskoczy. Więcej luzu, są wakacje.

          Też jestem zdania, że to początek i tak musiało być. Do tej pory żadna firma wywożąca śmieci tak nie miała. Klienci dochodzili sukcesywnie - nigdy nie było tak, że od zaraz jest obsługiwane pół miasta (kilka tysięcy domostw).

          Jak nie przyjechali, to dzwonić do UM i informować. Przyjadą.
    • ameop Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 05.07.13, 08:06
      Ja wczoraj dodzwonilam sie do firmy Lekaro w celu otrzymania informacji kiedy otrzymam pojemnik ,ale po drugiej stronie jakiś opryskliwy pan (chyba bardzo zly na petentów i zaistniała sytuacje ) odpowiedział niegrzecznie ze nie wie - jak bedą to bedą , może dzis popołudniu.
      Proszę Państwa ,moim zdaniem po co my mieszkańcy dzwonimy do Lekaro w jakichkolwiek sprawach (dostawy pojemników,reklamacje, informacje o wywozie) przecież nie my jestesmy klientami Lekaro ,niepodpisywalismy z nimi żadnych umów na wywóz smieci - taka umowę podpisał miasto nasze kochane , a według ustawy my jestesmy klientami miasta bądź gminy, na konto miasta będziemy wplacac pieniądze
      Więc wszystkie sprawy powinno sie załatwiać w Urzędzie naszym kochanym - reklamacje ,informacje Itp
      Ja dziś zawezme sie w swoim uporze i nawet przejde sie do Urzędu i nie wyjdę dopóki nie otrzymam wszystkich informacji
      A pomysł z dostarczeniem smieci pod Urząd tych niewywiezionych w terminie GENIALNY
      • barto-linka Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 05.07.13, 08:15
        Hmm, to pierwszy dzień dopiero, wiadomo, że mogą być skuchy. Wiozłabym te śmieci po którymś razie pod ten urząd. Dziś jest dzień odbioru zielonych śmieci, więc też będą jeździć i odbierać. W urzędzie trzeba monitować w referacie gospodarki komunalnej.
        Ja tylko jestem ciekawa, ile tych śmieciarek jeździ po mieście,
        - no bo chyba nie jedna???
        - no bo chyba więcej, skoro spod każdego domu mają zabierać wszystko???
        • jozefow512 Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 05.07.13, 09:24
          barto-linka napisała:

          Dziś jest dzień odbioru zielonych śmieci, więc też będą jeździć i odbierać.

          Dziś nie ma terminu odbioru zielonych śmieci.
          Był we wtorek dla części zachodniej i będzie we wtorek dla części wschodniej.
          • barto-linka Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 05.07.13, 09:28
            tak jest, pomyliłam się, z tego śmieciowego rozemocjonowania big_grin
            (ale jak ja to wyczytałam wink )
            b
            • jozefow512 Trochę luzu, to tylko śmieci :-) 05.07.13, 09:33
              tego śmieciowego rozemocjonowania big_grin

              Tak czytając ten wątek przyszło mi do głowy: wyluzujcie trochę. To tylko śmieci.

              Dajmy im trochę czasu (Lekaro i urzędnikom). Trzeba informować urząd o wpadkach a jak się nie poprawi za 2 tygodnie to wtedy robić raban.

              Moim zdaniem (jak sobie pomyślę o całej logistyce) tak jest zawsze jak wdrożenie jest robione jako Big-Bang. smile
      • jozefow512 Re: Kto widział dziś śmieciarkę? 05.07.13, 08:58
        ameop napisał(a):

        Ja wczoraj dodzwonilam sie do firmy Lekaro w celu otrzymania informacji kiedy otrzymam pojemnik

        Jaki pojemnik? Miasto nie zamówiło w przetargu pojemników. Moim zdaniem dobrze, bo opłata śmieciowa byłaby trochę wyższa (pamiętam, że w firmie, która odbierała ode mnie śmieci opcja z pojemnikiem była droższa).

        Ja dziś zawezme sie w swoim uporze i nawet przejde sie do Urzędu i nie wyjdę dopóki nie otrzymam wszystkich informacji


        No to jesteś zawzięty. Proponuję zadzwonić do Urzędu, podać adres. Przyjadą i odbiorą.

        A pomysł z dostarczeniem smieci pod Urząd tych niewywiezionych w terminie GENIALNY

        Nie podniecaj się. Jest monitoring i moim zdaniem za coś takiego powinieneś dostać mandat.
        • surmia Zobaczyć śmieciarkę... 05.07.13, 09:08
          Suuuuper. Moje śmieci dalej stoją. A jest piątek.
          Zostawiłam kubeł na noc. Bałam się, że mi ktoś zakosi mój nowy kontener. Rano nadal stoi. Pełny.

          Ja też zastanawiam się ile śmieciarek jeździ po Józku. Zastanawiała się już wtedy, gdy przeczytałam harmonogram. Bo jak to? W jeden dzień? Wszystkie domy? Nie mówiłam nic, nie chciałam zapeszyć. A i tak zapeszyłam myślami.

          Naprawdę mam nadzieję, że to wszystko się jakoś pięknie ułoży.
          Nie będę wywozić śmieci pod UM. To bez sensu.

          Tylko niech już zabiorą moje śmieci.
          • barto-linka Re: Zobaczyć śmieciarkę... 05.07.13, 09:17
            surmia napisała:
            > Zostawiłam kubeł na noc. Bałam się, że mi ktoś zakosi mój nowy kontener. Rano nadal stoi. Pełny.>
            Ja też się tego obawiam, że ktoś / coś (dziki) pod osłoną nocy gwizdnie, przewróci dla zabawy.
            Dlatego nie rozumiem, i nie otrzymałam odpowiedzi na moje pytanie: dlaczego oni nie mogą (jak to u mnie robił błysk) kluczykiem sobie otwierać altanek i zabierać, to nie jest jakaś większa filozofia. Ok, wymaga jakiegoś zorganizowania, choćby kółko na kluczyki, ale nie jest to niewykonalne. Chyba, że po mieście jeździ jedna śmieciarka, to wtedy same klucze zajęłyby w niej pół kabiny. Informacja, że mogę kontener zostawiać w altance, tylko otworzyć drzwi mnie nie satysfakcjonuje, bo to oznacza, że na co najmniej 12 godzin robię ze swojej altanki potencjalnie publiczny śmietnik. Nie mówiąc już o tym, że w tej altance stoją nie tylko kontenery.
            b.


            • jozefow512 Re: Zobaczyć śmieciarkę... 05.07.13, 09:29
              nie rozumiem, i nie otrzymałam odpowiedzi na moje pytanie: dlaczego oni nie mogą (jak to u mnie robił błysk) kluczykiem sobie otwierać altanek i zabierać, to nie jest jakaś większa filozofia.

              Bez przesady. Altanę można zostawić otwartą na dzień odbioru.

              Pamiętaj, że Błysk miał tych śmieci mniej do odebrania (jeździła zapewne jedna śmieciarka). U mnie bywali zawsze grubo po południu, mimo, że śmieci trzeba było teoretycznie (zgodnie z umową) zapewnić o 7:00 rano.

              tylko otworzyć drzwi mnie nie satysfakcjonuje, bo to oznacza, że na co najmniej 12 godzin robię ze swojej altanki potencjalnie publiczny śmietnik.

              Wcześniej to może i był problem, bo każdy płacił sam i opłacało się podrzucić śmieci sąsiadowi. Teraz to nie ma znaczenia, bo i tak śmieci są odbierane. Czy sądzisz, że ktoś specjalnie będzie do ciebie przychodził, by wrzucić ci śmieci? Chyba popadasz w lekką paranoję.
              • surmia Re: Zobaczyć śmieciarkę... 05.07.13, 09:42
                Śmieciarkę pomarańczową z rana zobaczyć - szczęście całe dwa tygodnie cię nie opuści.

                Zobaczyłam, zobaczyłam, zabrali, zabrali...!!!
                HURA!
              • barto-linka Re: Zobaczyć śmieciarkę... 05.07.13, 09:49
                Nie, nie popadam w paranoję (chyba jeszcze wink ), ale wiem, gdzie mieszkam i wiem, co znika (ło) z mojej działki i działek obok. A ja w altance mam np. taczkę, której nie chciałabym stracić na rzecz obrotnych współmieszkańców okolicy. Bo kiedy otworzę altankę o tej 7.00, to nie siadam w oknie z łokciami na podusi i nie obserwuję okolicy, tylko idę "w miasto", robić różne rzeczy. A w tym czasie do mojej altanki ... big_grin wink

                Być może Błysk miał mniej śmieci, stąd moja ciekawość jaką ilością śmieciarek dysponuje Lekaro; bo pomijając kwestię mojej altanki, to jednak miasto nie za ładnie wygląda upstrzone kontenerami na śmieci, które stoją po kilka, kilkanaście godzin przy ulicy. Zastanawiam się więc, czy forma: wystaw kontener przed płot, to jedyna możliwa do zrealizowania.

                b.
                • surmia Re: Zobaczyć śmieciarkę... 05.07.13, 09:59
                  A ja nie mam problemów z wystawianiem.
                  Jestem światowa kobieta - w hameryce też się wystawia na ulicę wink hihi
                  • barto-linka Re: Zobaczyć śmieciarkę... 05.07.13, 10:03
                    ło matko, no to wylazł ze mnie prowincjusz wink; muszę jakoś udźwignąć ten fakt smile
                • jozefow512 Re: Zobaczyć śmieciarkę... 05.07.13, 10:05
                  Być może Błysk miał mniej śmieci, stąd moja ciekawość jaką ilością śmieciarek dysponuje Lekaro;

                  Wystarczy, żeby mieli dwie śmieciarki a już twój pomysł z kluczykiem odpada (bo wtedy każda śmieciarka musi mieć komplet). Wydaje mi się, że w Blysku to było możliwe, bo mieli mniej domostw i zbierali to dwa dni (czwartek, piątek). Możliwe, że jeździli jedną śmieciarką.
                  • surmia Re: Zobaczyć śmieciarkę... 05.07.13, 10:08
                    zbierali to dwa dni (czwartek, piątek)

                    U mnie Błysk zabierał we wtorek. To już daje 3 dni.
                    A najpewniej jeździli cały tydzień. I przecież niektórzy mieli umowy z innymi firmami.
                    • jozefow512 Re: Zobaczyć śmieciarkę... 05.07.13, 11:02
                      surmia napisała:

                      > zbierali to dwa dni (czwartek, piątek)
                      > U mnie Błysk zabierał we wtorek. To już daje 3 dni.
                      > A najpewniej jeździli cały tydzień. I przecież niektórzy mieli umowy z innymi f
                      > irmami.

                      Dokładnie tak. smile
                      • markus344 Re: Zobaczyć śmieciarkę... 07.07.13, 17:46
                        Ja wczoraj widziałem śmieciarkę, jadąc za nią ul. Graniczną widziałem jak gubili foliowe reklamówki po drodze...
    • lotak_r1 Uff ... 05.07.13, 21:53
      U mnie też zabrali z rana.
      Ewidentnie się przeliczyli przy harmonogramie ustalonym do 2015.
      Jeden dzień na wszystkie domki strony zachodnie nie wystarczył.
      Może Lekaro dokupi smieciarkę smile
Pełna wersja