jozefow512
08.10.13, 17:47
Chciałem jeszcze trochę poczekać z tym wątkiem aż na dobre spadną liście. Jednak już teraz widać, że dymu w tym roku w Józefowie prawie nie ma. Odbieranie odpadów zielonych zrobiło swoje i mamy czystsze powietrze.
A myśl o tym, by napisać przyszła mi po przeczytaniu w Rzepie tego oto komentarza (dotyczy Warszawy):
prawo.rp.pl/artykul/757643,1055039-Piasecki--Terror-rozjuszonej-mniejszosci.html
Od kilku dni, zwłaszcza wieczorami, Warszawę dusi smog.
Tym razem nie za sprawą tysięcy samochodów ani dymiących kominów, których zresztą jest w stolicy coraz mniej. To do akcji przystąpili działkowcy. W ramach jesiennego porządkowania swoich ogródków gremialnie zaczęli palić to wszystko, co ich zdaniem spalić należało. Liście, gałęzie, zeschłą trawę i nie wiadomo co jeszcze. Wrażenie było niesamowite – w zachodzącym słońcu po mieście rozchodziły się tumany ciężkiego dymu. Nietrudno zgadnąć, że smród był równie niesamowity.
Spodziewam się, że w Warszawie Straż Miejska schowała się ze względu na zbliżające się referendum.