Język polski w wykonbaniu handlowców.

23.09.13, 19:31
ROŻNO!!! Taki plakat wisi na sklepie "Społem" skrzyżow. Skłodowskiej i Sikorskiego.
A młodzież patrzy i się gorszy - gorzej, gdy tez tak zacznie pisać!
Szanowna Pani Rzecznik - jeśli Pani to przeczyta, proszę odpowiedzieć, czy nie można by tego rozpatrywać pod kątem Ustawy o języku polskim ( Czy jak tam się ona nazywa)? A może Pani coś z tym zrobi?
Moje pytania w sklepie skutkują wzruszeniem ramion.
    • alcobar Re: Język polski w wykonbaniu handlowców. 24.09.13, 12:21
      Dawno temu, jeszcze za szalejącej komuny widziałem fotografię kartki przyklejonej do szklanych drzwi w ośrodku wczasowym nad morzem.
      "Drodzy wczasowicze. W dniu dzisiejszym Bufetowa daje od tyłu" - Oczywiście chodziło o wydawanie posiłków od strony tarasu...
      Może właścicielem sklepu jest ta bufetowa?
    • cinqueterre Re: Język polski w wykonbaniu handlowców. 24.09.13, 12:29
      A moze warto wyslac Bufetowej linka do forum i niech przeczyta cytaz z PWN-u:
      Od XV wieku mamy w Polsce słowo rożen, odpowiadające podobnym słowom w innych językach słowiańskich, wywodzące się z prasłowiańskiego, gdzie też brzmiało podobnie i miało rodzaj męski. Rożno to postać wtórna, niepoprawna, a wzięła się stąd, że w innych przypadkach męski rzeczownik odmienia się jak nijaki (na rożnie jak na oknie). Przy tym rzeczowników kończących się na -no jest więcej niż tych na -en.
      Pozdrawiam
      — Jerzy Bralczyk, prof., UW i WSPS
    • jhbsk Re: Język polski w wykonbaniu handlowców. 26.09.13, 13:49
      Cóż, takich kwiatków jest więcej.
      ten winogron, pomarańcz, na ile to, długo można wymieniać.
Pełna wersja